katiuszka79
Fanka BB :)
ja tylko na sekundkę, bo wróciliśmy dopiero z zakupów i spaceru, no i Młody chyba już głodny, bo marudzi...
tere fere jak tą kaszkę zrobisz tak jak na opakowaniu, to wyjdzie taką gęsta-do podawania łyżeczką. Ja najpierw dawałam kleik, robiłam rzadki, żeby z butelki pił. I wychodziło na 150 ml mleka 1,5 miarki tej od mleka kleiku. Myślę, że z kaszką jest to samo. No i musisz zmienić smoczek. Ja wzięłam ten 6+ i jeszcze powiększyłam w nim dziurkę...gwoździem

Kurna...muszę kończyć. Wpadnę jak nakarmię ssaka
teraz doczytałam, że pytałaś czy do picia to sa inne kaszki...nie, to te same, tylko daje się mniej proszku. Zrób może najpierw tak jak ja robiłam, daj na początek jedną miarkę, jak będzie rzadziutkie to dosyp, tylko uważaj, bo to pęcznieje po czasie
Jak w czymś jeszcze mogę pomóc, to pytaj jutro cały dzień, bo w sobotę to już pakowanie ostatnie,a w niedzielę wylot. W Polsce chyba nie dorwę neta za często, tak więc nie odpowiem
tere fere jak tą kaszkę zrobisz tak jak na opakowaniu, to wyjdzie taką gęsta-do podawania łyżeczką. Ja najpierw dawałam kleik, robiłam rzadki, żeby z butelki pił. I wychodziło na 150 ml mleka 1,5 miarki tej od mleka kleiku. Myślę, że z kaszką jest to samo. No i musisz zmienić smoczek. Ja wzięłam ten 6+ i jeszcze powiększyłam w nim dziurkę...gwoździem


Kurna...muszę kończyć. Wpadnę jak nakarmię ssaka

teraz doczytałam, że pytałaś czy do picia to sa inne kaszki...nie, to te same, tylko daje się mniej proszku. Zrób może najpierw tak jak ja robiłam, daj na początek jedną miarkę, jak będzie rzadziutkie to dosyp, tylko uważaj, bo to pęcznieje po czasie

Jak w czymś jeszcze mogę pomóc, to pytaj jutro cały dzień, bo w sobotę to już pakowanie ostatnie,a w niedzielę wylot. W Polsce chyba nie dorwę neta za często, tak więc nie odpowiem

Ostatnia edycja:
grzało i to ostro

mam nadzieje, ze sie sama niedlugo odezwie...
;-)