reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

elooo ludu pracujący (yyyy no niektóre przynajmniej..;-))
Jestem, ale mam troche zalatane dni, weekend u tesciow/rodziców. Wczoraj rehabilitacja + lab (kłuli bidulke w ręke, heh, ale płakała:-(), a teraz z pracy klikam. Młoda w złobku na cały etat;-).
Ani@k ja tez daje Młodej ferrum lek (dlatego te badania). Piszą, ze mleko utrudnia wchłanianie zelaza z przewodu pokarmowego. Moze spróbuj podawac z jakąś herbatką? Kurcze, tylko przed czy po jedzeniu trzeba, a Patrys tylko mleko wcina..:sorry: ... to w sumie nie wiem czy to ma znaczenie czy z herbatka czy z mlekiem dasz...:sorry:
Gatto gratuluje zęba! :-)i zazdraszczam rybnej Cristi, kurcze, moja rybe wyrzuca daleko za krzesełko :wściekła/y:
tere trzymaj sie tam w tym kotle przedswiatecznym, oby jak najmniej marudnych klientek przyszło;-)
Gochson super,ze Adas zdrowieje, no i dobrze,ze z praca sie wyjasniło. czyli jest szansa,ze jednak nie padnie firma? kurcze, niepewne czasy sa..
Muma no wyobrazam sobie jakie nastroje Was tam dopadły,:-( ale fakt,czas czas czas, troche zagoją sie rany. fajnie,ze jedzenie smakowało (yy chyba zawsze Twoje specjały wszystkim smakują, o ile pamiętam ;-):-)) i Jula zadowolona z prezentów. heh dobrze,ze masz taka mądrą i czytająca dziewczyne :tak:co to ksiazki zawsze przyjmie z radoscia;-)
katiuszka kurcze, nie wiem co Ci odpisywac, bo jak juz dorwe bb to mam Twoje 4 posty na pol strony kazdy i zalew informacji :-D ale to fajnie, ja lubie je czytac...:tak::tak:

kurcze, Młoda strajkuje i zupek znowu nie je, zamroziłam kilka porcji. Wczoraj namawiałam, zachecałam i nic, z łyzeczki nie chciała za nic zjesc, za to chwytała w dwa paluszki kawałeczki warzyw co spadły na tacje i do buzi... W sumie mogłam jej ta zupke na tacke wylać:-);-), ale chyba zamachała by sie na smierc zbierajac te warzywka;-).Do złobka dostała za to zupke bez frakcji mokrej (znaczy same warzywa ma, w duzych kawałkach).
dobra, wracam pracować bo mi tu zagladaja w monitor;-)
do wieczorka
 
reklama
tere fere nie popiszę za dużo, bo wyjec już stoi przy mnie. Sam zasiłek na dziecko, przysługuje on każdemu, to jest 20f z groszami co tydzień na najstarsze dziecko, i coś około 13 na kazde kolejne. Pobiera się go do 16 raku życia dziecka lub do czasu kiedy się uczy. Do tego są inne zasiłki, np. do mieszkania, jak ktoś mało zarabia itp. Ale tego to już nie wiem co ile wynosi. Ja pobieram jeszcze macierzyński. No tak jak pisałam, kiedyś to były pieniądze jak się mieszkało w Pl a kaska stąd szła, ale już to ukrócili:baffled:
muszę spadać, bo przeciez uszy mi odpadną od tego wycia:wściekła/y::angry:
 
Katiuszka nie bardzo wiem o co chodzi z ciemiączkiem - ciemieniuche ma ? Jakaś cimna chyba jestem.


Pieknaszyszunia kto wie, może jak Cię gin przepada to i Mieszko wyskoczy. Pamiętam jak u mnie było tak mi lekarka szyjkę wymasowała, że aż chlupnęło. Tyle, że mnie już się wody od rana sączyły.

Muma to się Olek napowietrzył trochę.


Ja nadaję z pracy, trochę roboty jest, więc mało się udzielam. Pogoda u nas prześliczna za oknem - mam nadzieję, że babcia synka zabrała. Jak na złość dziś dzwonił kurier, że ma paczkę dla mnie. Jak siedziałam tydzień w domu to nie raczył podjechać.:angry:

Dziś na stronie umieścili moje wyniki posiewu i jest dobrze bo bakterie 10^3. Ostatnio miałam 10^4, więc chyba je wysikałam ;)

Dziewczyny dalej piję te ziółka, bo pamiętam, że mówiłyście, że do końca cyklu...ale nic nie zaszkodzi jak je piję i biorę duphaston ?
Wczoraj zaczęłam brać i już się czuję ciążowo :-p - tak one na mnie działają.
 
Gochson kiedy testujesz?
Co do masazu szyjki to nie mialam ani razu:eek: wiec nawet nie wiem z czym to sie je:confused2:

Tere spoko, dawaj adres, mozesz na mnie liczyc.
Ja laze po mieszkaniu i szukam sobie zajec, eM tylko sie smieje że na głowe upadlam z tym sprzataniem :sorry:
 
Szyszunia jeszcze trochę czasu minie zanim będę testować - tak koło 20-tego grudnia.
Mnie robili ten masaż bo wody mi odeszły a skórczy nie było, więc lekarka stwierdziła, że jak zrobi to przyśpieszy akcje porodową. Suma sumaru skórcze się pojawiły i bolało jak cholera, a poród trwał 22h i skoczyło się na cięciu.
 
Kurna blaszka ale do20-stego karzecie mi czekac, za łeb go wyciągnę:-D:-D
Muma Twoje przepisy są boskie, ale placki w rossmanie:sorry: nie widzialam nigdy, albo nie szukalam ich tam:eek:
Aaa i to mieszanie w prawo, rozwaliło mnie, lubie takie dokładne przepisy :tak:
 
Ostatnia edycja:
Szyszunia - pisałam tak dokładnie bo wiem, że to działa :tak::-D tzn mieszanie w jedną stronę ;-)

Placki są u mnie w Rosmannie na dziale ze zdrową żywnością ;-) Hmmm ale to podobno w Łodzi w Manu jest największy Rosmann w Europie to u Was w sumie może nie być :-p
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry