reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

cześć i czołem! :-)

Caterina!!!!!!!!!!!!! ja już od rana wątek obserwuję, no!!!!!!!!!!!!!!!!!! napisz że coś!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

Gatto Biedroń i Grodzka to ludzie Palikota.. Kalisz bodajże z sld ale nie jestem pewna na 100%.. Biedroń ma partnera, Grodzka tak naprawdę urodziła się chłopcem ale jak już wydoroślał ten chłopiec to zrozumiał ze chce być kobietą i zrobil się na Grodzką.. ja tam na polityce też się nie znam i nie cierpię wszelkich wiadomości ale kawał mnie rozbawił :-)
Kasica bardzo ważne w życiu jest posiadanie przyjaciela, takiego od serca..:tak:


a u mnie wiosny ciąg dalszy :-)
tylko coś wiaterek się pokazał.. ale, niech se wieje ;-)

miłej niedzieli wszystkim życzę!!!!!!!
 
reklama
helol,
ja witam sie z oczami na zapalkach, cala noc nie przespana, mala ma katar....szlak!!

Ani@k o widzisz, jak wyjasnilas to od razu zabawniejszy sie wydal ten kawal :-D
 
hej!!!
witam się niedzielnie:tak:
M. pojechał na lotnisko odwieź moją mamę. Miałam jechać z Młodym, ale stwierdziłam, że taka paskudna pogoda, pakować mleko...eee...to mi się nie chce. Młody dostał flachę i śpi smacznie:tak:Teściowa w kuchni urzęduje, a ja mam chwilkę dla siebie. Dziś w nocy Julek mile mnie zaskoczył, oczywiście co 3-4 godz budził się na jedzonko i zmianę pieluchy, ale zaraz po oczka mu się zamykały a ja zamiast go lulać na rękach i nosić w nieskończoność, wsadziłam go od razu do koszyka, zgasiłam światło i siedziałam obok w oczekiwaniu na krzyki. A tu cisza...poświeciłam sobie telefonem, żeby zobaczyć co on tam robi..a on śpi:szok::-) kolejnym razem było to samo...tfu tfu nie cieszę się za wcześnie, żeby nie zapeszyć.
Gatto mój Juluś też się męczy z katarkiem. To z winy mojego M. bo zaraz po porodzie chciał hartować małego i ustawił mu w pokoju temperaturę 17-18 st., to jeszcze nie było by najgorsze, ale wtedy jeszcze mały miał spanie koło okna, a tam jakoś tak wiało i przy kazdej zmianie pieluchy (a na początku trochę mi to zajmowało czasu:zawstydzona/y:) marzł niesamowicie. I po jakimś czasie kapnęłam się, że ma zatkany nosek, bo oddycha przez otwartą buzię i ma problemy z ssaniem- jak jeszcze ssał oczywiście. I potem zaczęłam mu aplikowac krople dla niemowląt i powoli katarek się rozrzedzał, ale dalej nie mogę mu nic za wiele ściągnąć ani gruszką ani tym dziwnym aspiratorem Fridy:confused: Nic mu nie cieknie, tylko tak dziwnie charczy...pytałam lekarza w środę na wizycie, kazała tylko dawać krople. W środę idę na kontrolną wizytę małego i siebie, to jeszcze raz zapytam co z tym noskiem. Dorosłego wkurza katar i zatkany kinol, a co dopiero takiego maluszka.
kok.o jestem pełna podziwu dla Ciebie:tak::-) kobito! Ty to masz powera!!! ja ja znajdę chwilkę dla siebie, to prosto na łóżko pospac trochę, a nie na jakies tam ćwiczenia:sorry2: siłą chyba by musieli mnie tam zaciągać:-D
Muma jak tam Julki egzamin? a jak dziadkowie? mają dalej jakąs opiekunkę? mam nadzieję, że nie masz już takich akcji z nimi i z mamą, co?
Aaaa i jeszcze jedno...dziś był pierwszy dzień bez diety cyckowej. Ale się nażarłam ptasiego mleczka, ciastek z czekolada, mandarynek, opiłam się coca-coli, aż mi gaz nosem poszedł:-D nooo to pewnie zaraz waga skoczy...ale co tam!!!
Miłej reszty niedzieli dla wszystkich!
wpadnę tu jutro jak synus będzie spał:tak:
 
Ostatnia edycja:
Katiuszka ja na razie uzywam tylko inhalatora z sola fizjologiczna....zobaczymy jak bedzie. A jutro po 16 jest pediatra to zadzwonie. Dzis mam dziecko caly czas na rekach, eM musial wyrwac zeba i jestesmy wszyscy nieprzytomni:baffled:
 
Ahoj wieczornie:-)
Cały dzień dzisiaj przeleżałam w wyrku i odpoczywałam przed nocką w robocie:tak:
Wczoraj testa wysikałam i wiadomo jedna tłusta krecha:-( Dlatego też na redsika sobie pozwoliłam :tak:

Ani@k co do tych strzykawek to przyznam ci się szczerze że ja wywalam z zabezpieczoną igłą .W lecznictwie odpady tzw.medyczne idą do spalenia. Jak chcesz to możesz zanieść te strzykawki do
przychodni lekarza rodzinnego i tam jak panie piel pozwolą to wrzucisz to wiadereczka żółtego .

Kasica te antybiotyki to całkowicie człowieka rozwalają. Ja na razie jestem po dwóch pod rząd i też jakiegoś gluta w nosie mam:zawstydzona/y:
Mam nadzieje ze twój Adam czuje się już dobrze :tak:

Pozdrawiam z ciemnej strony wschodu :happy2:
 
Hejka,

Ale , że jakiego redsika caterina ??? ;-):-)&&&&&&&&&&&&&&& Wiesz, że czasem testy baaaaardzo późno wychodzą, bardzo mocno Ci tego życzę :tak:

katiuszka - ale jajcarz ten Julek, z tego zdjęcia na fb to miałam ubaw - ale to też facecik z charakterkiem. Ja do tej pory muszę skakać, tańczyć, trąbić i żonglować żeby mi mój panicz cień uśmiechu na zdjęciu pokazał ;-)
DObrze, że już jesteś spokojna z tym karmieniem - ja też jestem butelkowa i jakoś żyję :-D

Gatto -
współczuję zakatarzonej malutkiej bardzo:sorry: To straszne jak nie mogą się wysmarkać takie maluszki, nie wiadomo jak im pomóc.. A masz ten aspirator do nosa ??

kok.o - żyjesz po tym piątkowym treningu ??:-) Ja też się wezmę ale dopiero jak zacznę dokarmiać Olka czymś innym niż cyc, narazie nie mam siły ;-);-)

Ani@k nie wystawiaj się za bardzo bo się zasmarkasz;-)

U mnie poweekendowo, jutro znowu sama z Olusiem zostaję :happy2: Julia jeszcze nie miała wyników do tej klasy dwujęzycznej, test był trudny, zobaczymy jak będzie. Do tego gimnazjum powinna się dostać bo ma średnią 5,4 na półrocze a jakby się jeszcze udało to tej fajnej klasy to już w ogóle byłby wypas;-) Jeszcze po świętach ma egzamin a potem to już do wakacji wielki luzik:-)

Wszystkie Dziewczynki pozdrawiam, miłego wieczoru i super udanego wiosennego tygodnia życzę !:-):-)
 
czesc i czolem,
jezdem tez.Slucham wlasnie audycji Minimax, fajnie posluchac innej muzy
Dzis leniwa niedziela, tez bylo 2x bara bara:szok: He, ale bez podtekstow rozplodowych,tylko w celu zdrowotnosci umyslowej i fizycznej.A co!!!

Trzymam kciuki za II kreski u Ceteriny, za pomysle zdanie egzaminu przez Julke, za wyzdrowienie Bobasow Gattowych i Katiuszkowych i za Fasolinke Ani@kowa, aby sobie ladnie nam rosla i wkrotce pokazala nam swoje oblicze

Ja sie szprycuje Menopuer, dziady z kasy chorych moze uznaja mi ten szczegolowy rachunek od gina za te akcje z wiecie co
Robia jakies problemy, jakbym sie zdecydowala na zabieg, to koszt byly ponad 700EUR, a tu polowa i jeszcze zle

Poza tym to jeszcze nie nadaje sie na smietnik, bo moja rezerwa jajnikowa ma sie dobrze, wynik AMH mam 1,79, wiec jest super, w czerwcu byl 1,42 wiec wzrosl, ale to dobrze. TSH 0,61. Komentarz z laboratorium, ze w oparciu o wyniki, jestem plodna i o fakt, ze zaszlam w ciaze -nalezy oczekiwac na naturalne zajscie w ciaze. Tu chyba troche przesadzona opinia, ale fajnie mi sie to czytalo. I tak jade dalej z koksem, czyli podchodze do kolejnej IUI, skoro mam taka mozliwosc

Od jutra trudny tydzien mnie czeka, 6-dniowy tydzien pracy.Mus to mus. W srode i piatek mam USG i pewnie potem dowiem sie, kiedy bedzie Sexmisja:-D

Trzymajcie sie cieplutko, bo jakos ta zima nie chce sie pozegnac.
Pa
 
hejka :biggrin2:

ale u nas wczoraj piździło!!!!!!!!!! :szok: najlepszy, najcieplejszy zimowy ciuch nie pomagał.. mówi się że jak w kieleckim.. nie wiem jak tam wieje.. ale normalnie rowerem bez pedałowania można było jechać.. co prawda w jedną stronę tylko ;-)

Muma łeeee ja już Ci mogę powiedzieć że się dostała :tak: bo po świętach to ten egzamin ze szkoły na koniec podstawówki, tak??? mój Siostrzeniec też teraz kończy podstawówkę i o jakimś egzaminie też słyszałam :baffled: ale żeby wiedzieć na 100% co i jak.. hmmm to już trudniej ;-)

tak mnie trochę zmobilizowałaś do tego aby sobie powtórzyć angielski :zawstydzona/y: mam teraz sporo czasu a i może na Dziecię moje przejdzie trochę..:confused:
Caterina ja pamietam że w 1 dzień świąt nieco popiłam.. a później jak test pokazał II krechy małego stresa miałam.. tak więc uważaj z 'dopalaczami' :tak:
a strzykawki będę musiała rozbroić i zaśmiecić okoliczną florę.. chyba że jeszcze trochę poczekam.. bo magik mówił że w okolicach 20 tc znowu pokażę się w szpitalu na badaniach więc może tam się ich pozbędę! heh ale na fajny pomysł wpadłam :biggrin2:!!!
Aleksis!!!!!!!! jeszcze raz wspomnisz o śmietniku to osobiście do Ciebie pojadę i zasunę Ci takiego kopa że odechce Ci się takiej gadki!!!!!!!!!!! :angry: do Seksmisji lepiej się szykuj!!!!!!!!!!!!!! :tak:

a na co bierzesz ten menopuer????
Gatto co u Was??? przeszło trochę Gattince???? spróbuj też gdzieś w pobliżu (nie za blisko) położyć posiekany plasterek czosnku.. pomaga w oddychaniu.. tzn. coś tam przeczyszcza.. może się nie będzie Niunia tak męczyła..:sorry2:
Katiuszka strasznie długie noce na wyspach.. myślałam ze normalne.. jak u nas.. a tu proszę ;-):cool2::blink::-p a Juluś to już się tak wymęczył że teraz co noc będzie Cię zaskakiwał coraz dłuższym spaniem :tak:

czyli tak w zasadzie pierwszy miesiąc jest najgorszy! a później - bajka! :tak:

idę się chyba jeszcze kimnąć..
do później..
 
A co tu taka cisza ???:-)

Ani@k tylko się odezwała ale teraz chrapie aż ją tutaj słychać :-D

Taaa , dzień po świętach mają dzieciaki egzamin końcowy, trochę głupawo bo inne klasy mają ten dzień wolny ale za to potem już luzik:tak:

Aleksis &&&&&&&&&& jest rezerwa jest impreza, fajnie,że masz siłę i ochotę na staranka :tak: Ja ochotę teraz też mam ale przeważnie zasypiam zanim M wróci z łazienki:baffled:..

Dzisiaj Księciunio zarządził pobudkę o 6.30, no to wstaliśmy , bawiliśmy się,trochę sprzątaliśmy, gotujemy kapuśniak i na spacer nie idziemy bo wieje masakrycznie. Aaa od paru dni właściwie już wszystko jem:tak::-) I nic mu nie szkodzi, czasem tylko głośniej sobie strzeli :-p


Jak dzieciaczki z katarkami ??
Idę po kawkę;-)
 
reklama
Muma ku mojemu zdziwieniu :szok:poziewałam kilka razy i.. do teraz sobie zerkam w neta, zjadłam już, tabsy wzięłam.. za oknem wieje.. miałam dziś trochę spraw pozałatwiać ale się z domu nie ruszam :no:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry