• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

Ania ale śmiesznie z tymi naleśnikami bo ja jutro będę takie robić :-D smacznego w takim razie.
Co do kokardki miętowej to fajny pomysł:tak: pomyśle , ale kwiatka niet;-)
Muma jak piesio u weta wczoraj:confused: może pisałaś, ale nie doczytałam;-)
Ja dotarłam do pracy na 10.30, hehe wyspałam się jak to mówi eM jak dzik:-D:-D:-D
Zuzu golonkę chrupiącą to bym podjadła, mniam. W wolnej chwili wrzuć mi na gg bądź tu przepis, plisssssssssss:blink:

Tere fere dalej się nudzisz, hehe
kasica Ty tez będziesz mieć piekne widoki, mój eM z Jeleniej Góry to w góry go zaciągnąć to wiesz.... czasem da nie nakłonić... kombinujemy gdzie tu po ślubie uciec i chyba bedzie to morze:tak: ew, jakiś spontan do Paryża:-D:-D:-D a co!
 
reklama
szyszka jak zrobisz kokardę miętową to będzie super wyglądać jakiś delikatny kwiatek uwierz mi :tak:
Ani@k to faktycznie kawa nie wskazana jak masz takie objawy :no:


a ja kuchnię na błysk zrobiłam
 
Gatto aleeee suuuuuper!!!! Daleko masz te góry? Jak podróż z malutką?:tak:

Ani@k ludzie tu na dietach, a Ty takie smakołyki zajadasz. Jak czytam to już mi ślinka cieknie...:-p A jeśli takie rzeczy z brzuchem Ci się dzieją to od razu odpocznij...
Heheheheh No wiem, że śmieszna ulica, chyba tu kiedyś wiocha była i kurczaki hodowali.... hihiiihihihi teraz ni ma.:-p

zuzanka następna, goloneczka, jeszcze na chrupko.... no i odchudzaj tu się kobito.:biggrin2::-D Nie ma sprawy, tylko pewnie daleko do Ciebie...:-p


Muma z chęcią...:biggrin2:

Szyszka
, dziś w pracy była, zaraz lecę na cmentarz do mamci, a potem do Edenu na obiad z teściówką. Więc już dziś się nie nudzę.:tak:

Spadam więc sobie.
 
eloo babolki
ooo Gatto widze,ze wypoczywa, super!!:-) zuza tez juz prawie wyjechała;-), Aleksis tez, wlasciwie juz duchem na Sycylii jest..:-)
fajnie

kurcze, ja wczoraj musiałam zapodac podwójną meliske, Młoda tak mi w kosc dawala marudzeniem ze nie wyrabiałam... a dzis grzeczna:confused:

hehe kupiłam pancerz na cyce, przyniósł dziś listonosz. otwieram paczke a tam.... woreczek ze sprężynami, 500szt :-D:-D se myśle 'no ładnie, to sie ten koleś od spręzyn troche zdziwi jak zobaczy biustonosz w paczce':-D No ale listonosz zawrócił spod domu tamtego i pedem do mnie, wymienoić paczke:-D ja juz tamtą odpakowałam,ale szybko pozaklejałam wszystko..bedzie na poczte, ze zaglądają do przesyłek;-):-)
no, w kazdym razie dzis postanowiłam go wypróbować (rozmiar o dziwo dobry trafiłam;-)). W ogóle to postanowiłam wdrożyc plan treningowy przygotowujacy do startu na 10 km... kidy start, nie wiem;-):-)pewnie nie za szybko;-):-)
 
Kurdę u mnie trafienie w rozmiar graniczy z cudem. Nawet jak mierzę w sklepie, przynoszę do domu i jest za duży, za mały, za ciasny pod biustem...:huh::huh::huh: Tragedia. Mam jakieś niekształtne cyce.:oo2::oo2::oo2::oo2:

Co tu taka cisza????????????

Mój bobuch już śpi. Dziś miał taki senny dzień, nawet z jedzeniem było kiepsko, bo usypiał w trakcie. Nadrobił dopiero wieczorem. Już nawet w kąpieli przysypiał prawie. Ledwo nóżkami pluskał. :-p
 
uuuff wróciłam z biegania właśnie...chyba musze troszke zmodyfikowac plan:-p jednak kondycja siadła masakrycznie... no ale coż, nie biegałam ponad półtora roku:sorry2:
tere fere ja tez mam z biustonoszami problem, wymiary wymiarami, ale tez od fasonu wiele zależy. Dopiero niedawno w koncu znalazłam fason dla mnie najlepszy. W sklepach ostatnio, juz pisalam kiedys, moich rozmiarów po prostu nie ma. Same prawie płaskie deski normalnie po ulicach chodzą;-):-p:-) W sumie to nie byłam w zadnym supersalonie z bielizna, bo mi szkoda 200-300 zł na cyckonosz, ale na sportowy odżałowałam;-)Pomierzyłam sie dokładnie i sprawdziłam w tabeli producenta (w sumie to wyszedł rozmiar taki jak nosze normalne bioustonosze) i kupiłam liczac sie z tym,ze bede musiała odsyłać i wymieniać. No ale jest i jest SUPER!! trzyma cyce prawie przymurowane i mozna biegac i skakać i nic o zęby i ziemie sie nie obija;-):-)
ooo ale sie o biustonoszu rozpisałam:-D
a moja Młoda dzisiaj z kolei tylko jakieś 40 min spała, potem na spacerze nic a nic... a lało u nas co chwila, pod folią ją trzymać musiałam jak padało;-)

juz weekendowa zwyczajowa cisza nastała:tak:
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry