Gochson
Mama Adasia
Melduję się i ja.
Siedzę w pracy i póki co dobrze się trzymam..tfu..tfu oczywiście, jak tak ostatnio napisałam to zaraz się coś przyplątało.
Muma fajnie, ze u Was juz dobrze. Ja też nie znoszę robić opisów jak mam coś sprzedaż, no ale czasem trzeba. Póki co ubranka wynoszę do piwnicy. Tylko co to będzie jak się tam miejsce skończy.
Katiuszka słuchaj koko bo dobrze gada - bierz jakiś słoik i w drogę. Tyle, że teraz ten remont, ehh.
koko zdrowiej, weź jakieś witaminki i odganiaj zarazki. O to już niedługo u Ciebie praca pełną parą. Na początku będzie ciężko - wiem to po sobie, a potem się nawet cieszyłam, że odpoczywam od małego. Teraz znowu mi się tęskni.
Dziewczyny ziółkowe a miałyście jakieś skutki tego picia ? Mnie coś tam mdli rano (nie wiem czy to po nich), w nocy wstaje na siku no i rano mnie ciągnie do wc, więc z przemianą materii nie mam problemów.
Siedzę w pracy i póki co dobrze się trzymam..tfu..tfu oczywiście, jak tak ostatnio napisałam to zaraz się coś przyplątało.
Muma fajnie, ze u Was juz dobrze. Ja też nie znoszę robić opisów jak mam coś sprzedaż, no ale czasem trzeba. Póki co ubranka wynoszę do piwnicy. Tylko co to będzie jak się tam miejsce skończy.
Katiuszka słuchaj koko bo dobrze gada - bierz jakiś słoik i w drogę. Tyle, że teraz ten remont, ehh.
koko zdrowiej, weź jakieś witaminki i odganiaj zarazki. O to już niedługo u Ciebie praca pełną parą. Na początku będzie ciężko - wiem to po sobie, a potem się nawet cieszyłam, że odpoczywam od małego. Teraz znowu mi się tęskni.
Dziewczyny ziółkowe a miałyście jakieś skutki tego picia ? Mnie coś tam mdli rano (nie wiem czy to po nich), w nocy wstaje na siku no i rano mnie ciągnie do wc, więc z przemianą materii nie mam problemów.
Będzie szynki wędził na święta.


:-)