reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

witam wieczornie..

dzięki za wskazówki odnośnie kołderki :***dobrze że nie trzeba na 'już' kupować.. choć z drugiej strony to ten klin co mam w komplecie do materaca ubrać w poszewkę???? :confused2: :unsure: kocykiem będę przykrywać jak będzie chłodniej.. w sumie mamy ciepłe mieszkanie.. narazie chyba nie będę kupować ani poduszki ani kołderki..

wiecie że jeszcze prania nie zrobiłam??? jak planowałam w połowie lipca wszystko wyprać tak w połowie sierpnia dopiero wszystko zrobię :dry: albo nie.. zbiorę się i wcześniej wszystko przygotuję.. majty poporodowe se dziś kupiłam.. siateczki, kurcze ostatni krzyk mody ;-):laugh2:

Aleksis lody mam w jadłospisie.. z tym że kurka wodna mam chyba po nich zgagę :oo2:
no i z mafią pierwszy kontakt zaliczony!!!!!!!!!!!!!!!!!! oby ci PANOWIE nie wpadli kiedyś na pomysł aby Cię 'siłą' do Palermo ściągnąć ;-)
Kok.o teraz musisz mi napisać czym przykrywasz Ewcię w łóżeczku :tak: pewnie samą pieluchą albo niczym bo przy takiej gorączce we własnej skórze mega gorąco:sorry:
Szyszka z Alex__ jakbym wyczuła pismo nosem ;-):-)
 
reklama
Ani@k najpierw to Młoda w rożku spała, ale to środek zimy był;-) bardzo lubiła i dopóki nie wystawała za bardzo i dało się ją jakoś owinąc to w tym rożku kimała. Potem przykrywałam ją 2 kocykami (jak było zimniej to w takim cieplejszym pajacu spała), potem jednym, teraz wcale;-)
 
Tymek nie chce, były nerwy i zgrzytanie zębów, a ja płakałam z bólu. Położna non stop u mnie siedziała, niejedna z resztą i małego dobrze przystawiałam i on dobrze ssał, ale nie chciał, nie podobało mu się. No dziwne, bo to chłop w końcu, a chłopy lubią cycki.hihihih. Ja mam jakoś wyjątkowo wrażliwe suty, 3 tygodnie ponad próbowałam dostawiać małego. Nawet dojenie mnie boli, ale nie aż tak, więc położna powiedziała, że nawet jak będę ściągać to i tak dobrze, że będzie dostawał moje, więc tak robiłam. Nie obciążało mnie to aż tak bardzo, bo kupiłam elektryczny laktator i zajmowało mi to 10 min. Tym samym dostawał zawsze jakieś tam ponoć przeciwciała, ale teraz i tak zajada już różne rzeczy, a ja już mam co raz mniej. 5 miesięcy to i tak niezle jak na dojarkę.
 
Szyszka racja nie stresuj się ślubem.. za ok. 10 tygodni się porodem będziesz stresować.. ;-)
Kok.o no fakt!!! zamówiłam i czekam na rożek.. mam becik.. dam se radę :tak:

yyyyy tylko że ciepłych pajaców nie mam.. ale listopad/grudzień będą chłodniejsze.. więc chyba zdążę kupić..
 
no:tak: długo wytrzymałaś:tak: kurcze, ale jak dojenie boli to masakra:eek:, faktycznie jakieś nadwrażliwe masz... ale za to jak w 10 min się uwijasz to pikuś! ile w te 10 min udoisz? bo ja mam laktatoroodporne cyce i strasznie wolno i mało leci.... musiałam 1,5h siedzieć żeby udoic te 120-150 ml (elektrycznym!)

Ani@k ciepłe to mam na myśli takie w weluru czy co to tam jest..takie misiowate troszkę;-) pod to bodziak i w zimie wystarczy:tak: A ten klin to pod materac włóż, problem poszewki na niego zniknie;-) do wózka to tylko pieluchę pod główke podkładam i już.
 
Ostatnia edycja:
Ani@k poduszki dłuuuugo nie użyjesz. Dzieci lubią na płasko i to jest zdrowo. Ja mam klin, ale używam tylko w dużym pokoju na kanapie. Do spania dla mojego się nie nadaje. Gdy tylko skończył 2,5 miesiąca turlał się z niego w dół łóżeczka.:tak: Do wózka miałam tylko taką malusią płaściutką podusię, żebym widziała, czy mu się nie ulewa.:tak:

A mój spał w kocyku zawiniętym w rożek, bo z rożka wypadał, był malutki i chudziutki:-p teraz w body pod pieluchą śpi, jak zimniej to w pajacu pod pieluchą, którą notabene uwielbia duzdać i ciućkać gdy śpi. :-D
 
koko ja doiłam 160-180 w 10-15 min góra. Pewnie można więcej, ale małemu to wystarczało.

wow!! :szok: szczesciara;-):-)


ooo kurka,zapomniałąm,ze mam tez taki śpiworek, jak tere fere zalinkowała... jakoś na wiosne Młoda w nim spała. To dobre jest, jak dzieć już nogami lubi wierzgać i ciagle rozkopuje sobie kocyk:tak:
 
Ostatnia edycja:
reklama
No różnie można do tego podejść, bo chciałam karmić, ale wyszło inaczej. Długo miałam ogromne poczucie winy z tego powodu, że nie mogłam karmić, że jestem złą matką. Nawet teraz tak myślę, gdy przestaję doić.. Wiem, że to głupie, ale no tak mam. Przejdzie...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry