• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

reklama
dzięki dziewczyny kochane jesteście !!!!


a ja z okazji imienin chciałam złożyć Tobie kok.o zdrówka,szczęścia ,dużo spokoju i wszystko naj,naj:-).
 
Ja jak zwykle ostatnia, normalnie zasypiam jak kamień jak już M z Julą pojadą ;-)

zuzance - Na urodzinki : zdrowia, miłości, energii i zapału na kolejne osiemnastki :-) a do tego wszystkiego upragnionego Dzidziola a najlepiej od razu dwóch w pakiecie 2 w 1 :-) :tak::tak:

kok.o - Zdrówka, miłości, spokojnej ciąży (nadal tak samo nieuciążliwego Groszka) i spełnienia marzeń :tak::tak:
 
a ja wpadłam na chwilę do domku ,wczoraj odebrałam wyniki badań posiewu no i wyhodowano coś ,jakiś obłęd :wściekła/y::zawstydzona/y: nic mi nie dolega a okazało się ,że jakaś cholera się czepła!!!!!! ale jestem zła jeszcze @ nie ma jak na złość mi się przed zabiegiem przesuwa wszystko!
 
Zuzanko również najlepszego
107s.jpg
spełnienia wszystkich marzeń:-)
 
a ja wpadłam na chwilę do domku ,wczoraj odebrałam wyniki badań posiewu no i wyhodowano coś ,jakiś obłęd :wściekła/y::zawstydzona/y: nic mi nie dolega a okazało się ,że jakaś cholera się czepła!!!!!! ale jestem zła jeszcze @ nie ma jak na złość mi się przed zabiegiem przesuwa wszystko!

złość nic nie pomoże.

Ja kiedyś jak coś miałam jakieś badanie to takiego zamieszania zrobiłam, ze udało mi się na dwa terminy wbić. Przekonałam babkę w rejestracji, ze nie mam możliwości trafić w odpowiedni dzień bo mi czasami bardzo @ się przesuwa i jeżeli nie zarejestruje mnie to oznacza, ze nie mam możliwości leczenia na kasę chorych dlatego piszę do rzecznika praw pacjenta. Zaraz byłam zarejestrowana.
 
Właśnie. Bo jakby to było gdyby tak sztywno się trzymali akurat w dziedzinie ginekologi. Kobieta przecież zmienną jest.

Przecież tak jak ja, haschimotka, pomimo, ze biorę leki codziennie to przecież mój organizm jest tak bardzo zmienny, że cały czas czuła bym się pomijana, karana za to, ze mam chorobę której wcale nie chciałam i nie jestem jej winna:wściekła/y:
 
reklama
Podam też taki mały przykład.
W związku z chorobą mam wysoki cholesterol, żeby z nim walczyć i z rosnącym brzuszkiem wprowadziłam kilka modyfikacji małych do diety. Efekt taki, że brzuszek zwalczam ćwiczeniami, balsamami, podjeść czasami itak podjem, nabawiłam się niedokrwistości, muszę zawsze mieć pod ręką chusteczki bo nie wiem czy za chwilę mi z nosa nie będzie krew leciał, cholesterol i tak wzrósł i chyba wyląduję u dietetyka.
Kiedyś poginam 120 autkiem, wizyta u ortopedy za 40 min a ja przed sobą 20 km + czas na światła, korki i długie szukanie miejsca do parkowania a jeszcze przecież przed rejestracją trzeba wystać swoje bo bez numerka nie darady... a tu kap z nosa, hamulce itd.
Moje życie podporządkowuje sie chorobie, pobudka temperatura i inne pomiary, zapis w dzienniczku, tabletka, i dopiero za 30 śniadanko obowiązkowe...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry