reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

ahoj, to ja sie tez przywitam:tak: jak tak wszystkie zdaja relacje pogodowe to u nas na Poludniu szaro-buro, choc z nadzieja na slonce zgodnie z przepowiednia meteorologow.

Aleksis no kurde felek, choc to prosecco naprawde podnosi na duchu! ja mieszkam w KRAINIE PROSECCO i nie pamietam, kiedy pilam:-(i nie wiem kiedy sie napije:-( trzymam kciukasy ogromniaste za jajca!! i za wizyte!!&&&&&&&&&&&&&
Aaaaaa i Kok.o ma racje! niekoniecznie ci sire trafi lobuz :-p

Caterina to juz na Wielkanoc bedzie rzyganko uprawiala:tak:;-)

Ani@k ty to dopiero zeschizowana jestes! i te sny!! kurcze nowy Nostradamus nam sie tu rozwija;-):tak:

Kok.o taaa, wez te gacie!

kurcze faktycznie Kasica zaginela w akcji! Moze zabalowala z ta przyjaciolka z Irlandii:-)
 
reklama
Witam się ze śnieżnolodowej krainy :baffled::-)

Masakra jakaś za oknem, zawieja i brrr szaro, nigdzie dziś nie idziemy;-)

Narazie muszę się ogarnąć trochę bo wstaliśmy z Olciem o 9.30 dzisiaj :szok::-D ale nie żebym narzekała, w nocy była jedna pobudka na 15 minutowego lewego cycka ;-)

Miłego dnia !!!

caterina -no ja mówiłam wczoraj : sikaj !! Chcesz mieć zastój moczu ??;-)

Ani@k - ;-)odpoczywaj kochana, hmmm aaronka z literek mówisz ..:-D Najważniejsze, że z Dzidziakiem wszystko OK !!!:-)

Aleksis - jestem normalnie Twoją fanką !:tak:****

kok.o
nie za ostro tam pedałuj, w środku trochę dłużej się cięcie goi ale to przecież wiesz , No i żebyś mogła chodzić jutro ;-)
 
Ostatnia edycja:
Heeeloooooołł!!!

Się witam i ja. Ale dzisiaj zima, masakra jakaś, ale za to świecące pięknie słoneczko to ją kocham... i to niebieskie niebo, jaki ładny kolor... tak do upałów tylko przypuszczam, hehe... :-)

A z tym prosecco, to mi smaka narobiłyście, a tyle czasu do wieczora jeszcze zostało...:-p
Ale dałam ciała wczoraj, miało być bzykanko, a panna smacznie chrapała już przed 21 ponoć:szok::-D, starość nie radość;-)

Caterina czujem nosem, że nię będzie ochoty na wielkanocne smakołyki, albo szybkie zwroty jakieś nastąpią, to moje proroctwo natchnione mówię Ci...:-)

kok.o tylko Ty tam poduchy z pierza gęsiego nie zabieraj na ten rower bo siara będzie...:rofl2:

Aleksis mnie też przeraża wizja nocnego wstawania, ale dziouchy dają radę, więc chyba nie jest tak źle;-)

Muma musisz zdradzić nam mimo wszystko sekret tresowania bobasa do tolerowania ciszy nocnej, oki? coby wszystkie takie grzeczne były... wtedy problemów z drużyną piłkarską nie widzę, hehe...

Ani@k a kogo masz tu zadrażniać czy podrażniać ja się pytam?:angry:.... i żeby mi to było statni raz:-D

Gatto a co to będzie za krótka cudokuracja? też myślałam że to potrwa jak standardowa chemia

Szyszunia fajnie z tym paris paris, tres bon voyage:tak:

Zuza, katiuszka, kasica przywołuję do porządku!


Idę fundnąć se kawkę, zapraszam:happy:
 
Tasza no jak tak przywołujesz do porządku to nie ma co się chować :rofl2:

cześć dziewczyny ja na chwilę ,zaraz uciekam :tak:

Aleksis no jestem wpadam chodź na chwilę nie mogę się oderwać od tego narkotyku jakim jest bb:sorry:trzymam mocno kciuki za wizytę &&&&& doczekasz się kochana II

kok.o no Młoda trochę się ogarnęła ,nawet wpadły jej dobre oceny ale jeszcze to za mało ,mam nadzieję,że pozbiera ich więcej :tak:koty jako tako zebrane ale już sobie myślę ,że do świąt nie będę się tak przykładać bo to nie ma sensu ,posprzątam przed zwłaszcza,że zaraz dzień po świętach mam łazienkę do burzenia i będę robić sobie piękną wymarzoną w końcu :tak:;-)
więc będzie całe mieszkanie w kurzu ,pyle itd więc szkoda mojej pracy :confused2::tak:


caterina trzymam mocno obyś dobre wieści nam przekazała 17 marca &&&&&&&&&&&&&&&

ściskam wszystkie Was :****


a Ani@k właśnie ja nie wiem ,że Ty się opuściłaś na wątku :-p
 
Zuza - tak coś czułam, że temat kotów przedświątecznych przywiedzie Cię tutaj, i dobrze !!:-D
Ja też się nie przykładam do porządków przed świętami, może jak już się ciepło zrobi na całego to powoli się wezmę :-p

Tasza -
bez bzykanka to już nie da rady ..;-)Ale powiem CI w tajemnicy, że gdyby mnie M nie obudził pewnej lutowej nocy to pewnie by Olusia nie było :-D A co do recepty na spanie dzidzi to jej nie mam, pewnie wszystkie mamy tak samo robią - kąpiel,cycek lub butla, wyciszenie , ciepły śpiworek i do wyrka :tak:

Jeju ale mi się nic nie chce, co robicie na obiad ? Ja myślę o makaronie i jakimś sosie serowym, mam gorgonzole z Biedronki:-D
 
U mnie dzisiaj obiadek M szykuje:-p A co do sprzątania to ja jestem na szarym końcu :sorry: Liczę ze w Wielkim tygodniu mam troszku luzu to posprzątam ale chyba okna sobie odpuszczę:confused2:

A mnie jakoś brzuchol ciągnie i jakieś skurcze mam tak jak na @ :-( Ale przeciez za wczesnie jeszcze :zawstydzona/y:

Muma ja uwielbiam sosik serowy ze szpinakiem :tak:
 
caterina mnie normalnie brzuch przed @ nie bolał, dopiero w dniu krwawienia.
A w obydwu ciążach bolał mnie wcześniej , parę dni przed terminem, tak, że myślałam, że za chwilkę dostanę @. Ale nie dostałam czego i Tobie z całego serca życzę i &&&&&&&&&&&&&&&:tak::tak::tak: ten ból był troszkę słabszy i taki bardziej smyrający ;)
Aaaa ()() mnie nie bolały;-)

Miałam też mlecznobiały śluz w dużych ilościach;-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
aaaaa Caterina ja tez mialam sluzu duzo i mi sie wydawalo przez to, ze @ dostalam i latalam do kibelka caly czas.

Tasza, Ani@k tez sie zdziwilam, ze tak lagodnie to przejde (mam nadzieje, ze sie to zmieni jak juz bede na oddziale), ale wg tej radiolog mam dobre wyniki co by sugerowalo, ze nic tam nie zostalo, i ta scyntografie robimy tylko dla skrupulu, zeby przypadkiem nie ominac czegos.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry