Muma
Fanka BB :)
Hejka,
My jutro też na wyprzedaże ruszamy, też pewnie do Manu ;-)
Parę rzeczy przed urlopem trzeba jeszcze uzupełnić w garderobie:-)
Tere fere - jak się bawisz ?:-)
kok.o -co się dzieje z tymi paczkami, dobrze, że Ty nie dostałaś tabletek dla gołębi - tych co to katiuszka miała dla psa mieć
Swoją drogą pokaż no ten supersprzęt , mnie też by się przydał
Ani@k - ile pierogów zjadłaś ?:-) Co na to Patryk ?? A jak zakupy ???
Szyszka - z psem to tylko szczepienie było. Kurczę muszę zadzwonić jutro do kumpeli, ona miała straszne hemoroidy w ciąży i coś jej bardzo pomogło ale zapomniałam co
Ale się dowiem i Ci powiem
Gatto - pozdrawiam, odpoczywajcie, a może by tak braciszka dla Cristinki na tym spontanicznym wyjeździe...;-)
Mam nadzieję, że nad morzem też tak dzieci śpią
kasica -już trochę wyluzowałaś , to jutro popraw zakupami i pamiętaj o tym
Buziaki dla Was i całej reszty -
Miłej niedzieli !!!
My jutro też na wyprzedaże ruszamy, też pewnie do Manu ;-)
Parę rzeczy przed urlopem trzeba jeszcze uzupełnić w garderobie:-)Tere fere - jak się bawisz ?:-)
kok.o -co się dzieje z tymi paczkami, dobrze, że Ty nie dostałaś tabletek dla gołębi - tych co to katiuszka miała dla psa mieć
Swoją drogą pokaż no ten supersprzęt , mnie też by się przydał
Ani@k - ile pierogów zjadłaś ?:-) Co na to Patryk ?? A jak zakupy ???
Szyszka - z psem to tylko szczepienie było. Kurczę muszę zadzwonić jutro do kumpeli, ona miała straszne hemoroidy w ciąży i coś jej bardzo pomogło ale zapomniałam co
Ale się dowiem i Ci powiem
Gatto - pozdrawiam, odpoczywajcie, a może by tak braciszka dla Cristinki na tym spontanicznym wyjeździe...;-)
Mam nadzieję, że nad morzem też tak dzieci śpią
kasica -już trochę wyluzowałaś , to jutro popraw zakupami i pamiętaj o tym

Buziaki dla Was i całej reszty -
Miłej niedzieli !!!
Ostatnia edycja:
gdzie tam w Londynie...parę rzeczy na krzyż i wielki mi sklep...eee co tam jeszcze....ahaaa jedzenie...Julek wpiernicza wszystko co mu dam, kaszki pochłania na raz, dodaję mu do nich różne owoce ze słoiczka i tak je, że mu język chce uciec

bo tylko 2 i pół naleśnika mi się zmieściło 
(Patryś raczej zadowolony ;-)) a z zakupów to tak: łóżeczko zamówione, a że po 20 dopiero ma być to za jednym zamachem od razu weźmiemy wanienkę ze stelażem (w sobotę był tylko 1 stelaż i to podrapany, więc mogę zaczekać na nowiusieńki) fajne wanienki są takie z nalepką-termometrem, 38 zł chyba kosztuje większa.. i taką wezmę