katiuszka79
Fanka BB :)
melduję się na chwilkę:-)
Jesteśmy już po spacerku, nawet pogoda znbośna, to trzeba wykorzystać, żeby glutka przewietrzyć
Matkoo jedynaa ale się wstydu najadłam w polskim sklepie
poszłam na zakupy dla małego, słoiczki, kaszkę, soczek...cisza w sklepie, bo o tej porze to tylko Matki Polki z dziećmi...stoję z Młodym przy kasie, pani liczy, pakuje do toreb...a Młody na cały sklep jak nie zawarczy

ale musiałam być purpurowa na twarzy!!!! nie mam pojęcia co mu z tym odbiło...serio, to już nie jest zabawne
zrobiłam filmik komórką, później wrzucę...jak mi się uda i jak coś tam widać, ale jak nawet coś jest to i tak jeszcze nie to co potrafi skubaniec mały
szyszunia a to ci bąbel złośliwy
dalej się chowa!!! obstawiam dziewczynkę, bo taka wstydliwa...mój to od razu siusiaka wywalił


tere fere jak zasnął z kupalem, to widoczniemu nie przeszkadza
cieplutko w doopsko, mięciusio
jak się obudzi, to go przebierzesz. Ja tez jak wróciłam ze spacerku, niosłam młodego i "coś" mnie zaleciało...zdejmuję gacie, a tam łomatuchnooooo...trzeba było w misce doopsko moczyć
ale to dobrze, bo dziś zjadł marchewkę, bałam się, ze może dostanie zaparć albo cuś...ale widzę, że mu wszystko jak na razie służy
Ahaaa a co do jedynaka...główną przeszkodą na razie jest moja psychika
miałam dość trudny początek z Julkiem, przez swoją niewiedzę, niedoświadczenie, brak konkretnej pomocy...w sensie porady...no i się lekko zraziłam...delikatnie mówiąc
może za jakiś czas mi przejdzie...ale czy zdążę jeszcze??? no zobaczymy...póki co to nawet nie myślę
Muma powiem Ci, że konkretna ta wanienka
wygląda na solidną, dość duża. Muszę pokazać ją eMowi, może taką kupimy. Dzięki za nazwę tej maści-żelu. Spobują ją tu dostać w polskiej aptece internetowej, jak nie, to przemęczymy się z tym co mamy,a kupią ją już w Polsce. A powiedz mi jeszcze, ten paracetamol to można codzinnie dawać na noc? nie za dużo? widzę, że po nim śpi jak aniołek, nic go nie boli, wyśpi się...ale z drugiej strony, żeby się nie przyzwyczaił, nie?
Ani@k fajny pomysł na te "cycki"
...tyle, że ja nie mam boczku...gdybym wczesniej przeczytała, to kupiłabym w pol. sklepie...a guzik!!! i tak bym ich nie zrobiła, bo mój piekarnik nie działa jak trzeba
O JA NIE MOGĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Julek właśnie pierwszy raz przekręcił się sam z pleców na brzuszek!!!!! i to jak leżał na podłodze na płasko

:-) aż się głupia matka wzruszyła
oki, ide się wysmarkać;-)
Jesteśmy już po spacerku, nawet pogoda znbośna, to trzeba wykorzystać, żeby glutka przewietrzyć

Matkoo jedynaa ale się wstydu najadłam w polskim sklepie
poszłam na zakupy dla małego, słoiczki, kaszkę, soczek...cisza w sklepie, bo o tej porze to tylko Matki Polki z dziećmi...stoję z Młodym przy kasie, pani liczy, pakuje do toreb...a Młody na cały sklep jak nie zawarczy

ale musiałam być purpurowa na twarzy!!!! nie mam pojęcia co mu z tym odbiło...serio, to już nie jest zabawne
zrobiłam filmik komórką, później wrzucę...jak mi się uda i jak coś tam widać, ale jak nawet coś jest to i tak jeszcze nie to co potrafi skubaniec mały
szyszunia a to ci bąbel złośliwy
dalej się chowa!!! obstawiam dziewczynkę, bo taka wstydliwa...mój to od razu siusiaka wywalił


tere fere jak zasnął z kupalem, to widoczniemu nie przeszkadza
cieplutko w doopsko, mięciusio
jak się obudzi, to go przebierzesz. Ja tez jak wróciłam ze spacerku, niosłam młodego i "coś" mnie zaleciało...zdejmuję gacie, a tam łomatuchnooooo...trzeba było w misce doopsko moczyć
ale to dobrze, bo dziś zjadł marchewkę, bałam się, ze może dostanie zaparć albo cuś...ale widzę, że mu wszystko jak na razie służy
Ahaaa a co do jedynaka...główną przeszkodą na razie jest moja psychika
miałam dość trudny początek z Julkiem, przez swoją niewiedzę, niedoświadczenie, brak konkretnej pomocy...w sensie porady...no i się lekko zraziłam...delikatnie mówiąc
może za jakiś czas mi przejdzie...ale czy zdążę jeszcze??? no zobaczymy...póki co to nawet nie myślę
Muma powiem Ci, że konkretna ta wanienka
wygląda na solidną, dość duża. Muszę pokazać ją eMowi, może taką kupimy. Dzięki za nazwę tej maści-żelu. Spobują ją tu dostać w polskiej aptece internetowej, jak nie, to przemęczymy się z tym co mamy,a kupią ją już w Polsce. A powiedz mi jeszcze, ten paracetamol to można codzinnie dawać na noc? nie za dużo? widzę, że po nim śpi jak aniołek, nic go nie boli, wyśpi się...ale z drugiej strony, żeby się nie przyzwyczaił, nie? Ani@k fajny pomysł na te "cycki"
...tyle, że ja nie mam boczku...gdybym wczesniej przeczytała, to kupiłabym w pol. sklepie...a guzik!!! i tak bym ich nie zrobiła, bo mój piekarnik nie działa jak trzeba
O JA NIE MOGĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Julek właśnie pierwszy raz przekręcił się sam z pleców na brzuszek!!!!! i to jak leżał na podłodze na płasko


:-) aż się głupia matka wzruszyła
oki, ide się wysmarkać;-)

z tyłu za mną stał jakiś młody Angol śmiał się bardziej ze mnie niż z Julkowego darcia...pewnie byłam czerwona jak burak
no i żeby nie przerodziło się to później właśnie w takie tupanie nogami w sklepie, rzucanie się po podłodze i nie daj Boże takie wyzwiska