Muma
Fanka BB :)
Hej hej,
U nas też upał, straszny a ja też dzisiaj okna myłam ale tylko dachowe to trochę przewiew był

No bo jak tu gwiazdy podziwiać w łóżku jak okno zakurzone, strasznie się brudzą, każdy deszcz czy pyłki, że nie wspomnę o tym co ptaki czasem zostawią;-)
kasica - no gratulacje chudzielcu !!! Też na urlopie będziesz czarować
My też równo za miesiąc będziemy już nad morzem
Ani@k - Twój drugi dowcip też znam i lubię, a lubię też ten suchar - dziś wersja aktualna:
Przychodzi facet do kumpla, a u niego na podwórku kort tenisowy na kilka tysięcy osób, na którym trwa jakiś mecz. Przygląda się zawodnikom, a to Janowicz z Kubotem!
Zachwycony pyta kumpla, jak to zrobił.
- Wiesz, mam złotą rybkę...
- Stary, pożycz!
- Proszę bardzo.
Wraca facet do domu, ale późno już się zrobiło, więc mówi do złotej rybki:
- Teraz idę spać, ale jak się rano obudzę, to ma tu być wielka kupa złota!
Budzi się, patrzy, a tu na środku pokoju leży wielka kupa błota.
Bierze facet złotą rybkę, idzie do kumpla i mówi:
- Ty, ona ma chyba jakieś kłopoty ze słuchem! Prosiłem o złoto, a dostałem błoto!
- A to myślałeś, że ja ją prosiłem o wielki tenis?!
Ja jutro od rana przy garach także relacja dopiero w piątek koło południa będzie ;-):-)
eM się spisał i sam pomaszerował grzecznie do Apartu bo z torebeczką przyjechał ale narazie mi nie dał , nawet nie chciałam, moje prezenty jutro dopiero przyjadą ( taką mam nadzieję;-))
Zuza żyjesz ? :-)
katiuszka -te wczesne owoce to jabłka, banany, brzoskwinie, morele, gruszki, śliwki, jagody - ja dawałam w takiej kolejności jak napisałam, Teraz Oli to już wszystko wsuwa - nie ma żeby czegoś nie lubił.
oj coś zmęczona jestem, już nie wiem co miałam jeszce pisać, może sobie jeszcze przypomnę,
Już wiem- alex - 'nasze' bażanty wariują cały rok, drą mordę zwłaszcza nad ranem, tak od 3ej
Miłego wieczoru wszystkim
U nas też upał, straszny a ja też dzisiaj okna myłam ale tylko dachowe to trochę przewiew był


No bo jak tu gwiazdy podziwiać w łóżku jak okno zakurzone, strasznie się brudzą, każdy deszcz czy pyłki, że nie wspomnę o tym co ptaki czasem zostawią;-)
kasica - no gratulacje chudzielcu !!! Też na urlopie będziesz czarować
My też równo za miesiąc będziemy już nad morzem
Ani@k - Twój drugi dowcip też znam i lubię, a lubię też ten suchar - dziś wersja aktualna:
Przychodzi facet do kumpla, a u niego na podwórku kort tenisowy na kilka tysięcy osób, na którym trwa jakiś mecz. Przygląda się zawodnikom, a to Janowicz z Kubotem!
Zachwycony pyta kumpla, jak to zrobił.
- Wiesz, mam złotą rybkę...
- Stary, pożycz!
- Proszę bardzo.
Wraca facet do domu, ale późno już się zrobiło, więc mówi do złotej rybki:
- Teraz idę spać, ale jak się rano obudzę, to ma tu być wielka kupa złota!
Budzi się, patrzy, a tu na środku pokoju leży wielka kupa błota.
Bierze facet złotą rybkę, idzie do kumpla i mówi:
- Ty, ona ma chyba jakieś kłopoty ze słuchem! Prosiłem o złoto, a dostałem błoto!
- A to myślałeś, że ja ją prosiłem o wielki tenis?!
Ja jutro od rana przy garach także relacja dopiero w piątek koło południa będzie ;-):-)
eM się spisał i sam pomaszerował grzecznie do Apartu bo z torebeczką przyjechał ale narazie mi nie dał , nawet nie chciałam, moje prezenty jutro dopiero przyjadą ( taką mam nadzieję;-))
Zuza żyjesz ? :-)
katiuszka -te wczesne owoce to jabłka, banany, brzoskwinie, morele, gruszki, śliwki, jagody - ja dawałam w takiej kolejności jak napisałam, Teraz Oli to już wszystko wsuwa - nie ma żeby czegoś nie lubił.
oj coś zmęczona jestem, już nie wiem co miałam jeszce pisać, może sobie jeszcze przypomnę,
Już wiem- alex - 'nasze' bażanty wariują cały rok, drą mordę zwłaszcza nad ranem, tak od 3ej

Miłego wieczoru wszystkim

Ostatnia edycja:
np. to co oni dają dzieciom po 4 miesiącu, w Polsce daje się po 12!!!!! dlatego pytałam o te brzoskwinie
dziwię się, że te ich dzieci jeszcze żyja
dokładnie o 4 nad ranem!!! tak skrzeczą, że zwariować można...jakieś gawrony czy kawki...nie znam się...takie czarne, paskudne z dużym dziobem. No a że młody słuch ma, że hoho...to muszę okno zamykać, żeby jeszcze pospać

ale ja wiem co jest grane...on musi mieć na razie takie bardzo papkowate, gładziutkie...a ta pietruszka nie była taka bardzo gładka i aż go cofało


