jestem ponownie...poleżakowałam trochę, ale cholera dalej boli...

zobaczymy jutro, jak nie przejdzie, to znowu doktorek...
Gatto a wiesz, że nie wiem ile Julek mierzy

na ostatnim usg szpitalnym nie mam podane, a polski lekarz jak mierzył, tez mi nie napisał długości...mam inne parametry, nawet wagę, ale długości nie mogę znaleźć...aż z ciekawości poszperam jeszcze, może przeoczyłam
kasica nic się nie martw!!! będzie dobrze!!! musisz w końcu zacząć myśleć pozytywnie

nieraz już udowodniono, że pozytywne myśli przyciągają dobre rzeczy, więc proszę mi tu nie pisać, że się boisz!!!;-) głowa do góry!!!
alex trzymam kciuki, żeby Martynka jeszcze posiedziała w środku&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& Mam nadzieję, że weźmie przykład z kolegi Olusia i nie będzie jej się śpieszyło akurat w tym tygodniu

a skąd masz te materiały? chodzisz do szkoły rodzenia? ja właśnie od czwartku będę mogła dzwonić i zapisać się do SR...ale sama nie wiem....warto? nie warto?
Haszitka nooo kurna...a już myślałam...ehhh no nic...kolejny cykl..kolejna szansa...trzeba wierzyć, bo co innego pozostało, nie? ściskam Cię mocno!!!!
zuzanka byłaś u taty? coś więcej wiadomo?
a co jest z
bzzz???? jakoś jej mało...jak wpadnie, to za sekundę już jej nie ma...zalatany ten nasz
bzzzyczek;-)
ps...właśnie oglądam Wiadomości...faktycznie Tusk gada, że in vitro ma być refundowane

od lipca ma to wejść!!! ciekawe czy spełni te obietnice...