reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

Gatto tak, to to samo. No właśnie mnie to też zastanawia, że on się nie drapie:eek: Ale czytałam na agielskich forach, że jednak nie zawsze swędzi:cool: może to zależy od nasilenia? no nie wiem...całe szczęście, że na razie go nie swędzi!!!
 
reklama
hej!!!!!caterina,caterina,caterina... kciukasy zaciśniete trzymam!&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&!!!!My dzis we wrocławiu bylismy w Pasażu Grunwaldzkim,była z nami tez moja siostra z córką.Ja,kupiłam sobie buty na lato:cool2:...sandały,na koturnie,Adaś też kupił sobie sportowe buty,siostra małej kupowała jakies ubranka,już tak do szkoły.Fajnie minął dzień.Jutro też idziemy do pracy,ja i Adam.AAAAA moja siostra w niedziele ma urodziny,i wiecie co wymysliliśmy dla niej na prezent??????kupiłam fajnego kwiata doniczkowego,rozmieniłam pieniądze,po 10 złoty,i wstążeczkami pieniążki,do łodyżek kwiatka przywiążemy:-)...ona w ciąży,to niech sobie kupi co chce i co jej potrzebne jest!!a mój mąż ma urodziny 14 czerwca:-).Jutro jak pogoda dopisze,to grillka chcemy zrobic sobie:-)
 
Ja chce tak jak zuza!ale brakuje mi samozaparcia.
Kiedyś mi się udało,nawet dwukrotnie, było -10kg.ale co z tego jak potem wracam do obecnej wagi.ni mniej ni więcej tylko tyle samo!musiałabym być ciągle na diecie a ja tak lubie jeść rozmaicie :-D

W drodze do pracy...
Miłego dnia
 
hello sobotnie:tak: witam się ze słonecznego Lądka;-)a propos słońca...skóra mi złazi z nosa:crazy: no ale mogłam się tego spodziewać:-p
Wczoraj odbyłam wielką awanturę z moim M., oczywiście poszło o moje paranoje:wściekła/y:bo on uważa, że Julkowi nic nie jest, a to, że "ma pare krostek na ciele- to przecież nic wielkiego". I jeszcze stwierdził, że nawet gdyby miał alergię na mleko, to trzeba mu je podawać, żeby się uodpornił:szok::szok::szok: no przecież ręce opadają i szkoda słów!!! tak sie wydarłam na niego, że szok! Zadzwoniłam dziś do polsiego labo, tam gdzie ja robiłam wszystkie swoje badania przed i w czasie ciąży i okazało się, że robią takie testy dla niemowlaków. Trochę drogo, ale pierniczę kasę, zdrowie dziecka ważniejsze. Zastanawiam się na co konkretnie, oprócz mleka, mu zrobić...myślę nad kurzem i pleśnią, kurz- wiadomo wszedzie jest, a pleśń w każdym domu angielskim też, ukryta bądź widoczna, nie wierzę, że u nas nie ma :baffled: boję się, że jak się okaże, ze nie może pić tego normalnego mleka, to dadzą mi te bez białka mleka krowiego, a to podobno takie ohydztwo, że dzieci nie chcą za cholerę tego pić:no: pół biedy jak od początku się podaje tylko to mleko, ale Julek ma już ponad 4 miesiące, to napewno nie będzie chciał go pić. I co wtedy?:baffled:
No nic, we wtorek idziemy na badania, to się okaże:eek:
Miłej soboty wszystkim!!!!
caterina i jak????????????????????????????????????
 
czeeesc,
kurde felek Caterina przykro :-(

Katiuszka no chlopy tak maja, niestety;-) moja kolezanka wloszka dawala dziecko mleko sojowe, bo wlasnie ma egzeme. Mial takie platy na skorze i szczegolnie na glowie, ze wszystkie wlosy stracil razem z ta skorupa, no ale szybciutko odrosly. Teraz generalnie jest na mleku sojowym, wczoraj pytalam:tak:

U nas super pogoda, robie pranie, umylam juz okno w kuchni takie balkonowe, wykorzystuje eMa ze sie moze zajac mloda:tak: teraz go chyba zagonie do okurzania.
Wczoraj zrobilam segregacje ciuchow Cristy bo juz mi nie wchodzi w rozm 62 (zalezy od marki) i sie zorientowalam, ze mam bardzo malo ciuchow w rozm 68:szok: a tu lato pelna para i musze dokupic jakies bodziaki:eek:
 
cześć

Muma wczoraj doprawiłam bardzo słodkim deserem lodowym.. kurczę teraz myślę że ten deser był gorszy niż to picie w labo.. bleee.. ale jest i plus sytuacji ;-):-) nie ciągnie mnie do słodkiego (narazie)
Kok.o a tak się deklarowałam ze wydam tomik o przygodach Wieśka.. kurcze.. musisz znów zacząć się starać o Dzidzię (Synka) i wena twórcza do Ciebie przyjdzie i napiszesz znowu świetną historię :tak:;-):-)
Katiuszka współczuję problemów Julusiowych.. :sorry: a eM pewnie sam spanikowany i nie wie jak pomóc.. do tej pory to Ty uczyłaś Synka spać w łóżeczku, Ty z nim przebywałaś całe dnie.. mnie się wydaje że eM po prostu na Ciebie liczy.. ja tak jak Zuza nie mam doświadczenia.. pamiętam jak moja Siostrzenica była maleńka i dostała wysypkę, lekarz zalecił zmianę proszku do prania.. pomogło..
Anuszka kobieta pracująca.. pamiętam te pracujące soboty.. praca zmianowa - moje początki 'kariery zawodowej' ;-) i złość jaka mnie ponosiła kiedy zmiana przypadała właśnie wtedy kiedy skakał Adaś Małysz..
Caterina :******* tulę mocno.. ale zaciskam już kciuki na następny cykl &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
Zuza dzięki Twoim opowieściom o bransoletce z pandory wiem chyba co kupię Siostrzenicy na 18.. kupię Jej bransoletkę i jakiegoś charmsika.. dodatkowo dam troszkę kaski.. myślę ze będzie zadowolona :tak:
Bzzzz wywoływana do tablicy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Zuza opowiedziała jak było.. myślę ze kolej też na Ciebie :-p wiem żeś zalatana.. ale słówko skrobnąć byś chyba mogła, co????
no Kasica chudzilecu jeden.. :-p;-) teraz cegieł w kieszenie sobie nałóż bo jak będziesz śmigać w nowych sandałkach to Cię może silny wiatr porwać :-p;-):-) (żartuję)

aaa Zuza!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! gartuluję zgubienia kilogramów w tak krótkim czasie - SZACUN WIELKI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


a ja wczoraj podjadłam obwarzanki krakowskie (mniaaaam) nasłuchałam się opowieści o moim ulubionym mieście.. i aż nabrałam ochoty na wycieczkę :sorry: może za 2, 3 lata..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry