Muma
Fanka BB :)
Hej Dziewczynki,
W poniedziałek to ja ledwo wstaję normalnie...:-)
Cieszę się, że Ani@k się odezwała, na pewno wszystko się poukłada, a Ty wracaj do nas szybko !!
zuzanka - nie powiem, że trzymam kciuki za Twoją @, HSG ważna sprawa ale jakby się udało zajść to po cholerę Ci to HSG ;-) &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
katiuszka - kiedy Ty kochanie chcesz bilety kupować ?:-) Może wcześniej beta bo naprawdę wykres masz odlotowy, wszystkie Ci zazdroszczą tej Krety i coś czuję, że nie polecisz jednak
&&&&&&&&&
Co do mojej Mamy to niestety z kwiatami podjechał do niej mój M, ja tylko rozmawiałam przez telefon bo się bałam znów tak zdenerwować jak tydzień temu. Wczoraj rozmawiałyśmy, wiem, że na swój sposób mnie kocha ale ten sposób mnie teraz bardzo wykańcza.. Ciągłe nerwy i pretensje, tak z nią zawsze było. Ja już bardzo długo jestem z M i mieszkamy razem i naprawdę odzwyczaiłam się od tego, że tak specyficznie można najbliższych traktować.
niunia - fryzurka super a co do nicku to chyba musiałabys zlikwidować to konto niunia i założyć nowe, może napisz do jakiegoś admina na forum ?
Gatto -współczuję ukąszenia, mnie coś kiedyś urąbało na spacerze z psem, najpierw paluch spuchł a potem zaczął ciemnieć aż całkiem sczerniał :-) Bałam się , że odpadnie ale jakoś się udało ;-)
kasica -nie bój się przyszłości, nastaw się , że będzie wszystko OK !!! BO na pewno tak będzie
A lipiec już niedługo :-)
Ja już powoli umieram przed środą (USG z NFZu - cd badań prenatalnych...) , muszę przez te dwa dni się czymś mocno zająć - pokój odgruzowuję dla Fasola
W poniedziałek to ja ledwo wstaję normalnie...:-)
Cieszę się, że Ani@k się odezwała, na pewno wszystko się poukłada, a Ty wracaj do nas szybko !!

zuzanka - nie powiem, że trzymam kciuki za Twoją @, HSG ważna sprawa ale jakby się udało zajść to po cholerę Ci to HSG ;-) &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
katiuszka - kiedy Ty kochanie chcesz bilety kupować ?:-) Może wcześniej beta bo naprawdę wykres masz odlotowy, wszystkie Ci zazdroszczą tej Krety i coś czuję, że nie polecisz jednak
&&&&&&&&&Co do mojej Mamy to niestety z kwiatami podjechał do niej mój M, ja tylko rozmawiałam przez telefon bo się bałam znów tak zdenerwować jak tydzień temu. Wczoraj rozmawiałyśmy, wiem, że na swój sposób mnie kocha ale ten sposób mnie teraz bardzo wykańcza.. Ciągłe nerwy i pretensje, tak z nią zawsze było. Ja już bardzo długo jestem z M i mieszkamy razem i naprawdę odzwyczaiłam się od tego, że tak specyficznie można najbliższych traktować.
niunia - fryzurka super a co do nicku to chyba musiałabys zlikwidować to konto niunia i założyć nowe, może napisz do jakiegoś admina na forum ?
Gatto -współczuję ukąszenia, mnie coś kiedyś urąbało na spacerze z psem, najpierw paluch spuchł a potem zaczął ciemnieć aż całkiem sczerniał :-) Bałam się , że odpadnie ale jakoś się udało ;-)
kasica -nie bój się przyszłości, nastaw się , że będzie wszystko OK !!! BO na pewno tak będzie
A lipiec już niedługo :-)Ja już powoli umieram przed środą (USG z NFZu - cd badań prenatalnych...) , muszę przez te dwa dni się czymś mocno zająć - pokój odgruzowuję dla Fasola


.. wydaje mi sie,ze to fryzura dla cierpliwych z duza iloscia czasu rano ;-):-)
czuje sie super
kurcze, musze Groszkowi jakos przekazać, zeby mi pawika co drugi dzien zaserwował, bo jak jest tak super to ja sie stresuje.. 
) A to chyba nie o to chodzi