reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

hej babolki, witam sie i ja.
Mam w domu eMa i jakas jestem albo malo zorganizowana, albo po prostu chce nadrobic zakupy, prasowanie i takie tam. Masz racje Ani@k chlop w dom, czasu niet:-D
Ani@k kiedy te chrzciny?, bo albo nie pisalas, albo ja przeoczylam:-p
Szyszka dzis kawusia z mezusiem byla:tak: i dziec tez herbatnika dostal;-) czyli jak ktg ok to Mieszkowi sie nie spieszy hihi:-)

Kok.o tez mialam pisac ze dzieciaki odreagowuja zlobek/przedszkole w domu...cierpliwosci. Moja dzis 2 mandarynki pochlonela, kiwi tez lubi, ale roznie to jest..raz zje z wiekszym, raz mniejszym smakiem...moze od kiwi zalezy?:eek:

Gochson spoko luz kobieto, dopiero co zaczelas staraanka, nie ma sie co stresowac;-) co do ziolek to ty sie zastanow, bo tu po ziolkach to niezle ziolka wyszly:tak::-p

Aleksis nooo u nas na razie zebow 0 slownie zero, aczkolwiek je tam widze, ze ida, ale jakos przebic sie kurka nie moga. Kiedy ty wracasz do pracy?

Babolki sluchajta...posmarowalam mloda kremem hippa na niepogode i dostala wysypki. Jaki uzywacie dla waszych glutkow?, to moze mama mi podesle przy okazji swiatecznego prezentu:-p

Aaaai nie rozsiewac mi tu chorob, bo ja nie chce! :rofl2:
 
reklama
cześć dziewczyny

ja dopiero znalazłam chwilę,właśnie się pokłóciłam ze swoim ,nie dość,że chora jestem i z Małą trzeba się bujać na rękach prawie cały dzień to On wymaga jeszcze jakiś *******onych rzeczy :wściekła/y:szkoda mi słów na niego...nie interesuje się w ogóle w nocy zmianą mnie wy****** ma :confused2:ehh

Mieliśmy w miarę noc ale piskliwa jest i marudna ale to chyba jednak na zęby :-(dzisiaj zjadła 100 ml kaszki ryżowej na mm w ciągu dnia i chyba jest ok,chodź nie będę chwalić jeszcze :no:

Gochson daje witaminkę D od samego początku więc to nie to jutro wizyta więc podpytam się :tak:

dziewczynki ściskam cieplutko mam nadzieję,że się nie pochorujecie wszyscy :**

wpadnę później teraz muszę zrobić kilka rzeczy ,chociaż mój chyba myśli,że się k.ór.wa wszystko samo robi :wściekła/y::wściekła/y:
 
Hej Babki,

ja tez nie chce lapac zarazkow. Sprobuje sie zawsze otulic szalem mocno moze mnie nie dosiegnie.

Gatto no, wracam do pracy w poniedzialek, bede pracowac przez 2 tygodnie w pon, srody i piatki od 9:00 do 13:00. Jesli po tym czasie bedziemy sie dobrze czuc i bede psychicznie i fizycznie dawac rade, przedluze czas pracy o dodatkowe pol dnia, po 2 tyg znowu proba byc moze wroce na pol etatu od pon do piatku. Moj pracodawca dostanie wyrownanie z ubezpieczenia zdrowotnego, wiec bede dostawac pelna pensje jak za pelen etat.
A ws. zabkow Cristi, to i dobrze, im pozniej wyjda, tym lepiej. Teraz musi sie obejsc jeszcze bez, ale skoro dziaslami se mamle, to nie jest zle. Wstaw filmik jak wsuwa te owoce, moze Ci sie uda to uchwycic:tak:

Terefere, Gochson jak Pociechy?
Musze doczytac znowu, bo zapomnialam
 
Dzięki dziewczyny, że pytacie o mnie...
Widzę, że Szyszka i Katiuszka wyspana.
Muma ciśnienia dostała...hihiii

Gochson
zdrowia życzę Adaśkowi,bo wyczytałam, że coś tam go brało...oby nie...

Resztę pozdrawiam.

U nas noc średnia. Poukładałma poduszki jedna na drugiej i młodego tak położyłam spać. Jednak wytrzymywał w tej pozycji kilkanaście do 40 minut i co chwilę pion, bo mu nachodziło do oskrzeli i się dławił. Masakra. No ale nic tu nie wymyślę, flegma będzie nachodzić jeszcze kilka dni, a nawet tygodni. Objawy będą coraz słabsze. Dziś już gorączki nie mamy, czyli jedno zło odeszło.
W ciągu dnia, po tym wykrztuśnym syropie nie ma szans, żeby normalnie usnął nawet na poduchach. Dlatego się nie odzywam, bo gdy śpi mam go na rękach, na ramieniu, wtedy tylko nie budzi go brak oddechu i pośpi godzinę. Jutro idę do pracy, teściówka przychodzi, to go będzie pieścić. Jutro tez idę do ginki, bo od 15ego pazdziernika nie mam@,a leki odstawiłam właśnie wtedy,znów pewnie problemy prolaktynowe.
 
Olaboga! Co tu się dzieje?! Znowu coś na fejsie? A tu ciszaaaa...

Timi usnął na poduszkach, myśli cały czas, że jest na moim ramieniu. Do póki się nie zorientuje, to mam sekundkę... Ogólnie dziś nie ma temperatuty, ale dziwnie wygląda od jakiejś 19.00. Jest tak oklapły jakby miał 40st. Oczy na wpół otwarte, głowa mu leci, cały czas się tuli, a nigdy nie ma na to czasu, bo przecież musi się bawić. Czy to normalka? No niby na wieczór zawsze jest gorzej, ale tempki już nie ma.
A tu ciszaaaa...
 
Hej,

tere fere ja nie pisałam, że mam ciśnienie tylko ,że ciśnienie coś do d... Ale to nie ciśnienie tylko zwykłe przeziębienie. Coldrex mam i wit. C i właśnie spać się kładę..
Olek trochę sapie ale u niego to tylko katar i będzie dobrze.
Próbuj kłaść Timka na brzuchu do spania, chyba, że on tak nie lubi ale tak jest najlepiej przy takiej flegmie.

Gochson &&&&&&&&&& za ten nowy cykl, ziółka są spoko, ja piłam i moje ziółko kochane jest już teraz prawie grzeczne ;-)

Ania -ano tak to jest z eMami w domu, też tak mam:tak: Właśnie kiedy chrzciny, w Święta ?? A potem foty :-p

Gatto -
ja pysiaka smaruję kremem ochronnym Bambino, ładnie pachnie i jak dla mnie jest OK na każdą pogodę, nigdy nic się po nim nie działo.

Aleksis a to kombinacje z tym trybem pracy, ale fajnie, że tak możesz. Tylko powolutku i nie za dużo i będzie dobrze, dla mnie najgorsze byłoby na początku ciązy ranne wstawanie.. Mój gin zresztą od razu mnie wysłał na L4 wiedząc gdzie i jak pracowałam:-p

zuza yyyy no przecież wiesz, że chłop się dłużej przystosowuje do nowej rzeczywistości:tak: Omów z nim tylko to , że kobieta matka już nigdy Perfekcyjną PD nie będzie:tak: To jest kwestia życiowego wyboru, albo wszystko elegancko wyszorowane i poukładane albo dzieci:-D Niech się cieszy jak po jakimś czasie znów dostanie dobre ciepłe jedzenie :tak: A Ty się trzymaj i nie denerwuj.

kok.o - no ja od razu obstawiałam żłobek, wiesz Julka była starsza i właściwie po miesiącu już chodziła na cały etat;-) ale po 2 miesiącach jakoś miała kryzys i przy wejściu do żłobka chwilkę marudziła. No i też wtedy w domu pokazywała rogi...Później minęło i odbierając ją nieraz musiałam prosić żeby już się ubierała i szła do domu:tak:

katiuszka znów śpicie ?:-)

Lecę bo mnie coś trzęsie, bitwę o dom finał sobie w łóżku jeszcze looknę;-)

Aaaa tere fere :-)a może to nie prolaktyna tylko siostrzyczka ???:-)

szyszka - Ty jeszcze będziesz prosić Mieszka, żeby wychodził, coś tak czuję...;-)
 
Ostatnia edycja:
Wiem, wiem Muma... tak sobie palnęłam o tym ciśnieniu.
Gatto też pisała o spaniu na brzuchu, ale to nie pomaga, musi być półpion na brzuchu, tak śpi cały czas, ale i tak nie jest dobrze, ale lepiej...bo śpi wtedy koło 30-40 min zanim mu najdzie i go zatka, a jakby na plecach spał, to max 2-3 minuty śpi.

Ty Muma, nie żartuj sobie o siostrzyczce:szok:

Zuza teraz musicie się na nowo dotrzeć, tzn w nowej roli. Nigdy nie jest tak jak w romantycznym filmie i najpierw trzeba chłopa ustawić
Ucałuj Oleczka i pannice też oczywiście.
 
Tere fere wspolczuje:-( kurcze biedny maly, na pewno sie meczy, a wy co macie cholerka zrobic:-(

Zuza kurka fajka, to ladnie sie twoj zachowal, nie ma co! ale nie martw sie kochana, piernicz wszystko, zajmuj sie mala, a jak bedzie chcial jesc to pokaz palcem na bezczelnego gdzie jest lodowka i powiedz, gdzie sie znajduje sklep:-):-) na pocieszenie dodam ci, ze ja przez pierwszy miesiac bylam tak wkur..., ze myslalam, ze sie rozwiode, a teraz juz narzekam mniej:tak: progres jest, za kilka miesiecy bedzie jeszcze lepiej:tak::-D
 
To ja jeszcze na pocieszenie powiem, że to tylko przy pierwszym dziecku taki szok eMy mają :-D

Spokojnej nocy Dziewczynki !!!:tak:
 
reklama
Ani@k szlajesz z tymi.sklepami. To kiedy te chrzciny?
Gatto ziolka powiadasz. Tera juz nie ma odwrotu. Widze ze dajecie rade w razie czego synek pomoze.
Zuzanka spokojnie jakos sie dogadacie. U nas po urodzniu synka tez byla nerwowka przez jakis czas.
Aleksis fajnie ze masz mozliwosc popracowac w ten sposob. Ja pracowalam cala ciaze do ostniego dnia. Jak wyslalam podanie o macierzynski do biura rachunkowego to sie zdziwili ze w ciazy bylam. Oczywiscie pozniej pracowalam w domu bo mialam taka mozliwosc.
Tere fere zdrowka dla synka. Tez pomyslalam o siostrzyczce.

Ja tez juz sie klade. Em zasmarkany, Adas jeszcze nie zalapal kataru ale sie boje o niego. Mnie cos gardlo boli wiec wzielam aspiryne i ide sie wygrzac.
 
Do góry