reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

Jestem i ja;-) W pracy siedzę, tylko ludu wcześniej dużo miałam i nie dałam rady nic napisać:zawstydzona/y:

Ani@k zobaczysz dobrze będzie i my sie tez w tej kolejce dopchamy, znaczy się łokciami rozpychać będziemy co by na poczatek trafić:tak:
Pomogęci ja zawsze dobra w tym byłam.A we dwie będzie nam raźnie;-)
Dzięki za życzenia :-* Oczywiście że to 18-stka była wreszcie alko na legalu kupić mogę;-)

Muma znaczy się Olek to skorpion będzie a nie waga:-)
Cosik dobrze chłopakowi w dyni i nie kwapi się do wyjścia.
Nadal kciuczki zaciskam &&&&&&&&&&&&&&&&&&.

Aaronka
szacun że z brzuszkiem miałaś siłę na takie chodzenie. Kocham góry i tęsknię za nimi.

Relację zdaję z pogody: tak więc na wschodzie dzisiaj słonecznie i ciepło:cool2:

Jaki śnieg:confused: Jakie zimno:confused::eek:
 
reklama
Dzien doberek!

Muma
o litosci!!!! Znaczy nie maja litosci dla ciebie! A skorpiony sa fajne!!!

Ani@k trzymaj sie i nie puszczaj, taka tempka to jeszcze nic strasznego....jeszcze moze byc dobrze!! Trzymam nieustajace kciuki &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

Aaronka na nogach weszlas na ten Kasprowy czy kolejka?? Kurcze ciezko na nogach, a juz w ciazy:szok:
Ogladalam zdjecia kolezanki na fb wlasnie z Zakopca z ostatnich dni, cudna pogoda i cudne gory....jak ja tesknie, musze eMa tam kiedys zabrac!

Pozdrawiam wszystkie i buziam!!
 
Witam :-)

Ledwo się zwlekłam z łóżka... Kurczę ciągle mam jakieś skurcze i nie są one już , jak do tej pory, zupełnie bezbolesne:eek:;-)
I teraz mnie w końcu tak doktorek załatwi , że ja zacznę rodzić a nie wiem jak to jest, mam wysoki próg bólu i będę sobie siedzieć aż mi Olek wypadnie w kuchni albo gdzieś - no taką mam wizję na dziś :szok::-D
M wozi torbę w samochodzie a ja w razie czego dzwonię po taxi albo biorę sąsiada gdyby był w domu ( i był trzeźwy;-)).
Co będzie to będzie, byleby się dobrze skończyło :tak::tak:

U nas dzisiaj mglisto ale na zewnątrz nie byłam bo nie mam jakoś siły już skakać z psem.

aaronka - Ty nie przesadziłaś trochę kochana z tym zdobywaniem szczytów ??;-) Ja w ciąży z Julką w 5 czy 6 mcu pojechałam na cały dzień na grzyby i tak łaziłam , łaziłam, potem mnie koleżanka odwiozła i tak się 'zdrzemnęłam', że jak M wrócił z pracy to myślał, że już po mnie , bo nie mogł mnie dobudzić :-D

caterina - spóźnione kochana życzenia urodzinowe :happy2: Dobrze, jak już człowiek ma te 18 lat i nie musi rodziców prosić o wszystko :-p Ja bym wolała chyba jednak Olka spod Wagi ale co zrobić... Skorpiona żadnego w sumie nie znam ale z tego co piszą o nich to się trochę boję ;-)

I już nie wiem co miałam jeszcze pisać... Napiję się kawki i zaraz wracam:-)
 
Caterina trzymam za słowo :*** :happy2:
Muma w sumie na suwaczku masz informację ze poród za .. 9 dni więc tego może należy się trzymać ;-):tak: ale nie powiem, trzyma nas Doktorek w napięciu, trzyma :-);-):tak:

a jeżeli chodzi o skorpiony - znam dwa osobiście i muszę powiedzieć ze to silne osoby które poradzą sobie w każdej sytuacji życiowej :tak:
 
Ostatnia edycja:
Czyli te skorpiony, które zna Ani@k to Gatto z eMem :-D I super :-)
A my z eMem dwa byki jesteśmy ;-)


No mam, że za 9 dni ale miało się nie zacząć samo i kurka boję się, że będzie miał z 5 kg.. ale dobra, już nie marudzę.
Powiem tylko, że Julka wyszła w 38 tc i nie pamiętam w ogóle takich skurczy jakie mam teraz i takiego nocnego hardcoru, że jak leżę na tym słynnym lewym boku to potem brzuch nie chce mi się przerzucić z powrotem na środek :eek:;-) I takie tam..;-)

Ani@k - &&&&&&&&& spadek spadek, po prostu chłodniej się zrobiło, czekamy spokojnie póki co :tak:
zuzanka - jak Tata ?? Gdzie Ty w ogóle jestes ? :-)

kasia.natka - chyba jeszcze nie :-) Na przykład teraz nie mam wcale a wczoraj wieczorem miałam co 15 minut , chyba tylko tak straszy narazie ;-)

alex - jak u Ciebie ?? COś ja czuję, że Ty jednak z Martynką będziesz pierwsza ;-)

Aleksis - tylko mi nie mów, że Ty dalej w dole siedzisz.. Mam nadzieję, że zapracowana jesteś albo coś ;-) Odezwij się no.
 
Ostatnia edycja:
cześć dziewczyny

Muma no to ten Oluś się uparł zostać troszkę w brzuniu mamy ;-)

u taty niby wszystko w porządku ale wczoraj mówił mi ,że go łapią bóle w klatce więc już nie wiem :-( dzisiaj miał mieć znowu jakieś badania i mieli go wypuścić ale na razie nie mam info od taty ,że wychodzi będę do niego dzwonić to się dowiem co i jak ,ja nie dawno wstałam ,mam dzisiaj leniwy dzień .Dobrze ,że mam obiad na dzisiaj ;-)


tamten tydzień dał mi trochę emocji i chyba dzisiaj odespałam to :sorry2:;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry