reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

cześć Dziewczynki,
a mnie aż wściekłość rozsadza, wrrrr
powędrowałam z Cudem do przychodni wybrać wwreszcie rodzinnego, pediatrę, położną i pielęgniarkę, bo w związku z przeprowadzką nie jesteśmy tu jeszcze zapisani. a te małpy w przychodni, że lekarza owszem mam tu wybrać, ale położną i pielęgniarkę w innej dzielnicy, bo to nie ich rejon, a mieszkamy raptem 5 minut od tej przychodni, a w innej dzielnicy to jakieś 30minut drogi piechotą. ja im tłumaczę, że przecież dla nich każdy pacjent to pieniądz, a jedna z nich mi mówi "takie grosze". wyszłam trzaskając drzwiami i mam ochotę na pisemną skargę
 
reklama
w sumie Ani@k,masz rację..chyba niczego nie chce się we wykresie dopatrzyc..tzn.sama nie wiem czego:sorry:
chodziło mi o to że w 1 fazie cyklu to jeszcze u żadnej nic nie zauwazono.. w środku cyklu bzykanko a w ostatniej fazie cyklu obserwacja czy temp. jest na wyzszym poziomie, poczekaj, czas wszystko wyklaruje :tak:

Weekend ma być ładny to bym sobie okna umyła :-D:-D:-D
jak dobrze pójdzie to w szpitalu będziesz obserwowała czy czyste okna mają;-)

cześć Dziewczynki,
a mnie aż wściekłość rozsadza, wrrrr
powędrowałam z Cudem do przychodni wybrać wwreszcie rodzinnego, pediatrę, położną i pielęgniarkę, bo w związku z przeprowadzką nie jesteśmy tu jeszcze zapisani. a te małpy w przychodni, że lekarza owszem mam tu wybrać, ale położną i pielęgniarkę w innej dzielnicy, bo to nie ich rejon, a mieszkamy raptem 5 minut od tej przychodni, a w innej dzielnicy to jakieś 30minut drogi piechotą. ja im tłumaczę, że przecież dla nich każdy pacjent to pieniądz, a jedna z nich mi mówi "takie grosze". wyszłam trzaskając drzwiami i mam ochotę na pisemną skargę
nosz qrka wodna!!!! :no::wściekła/y: bylejakość na każdym kroku :tak:
 
czesc babeczki
witam ze słonecznego dolnego:-)
caterina nooooo podziwiam:tak::tak: ja nie wiem jak trzeba rozmawiać i przekonywać takie dzieci... na pewno megacierpliwość trza miec i łagodnosć:tak: SZACUN:-) A powiedz, czy jak mimo wszystko dzieciaczek nie da sie przekonac do pobrania krwi (a trzeba) to co sie robi w takim przypadku?? U dentysty chyba podobny problem mają rodzice chorych dzieci:sorry:
Muma moj kolega do tej pory nabija sie ze swojej zony, ze 3-4 dni przed porodem za okna sie zabrała "bo MUSZA byc czyste":-D
alex__ o japier... normalnie rece opadają:wściekła/y: A pisemna skarga- a napisz!:tak:



hmmm mam ochote na naleśniki dzisiaj..lece smażyć;-)

przesyłam fluidki ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
 
ufff w końcu ogarnęłam te dżemy ,ciekawa jestem :happy::sorry:

kok.o ja właśnie myślałam nad naleśnikami dzisiaj ale na myśleniu się skończyło :confused2:za to zjadam drugi kawałek dzisiaj serniczka dyniowego :laugh2:;-)
 
cześć Dziewczynki,
a mnie aż wściekłość rozsadza, wrrrr
powędrowałam z Cudem do przychodni wybrać wwreszcie rodzinnego, pediatrę, położną i pielęgniarkę, bo w związku z przeprowadzką nie jesteśmy tu jeszcze zapisani. a te małpy w przychodni, że lekarza owszem mam tu wybrać, ale położną i pielęgniarkę w innej dzielnicy, bo to nie ich rejon, a mieszkamy raptem 5 minut od tej przychodni, a w innej dzielnicy to jakieś 30minut drogi piechotą. ja im tłumaczę, że przecież dla nich każdy pacjent to pieniądz, a jedna z nich mi mówi "takie grosze". wyszłam trzaskając drzwiami i mam ochotę na pisemną skargę

alex ja miałam podobną sytuację w Medicover na początku ciąży. Tylko że ja natknęłam się na jakąś kobitę "firewall'a" na recepcji.
Zrobiłam awanturę na korytarzu, nie obyło się bez udziału kierownika, który właśnie przechodził.
Skończyło się tak, że teraz do mnie dzwonią z pytaniem "czy życzę sobie umówienia przez nich wizyty" a lekarz, który w awanturze pośrednio uczesniczył został moim prowadzącym (choć ginekologiem nie jest) i teraz za każdym razem mi rękę podaje w gabinecie na dzień dobry i dowidzenia, nie wspominając że wszystko idzie załatwić i to na cito:)
 
Muma dzieki:-) sprawdziłam te Propolki i nie wiem...lekarka powiedziała,ze wszelkie tabletki do ssania odpadają,bo zawierają sztuczne substancje słodzące, a one są szkodliwe dla dziecka:sorry2: Ale ten Prenatal Gripcare chyba jest ok;-) W aptece babka powiedziała,ze jeszcze np.rutinocscorbin mozna brac.
No ale ja na naturalnych metodach jade, juz jest lepiej, nie ślizgam sie juz na glutach;-):-D


"Nie ślizgam się już na glutach" dobre, dobre :) I jak pomógł Ci ten Prenatal Gripcare? Jak ja zaczęłam brać do po 3 tabletach było już zdecydowanie lepiej. Potem tylko dokurowywalam się czosnkiem i gorącym mlekiem z miodem. Maż mnie też nacierał specjalną maścią rozgrzewającą :)
 
doedukowałam się Dziewczynki i polezę tam jutro raz jeszcze
spotkałam dzisiaj koleżankę i mi zakomunikowała, że brzuch mi opadł (nie widzę :/) więc mam się szykować, muszę więc dopakować torbę
i wzbogaciłam dziś Młodą o zakupy w kappahl'u a Cuda w dwie bajki, więc pewnie będę miała za chwilę zajęcie:-D
Dla potrzebujących ślemy dojrzałe i dziś wyjątkowo wkurzone ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Aaronka, ja to mam czasem wrażenie, że panie recepcjonistki są ważniejsze od lekarza. i to nie w tej jednej konkretnej przychodni, bo kilka ich już przeżyłam
 
hej Kobietki!!!
Jestem, jak obiecałam...ale co mam której odpisać, to mnie zabijcie, ale nie pamiętam:sorry:
Co sobie przypomnę, to będę dopisywać...
zuzanka przykro mi z powodu taty...no jeszcze to Ci potrzebne..ale coż poradzić? trzeba pomóc, zająć się...szkoda, że nasza służba zdrowia tak wygląda:no: moja babcia teraz tez miała przeboje, bo wysiadł jej kręgosłup i kolano, chyba stawowe sprawy...poszła do lekarza, zapisał jej masaże, jakies lasery itp...wszystko pięknie ładnie, ale pierwszy wolny termin na marzec!!!!:wściekła/y: a one teraz chodzić nie może, a nie w marcu!!! co miałam zrobić...wysłałam kasę na prywatne zabiegi, bo co innego pozostało. Ale babcia wkurzona na maksa, bo nie po to co całe życie pracowała, płaciła składki, żeby teraz za opiekę medyczną płacić. Ehhh szkoda gadać...
A co do wizyty pani z OA...na pewno wszystko poszło dobrze. Teraz tylko czekać na telefon, że jest dzidziuś do pokochania!!!! trzeba uzbroić się w cierpliwość i napewno któregoś pięknego dnia zadzwonią:tak:
kok.o jak się czujesz? przeziebienie minęło? będziesz brała zwolnienie na kolejny tydzień? ojjj mnie by się chyba przydało, bo coś osłabłam dzisiaj:baffled:
Muma taaa Ty się weź za mycie okien, a w połowie Olek Ci wypadnie:-D dej se kobito spokój!!! szykuj się na przyjęcie Młodego, żeby być piękną, wypoczętą mamusią, a nie uharowaną matką;-) no ciekawa jestem co to będzie jutro...wypakują Cię czy nie...będę podczytywać w telefonie, zeby znowu do domu nie gonić z brzucholem w rękach:-D
alex współczuję przejść z babami z rejestracji!!! noo kto jak kto, ale ja coś wiem na ten temat...tutaj najgorsze są właśnie te baby, nawet jak dzownisz i mówisz, że chcesz się umówić do lekarza, to się wypytują a co dolega, jaki probelm itp. jak sie wszystkiego dopyta to dopiero wtedy ona!!!! decyduje, czy cie lekarz przyjmie czy nie:wściekła/y: lekarze i dalszy personel już są spoko, a te święte krowy myślą, że są najważniejsze!!!! ehhh bo się znowu zdenerwuję;-)
aaronka no nie gadaj, że nie macie nawet takich wstępnych typów co do imienia:szok::-) kompletnie nic??? jakoś dziwnie dla mnie...:baffled: a Młoda już dorodna panna:tak: szkoda tylko, że wciąż bezimienna;-)

A wiecie co...zaczęłam troszkę pisać na wątku "ciąża w uk", popytałam dziewczyn czy to narmalne, że ja jeszcze nie miałam badań krwi, moczu itp.,...mówiły, że różnie to jest w zależności od dzielnicy:baffled: i że raczej wszystko w normie. Co do badań na cukrzycę, to nie robią ich wszystkim ciężarnym jak to jest w Polsce..chyba??? tutaj jest tak, że jak w wywiadzie rodzinnym jest jakies obciążenie to wtedy sprawdzają,a jak nie, to nie robią tego badania. Kurczę...dziwne, nie? przeciez to że u mnie w rodzinie nikt nie ma cukrzycy, to nie znaczy, że ja w ciąży nie mogę jej mieć, nie? pocieszam się, że za dwa tygodnie idę w końcu na pierwszą wizytę do przychodni i tam mają mi zbadać krew, mam nadzieję i tak sobie kombinuję, że wtedy też wstępnie sprawdzą ten cukier. Gdyby było coś nie tak, to wtedy skierują mnie na glukoze...dziwny kraj...
Ahaa...a co do meczu...to oczywiście na drugi dzień w gazetach było na pierwszych stronach jaka ta Polska dziwna...w lecie zamykamy dach, a w jesieni jak wiadomo, że może padać, gramy przy otwartym:angry: a w pracy nawet mnie oszczędzili...pewnie dlatego, że jestem w ciąży;-) normalnie to by mnie śmiechem zabili:-D ale dobrze, że zremisowali, nie było jeszcze większego wstydu:-p
No i wena mi się skończyła...doczytam i dopiszę...
aaa kasy za wózek-niet!!!! po 3 tygodniach wypisywania opinii w końcu dodali jedną na Opineo.pl:wściekła/y: ściema jak cholera!!!! a przez te 3 tygodnie ile nowych klientów się nacięło na ten debilny sklep!!!! wrrrrr....
 
reklama
Cześć kobitki:-)

Ani@k a myślałam że pierwsza będę:cool2: I umilę ci ranek moim wpisem kochana;-)

Muma ja oczywiście też zaciskam kciuki &&&&&&&&&&&&&&&&&&
I sle moc buziaków dla Was :-*

Wczoraj tak się wsciekłam że myślałam że laptoka pogryze:wściekła/y:
Namachałam takiego dużego posta i wywaliło mnie z netu i wszystko szlag trafił.
Tak więc mysl przenosze na dzisiaj.

Kok.o róznie bywa z dzieciakami , mi jak narazie tylko raz przytrafiło się że przy autystycznym ,agresywnym chłopcu tata z mamą byli zmuszeni go przytrzymać .Ale w trakcie jak zobaczył ze to nic nie boli wyluzował i z gabinetu z uśmiechem wychodził. A uśmiech od takiego dzieciaka jest najpiekniejszy:tak:
Tak więc skuteczność w pertraktacjach mam 95%, bo generalnie dążę do tego by dzieciaki samodzielnie poddawały się zabiegom:tak:

Alex ja też czasami jestem panią z recepcji ale taką której dzieciaki rysunki malują albo na kolanach siedzą i oglądaja przychodnię z drugiej strony. A wiesz jak to radocha.
Masz moja doroga prawo zapisać się do przychodni gdzie chcesz, nawet na drugim koncu miasta bo nie ma rejonizacji.
Więc niech panie takie mądre nie będą.
Myślę że powinnaś albo z kierownikiem rozmawiać albo z włascicielem NZOZu. Zobaczysz z nimi jest zupełnie inna gadka.
Całuski dla Cuda wysyłam :-*

Dzięki za fluidki dziewczyny:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry