reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

Cześć Babole!!!

Jak minęła piękna niedziela??

Zuza zazdroszczę łązienki... ja ze swoją stoję jeszcze w kropce, musieliśmy wypierniczyć brodzik a Pawłowi zamarzyła się kabina z hydromasażem...;-) problem maly taki, że t;-) są wysokie kolubryny na 2,2-2,3m a my mamy belkę na 2,18:baffled: no i się szuka dalej, czekamy na fotosy Twojej:-)

Kasica gratuluję wyniku Adama, grunt że się ruszają, a że jest bakteryja - no cóż, pewnie lepiej gdyby znikła, ale zwróć uwagę o ile jest jej mniej - a doktora musiałabyś zapytać o rangę tej liczby - może to wcale nie jest dużo:-)

Caterina ale ty już miałaś chyba iui, czy mi się coś pokręciło? i nie chce tego lekarz robić bądź kontynuować? z reguły proponują 4-6 podejść do iui, więc czemu chce to pominąć?

Aleksis Ty chyba też niedługo zdobędziesz dyplom z wiedzy ginekologicznej...:-D

Szyszunia jak tam poczatki ciąży, oddajesz już coś?:-):-):-)

kok.o na ile długości basenu Ewa Cię przegoniła?? Jak doznania?:-)

Muma ja zamiast twistera maltretuję rowerek stacjonarny, ale że na razie "wciągam" (patrz: wawel złoty kasztanek przed chwilą cały:szok:) to waga raczej w górę idzie...:sorry2:

Ani@k powodzenia na zakupach...:tak:

A mnie cos dzisiaj zakuło z lewej strony, hmmm... dobrze by było gdyby to lewy jajcor chciał podziałać...;-) Paweł mówi że poprosi doktorka, żeby mi clo przepisal jako witaminę do brania codziennego hehe...;-):-D:rofl2:

miłego wieczorku
 
reklama
hej Dziewczynki:-)
Witam się niedzielnie. Jak pisałam wczoraj, pogoda dziś piękna!!! Przed południem bylismy z młodym na zakupach. Ale się smiesznie rozglądał:-D co rusz robił wielkie oczy:szok::-D w polskim sklepie wszystkie panie sklepowe go obstąpiły i cmokały na nim, że niby taki ładny dzidziuś:-D:tak: a on tylko uśmiechy rozdawał, więc muszę go pochwalić, że umie się zachować:-D:laugh2: Potem powrót na jedzonko, rodzice czyli my złapaliśmy w biegu pączka z kawką i dalej w teren. Połaziliśmy po parku, ale cudnie było!!! Niestety od jutra już zmiana pogody, deszcz..deszcz..deszcz...:baffled: Teraz maluch śpi, mam nadzieję, że się obudzi na kąpanie, bo pasowałoby, żeby jeszcze butlę wciągnął. No zobaczymy...
zuzanka to super, że Młoda się opamiętała i już nie wariuje. ehhh ta młodzież...;-)ahaa no i życzę miłego "posiedzenia" na nowym kibelku:laugh2:
ani@k no właśnie...Ty masz coś z ciśnieniem? masz wysokie??? A co do ciuchów ciążowych, to ja bardzo żałowałam, że nie miałam większego brzuszka w lecie,tylko jak się zimno zrobiło to ja gruba łaziłam:baffled: zawsze to łatwiej coś na siebie znaleźć,nawet głupi t-shirt i legginsy. A w zimie to niestety trzeba było kupić nowa kurtkę, spodnie itp. No ale z drugiej strony nie puchłam w czasie upałów..tak więc nie wiadomo co lepsze:blink:
Szyszunia a pewnie!!! jak lekarz mówi, że jest wszystko ok, to nie ma co się nakrecać i stresować. Ja pamiętam, że tez nie za długo mierzyłam, ale ile? zabij mnie - nie pamiętam:baffled:a czy bez teściówki lepiej??? hmmm sama nie wiem...na pewno inaczej...ja to chyba bardziej przestraszona jestem i nie bardzo wierzę we własne siły...i chyba dlatego bałam się jej wyjazdu...ale po tym tygodniu chyba daję radę i to całkiem dobrze, więc chyba dobrze, że pojechała, bo tak, to bym się dalej cykała:-p
caterina ja tam wierzę i WIEM, że żadne in vitro nie będzie Wam potrzebne!!!! macie dobre wyniki, Ty masz owu, to myślę, że spokojnie "możecie" naturalnie zaciążyć:tak:
Muma, kok.o alex, kasia.natka, Gatto a Wy mamuśki gdzie się podziewacie???
Pozdrowionka z wiosennego Londynu!!!

Tasza ja tez mam tak jak Ty...z tym, ze ja nie ćwiczę, ale waga zamiast spadać po ciąży, tomi wzrosła:crazy: niby się nie przejmuję, tylko szkoda mi ubrań...no i nie za bardzo mi się uśmiecha kupno nowej garberoby:dry:

oki, spadam. Junior się obudził, trza go wymoczyć:happy:
Do jutra!!!
 
Ostatnia edycja:
dzień doberek :-)

dziś zapowiadają u nas żar tropików :cool2: już wszystko pięknie oświetlone przez słoneczko.. achhhh WIOSNA!!!! :tak:

Zuza, Katiuszka ciśnienie u mnie w porządku.. kiedy magik skierował mnie pierwszy raz do kliniki aby porobić badania, spytał czy zechcę (bo nie musiałam) wziąć udział w takim programie badawczym 'ciśnienie tętnicze u kobiet w ciąży' a polega to na dobowym noszeniu holtera, robią echo serca a po porodzie dodatkowo jest badanie okulistyczne. Zgodziłam się, przy okazji takiego pobytu robią mi kompleksowe badania (tzn teraz chyba też mi zrobią) mocz, krew, usg.
Szyszka ja już robiłam zakupy w c&a i jestem zadowolona:tak: a w mojej prowincji w sklepie stacjonarnym brak jest ciuchów ciążowych.. chyba że źle szukam :baffled:

na dziś zaplanowałam 'przegląd' sklepów.. jeszcze mi się nie chce, ale w takie słońce nie będę chyba siedzieć w domu..

miłego dnia :-)
 
cześć Dziewczynki,
wpadłam życzyć słonecznego dnia, a że u nas wiosna na całego - całymi dniami siedzimy w ogrodzie, chodzimy do parku, nadrabiamy

Ania - na c&a trzeba zaglądać, bo dorzucają, ja w piątek chyba zrobiłam zamówienie o 6.30:-D bo dorzucili fajne ciuchy
 
Ahoj dziewczyny:-)

Widzę że dzisiaj Alex i dipiero teraz doczytałam ze Ani@k pierwsze :-) I ja nie wiem gdzie te słańce chyba se do Rudy poszło bo u mnie szaro:-p

Tasza my jeszcze IUI nie mieliśmy bo mamy braki kasowe i w chwili obecnej nas na nią nie stać.:zawstydzona/y:

Ani@k wsiadam w ciopąg yyyyyyyyyyyyyy pociąg:-p i jade do ciebie :cool2:

Pozdrawiam ze wschodu
 
coś się dłuuuuży Twój cykl - zaczarowuję aby się nowy nie zaczął czary-mary abra-kadabra ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
 
Hej,

U nas też pięknie, ciepło i słonecznie, zaraz Olcia uśpię w wózku i będę okna myć:-) W niedzielę mamy teściów na obiedzie;-)

My spędziliśmy weekend w ogrodzie (przycinanie krzaczków, grabienie starej trawy itp itd, 2 dni zleciały:baffled:) aa może sobie jeszcze dziś taras wyszoruję bo wygląda jak nieszczęście no i nie ma gdzie kawy z pieskiem pić:-D

Babcia mi trochę niedomaga fizycznie, na jutro wezwałam im lekarza do domu, skacze jej ciśnienie i nie może chodzić..
Przez ten czas kiedy jest pod moją opieką i babcia i dziadek przytyli po 8-10 kg ... w sumie byli szczupli a ja chciałam im podogadzać trochę.. a teraz mówią, że nie mogą chodzić, ech...:baffled:

Uciekam , trzymam kciuki za Staraczki , a pierwsza caterina &&&&&&&&&&&&&&&&&:tak::tak::tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry