reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

reklama
Oj dziewczyny , dziewczyny trza najsampierw wirtualne pole obrabiać a potem brać się za uprawy w realu:-D

U nas na wschodzie Pole to Pole, a wychodzimy na dwór:tak:

Uciekam bo zmieniam miejsce pobytu. Lece z pracy do drugiej pracy.
Popołudnie mam w szpitalu.
Buziaki gorące z tropików:tak:
 
Kok.o - nawet nie musisz walczyć o skierowanie - u nas w labo morfologia kosztuje 7,50, więc żadne pieniądze, zresztą jak prywatnie chodzisz to płacisz chyba za wszystkie badania, co?

u nas pole to miejsce, gdzie uprawiają pszenicę, żyto, kukurydzę czy ziemniaki w ilościach hurtowych, ogródek to miejsce uprawy dla celów własnych plus rekreacja, a jak wychodzę to na dwór:-D

Gatto, o niczym innym nie marzę! Sąd załatwiłam, Cuda położyłam, czekam aż zaśnie i muszę jeszcze do pracy skoczyć. jak wrócę to obiad, później plac zabaw i zrobi się wieczór, jeszcze te upały, których wytrzymać nie można - o 8 rano było u mnie już 30st.:wściekła/y:
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry