reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

reklama
Ani@k - a ta znowu post pod postem :-D:-D:-D

No pisały sobie kobitki pisały ale chyba już wszystko dobrze, czuję, że na kawce teraz razem siedzą bo to przecież sąsiadki a ani jednej ani drugiej dziś nie było ;-):tak:
 
hehe Ani@k w natarciu:-D co Ty pisałaś? że Patrynio raz w nocy się obudził na żarełko??? woowwww to super!!! tos pospała Mamuśka,nie?;-)
Aleksis no dziadek jeszcze siedzi na jamajskim tyłku i ani myśli emigrować:eek:;-)tłucze się drzwiami i tyle:baffled: na szczęście ostatnio jakoś wychodzi po 10-ej i wraca późnym popołoudniem, to Młody zdąży się przespać w ciszy:tak: A dziadek to hazardzista stary i siedzi wieczniu u bookmacherów. Nie wiem czy wygrywa...ale uparcie obstawia wszystko co się da:laugh2:
Gatto ejjj no paniusia z tej Twojej córci:tak: a ciekawe czy by wyczuła jakby koło niej zafajdany dzieciuch siedział:eek::laugh2: booo mojemu to nie przeszkadza..nic a nic!!!! jakby nie było czuć, to w życiu bym nie wiedziała, że narobił. Chociaż już dłuższy czas wiem kiedy się skupia...myślicie, żeby sadzać go już wtedy na tron:baffled: mama mówi, że za wcześnie...mnie się też tak wydaje.

Wreszcie mamy ładną pogodę, słoneczko ślicznie świeci, po obiadku śmigamy na długi spacer, dotlenić się trzeba. Seniorka też:tak:

yyy jak jest poprawnie bookmacher czy bookmaker???
 
Ostatnia edycja:
Aleksis dobrze, że już dobrze :* Nie ma co, robota nie jest najważniejsza. Zwłaszcza gdy człowiek dłuuuugo się stara o skorupiaczka ( przepraszam za określenie, ja tak nazywałam swojego do 4 miesiąca, bo tak wyglądał na usg).

Ani@k a co ile teraz budzi się w nocy Twój książę? Co 3 godziny na razie?

katiuszka ładnie pogniłaś dzisiaj!

Gochson to swoje dziecię robi bezzapachowe kupy chyba, bo mojego to czuć jak nawali w całym pokoju, a na spacerze, to w promieniu metra zalatuje...hihihihihihi Co ja Ci będę pisać jak Ty już jesteś matką półtora roku, u mnie najlepiej na odparzenia sprawdziła się nivea na odparzenia, ale pewnie masz już swoje sprawdzone sposoby.

caterina
u nas w centrum ładna złota jesień, słonko i kolorowe liście. Ślicznie po prostu, no i nie wiem czy już wyjść z małym, przewietrzyłabym mu dupsko z chęcią. Może do mamy na cmentarz bym poszła... Zobaczę.

Muma tak chłopaki z kupą mogą chodzić cały dzień, mój też, gdyby nie śmierdziało. Boszee co z nich za śmierdziuchy wyrosną,skoro im to nie przeszkadza!

Dzięki kochane Rybki moje!
U nas koniec szpitala. Żyjemy i mamy się dobrze, a nawet bardzo dobrze. Wieczór ok, noc, super i rano też bez sensacji. Ja na razie nie jem, bo mi się nie chce, tzn sucharki tylko. Mały rzadkie mleko i kaszkę rzadką wsunął z owocami, no i ze smakiem. Oglądamy właśnie klinikę pluszaków, a właściwie czekamy na piosenkę-reklamę ekodzieciaków, uwielbia to! Jak tylko słyszy jest zaczarowany. Em wczoraj się śmiał, żeby to nagrać z pół godziny w kółko i jak jest coś do roboty to mu włączyć.

Ejjj kurna ale wczoraj się spłakałam ze śmiechu z tego filmiku z fejsa co wstawiłam. Myślałam że jajo zniosę ze śmiechu. Jak babcie w kapcie u mnie to będzie prawdopodobne! :-D:-D:-D

Katiuszka
ja jeszcze z tronem się nie znam, ale czytałam u Zawitkowskiego, że dzieci około 1,5roku dopiero kojarzą ucisk, parcie z tym że robią kupsztala, wcześniej to są zwykle przypadki, ale nie wiem jak to jest. No i wtedy jest czas żeby sadzać, bo dzieciuch dopiero wie że kupa będzie i trza coś z tym zrobić...
 
Ostatnia edycja:
reklama
Tere fere nooo to ulgaaaa...koniec z choróbskiem wrednym!!! Jak ładna pogoda- piszesz- to ja bym na chwilę wyszła z małym, ale tak na pół godzinki dosłownie i nie do jakiś dużych skupisk ludzi typu markety itp., bo mały na razie jest osłabiony i może wszystkie drobne wirusy łapać.
Eeee to jak od 1,5 roku to jeszcze mały kupę (!!!) czasu:tak:
A mój znowu drzemka 30 min:baffled: a wczoraj tak ładnie pospał...ehhhhh pewnei to był jednorazowy wybryk:-p
Oki, babeczki moje kochane, spadam do kuchni, coś tam muszę ogarnąć. Siebie doprowadzić do stanu pokazywalności;-)i jak się pogoda utrzyma to śmigamy na spacerek.
A tymczasem się żegnam
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry