reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

witam sie niedzielnie!

Gochson widze, ze sie wciagnelas w watek skoro nawet w sobote i nedziele zagladasz hihi:tak: widac, ze to jak narkotyk.
Moj eM tez alergik wiec boje sie, ze mloda "odziedziczy" ale mam nadzieje, ze nie.
Oj smutno :-( przykro mi:-(
Ja tez sie kiedys zastanawialam co to bedzie jakby moja babcia zmarla (mam tylko jedna) i pewnie tez nie dalabym rady pojechac, bo jak? oj...zycie...

Ani@k a jak tylko cyce w ruchu to tez bym poczekala z tym rozszerzaniem diety:tak: Ale kurcze, jak ten czas leci, 6 miesiecy juz Patrysiowi stuknie w lutym, mammma!! a moja juz rok bedzie miala wtedy. Tylko my mlode caly czas:tak::-D

Mam pytanie. Jak wasze dzieci zaczynaly chodzic kupowalyscie jakies buciki? Bo widze, ze mloda jak chodzi (trzymana za raczki) w skarpetach antyposlizgach po domu to krzywo stawia lewa stope. Oczywiscie eM mowi, ze to nic, ale jednak wg mnie to nie za fajnie i nie chce zeby sobie takie stawianie utrwalila. No i zastanawiam sie, czy nie kupic jej jakichs sandalkow, zeby jej ubierac do chodzenia po domu, jak jej stopa nie urosnie to bylyby jeszcze na wiosne. Oczywiscie to bylyby sandalki z taka juz profilowana podeszwa.
Co myslicie?
 
reklama
Cześć dziewczyny. :) Wpadłam się przywitać po baardzo długim czasie, wypadałoby bo poczytuję Was prawie regularnie ale tak "z tajniaka" :) ...wiem że mnie nie pamiętacie bo kiedyś byłam tylko na chwilkę..ale wtedy raczej nie poszło wszystko tak jak powinno więc zniknęłam z forum. Aleksis już pisała że chcę dołączyć ale ja to ja więc się czaiłam jak lis jakiś :)
Mam nadzieję że będziecie miały ze mnie jakiś pozytek na forum, choć czasem po pracy to nie najlepiej myślę i czytam raczej bez zrozumienia.
Czytałam co piszecie o bulgotkach, to ja takie mam od 16 tygodnia ale lekarka mi powiedziala że to za wcześnie i to pewnie jelita...nie wydaje mi się, ale głupio mi się zrobiło.
Miłej niedzieli Wam życzę. Ja swoją spędzam bardzo leniwie, :)
 
hej Babolki!!!
od razu piszę, że nie czytałam od wczoraj, tylko to co jest na ostatniej stronie czyli wpis Gatto i maiev. Wieczorem siądę na spokojnie i doczytam.
Gatto ja zrobiłam wywiad na mamuśkach i wszystkie jak jedna uważają, że w domu dziecko powinno chodzić na bosaka, w sensie -żadne buty!!! skarpetki antypoślizgowe, chyba, ze ma się wszędzie dywany, wykładziny to zwykłe..wiadomo:-p Mnie się wydaje, że jak Julek stoi, to tez którąś nogą do środka jakby:baffled: może ma to po mnie? Na wiosnę, jak zacznie chodzić po dworzu, to pójde do sklepu z dziecięcymi butkami i tam mierzą w jakiejś specjalnej maszynie, od razu masz rozmiar, szerokość stópki i czy wysokie podbicie. Takie buty niemalo kosztują, ale warto zainwestować, żeby nie powykrzywiały się stopy w złych butach.
A gdyby ktoś bardzo chciał zakładać coś oprócz skarpetek, to podobno mają to być kapcie ze sztywną piętą. Jak znajdę, wkleję linka do ebaya.
Miłej niedzieli wszystkim!!!

Tutaj polecają z tej firmy te kapciuszki :)
http://www.ebay.co.uk/itm/BEFADO-pi...S_Baby_Toddler_Shoes&var=&hash=item2c7a3ad90b

Wiem, że są one w Polsce, w Niemczech, może znajdziesz u siebie...chociaż ciężko chyba kupić bez mierzenia:confused:
 
Ostatnia edycja:
ooo właśnie doczytałam...Gochson przykro mi z powodu Dziadka:-( ja już nie mam żadnego, dwie babcie tylko...Z jedną jestem przeogomnie związana i nawet nie dopuszczam do siebie myśli, że kiedyś jej zabraknie...a przecież tak będzie....:-(ma 73 lata, na razie się trzyma...oby jak najdłużej!!! ściskam Cię serdecznie!!!

Maiev no witaj po raz kolejny:tak::-) a co Ty tak pojawiasz się i znikasz??? w kotka i myszkę się z nami bawisz??? opowiadaj co u Ciebie? jak się czujesz? itp. Nooo i nie znikaj znowu!!!!

Ani@k choć ja nie karmiłam za długo, to nawet ja wiem, że nie ma słabego pokarmu!!!! nie wymyślaj już, ok?;-):-)
reszta babeczek się weekenduje, tak?
Mam nadzieję, że jutro się tu ładnie odmeldujecie!!!!
spadam, mały spi ponad godzinę, może i ja się zdążę kimnąc...
 
Gatto no wciagnelo mnie. Lubie czytac co tam u Was.
My nie uzywalismy butow tylko na boso chodzil. Tyle ze on zazal chodzic pod koniec maja. Potem na dzialce tez biegal na boso. Tak wyczytalam w necie ze najzdowiej jest wlasnie boso.
 
Hej :-)

Ja na chwilkę bo jeszcze weekendowo, rodzinnie , siedzieliśmy w domu, tylko spacerki no i dobre jedzenie i picie , heh, jak tu się odchudzać ;-):tak:

maiev
witaj z powrotem, właśnie pisz więcej co tam u Ciebie / u Was :tak:

Gochson smutno , współczuję :-(:-( Taka kolej rzeczy smutna , ja też się z tym liczę każdego dnia :-(

Gatto -
Olek odkąd zaczął stać i chodzić to w skarpetach albo rajtach z ABSem, dopiero jakoś od miesiąca ma kapcie, takie befado jak katiuszka przysłała tylko granatowe z miśkiem i w nich to już w ogóle zapiernicza szybko:-D
Aaa co do wykrzywiania nóżek przy chodzeniu, to jest normalna kolej rzeczy !!! Unikajcie chodzenia za rączki, dziecko tak powinno jak najmniej chodzić, dopóki tak krzywi nogi, stopy do środka tzn że jest nie gotowe jeszcze do chodzenia.
To na pewno przejdzie :tak:

kok.o Ewa na pewno coś 'podjada' w żłobku, oby to nie były jakieś kolorowane chemicznie chrupki czy coś w tym rodzaju, podpytaj czy nie ma problemu, że coś dzieciom zjada. Julka moja zjadała swój kotlecik a potem kolegi obok...;-)

Wpadnę jutro na dłużej,
SPokojnego wieczoru , papapa :-)
 
Ostatnia edycja:
Dzieki dziewczyny! Cri tak jakby wykrzywia nie do srodka , a na zewnatrz hihi.
Muma nie ma jak uniknac bo ona sobie sama chodzi wokol kanapy, lozeczka, wanny, dojdzie do bidetu i kibelka, wszystko na nogach. Wydaje mi sie, ze jest juz gotowa do chodzenia, tylko musi czuc sie asekurowana. I wstaje mi chwytajac za moja noge i chce ewidentnie sie przejsc ze mna :tak: Tylko wlasnie nie wiedzialam czy warto kupowac te buty juz. No, ale nie warto chyba, poki nie chodzi sama, a jak pisala Katiuszka one tanie nie sa.

Maiev witaj z powrotem , no i gratuluje!! Bedziecie z Aleksis wirtualnie na porodowce za rece trzymac hihi
 
Ahoj kobitki :-)
Ja tu w piatek do pisania a intrneta niet :wściekła/y: A z komory to ja nie umiem:no::zawstydzona/y:
Witam się porannie z kawusią :tak:
Naprawdę pracuję na 1,5 etatu :tak: Na tygodniu w przychodni siedzę a weekendy mam dyżury w szpitalu .
Z pobieralni i innych zajęć całkowicie zrezygnowałam :tak:
Pierwszą wizytę w klinice mamy na 28.01 bo takie kolejki i miesiąc się czeka :baffled:
Oprócz tego moja młodsza siostra jest w ciąży :-D Strasznie się cieszę ze chociaż ona nie musi przechodzić tego co ja :tak:
Dzisiaj idzie na pierwsze usg już nie mogę się doczekać relacji :tak::tak:

Ani@k mój eM twierdzi że ja też chrapię :zawstydzona/y: Ja nie słyszałam więc nie potwierdzam tych pogłosek :-p

Pozdrawiam wszystkie mamuśki i ciężarówki :-*

Na wschodzie dzisiaj nawet ładnie :tak:
 
I my się witamy znad śniadanka :-)

Piękna pogoda, sniegu dalej nie widać, jest super:-)

caterina &&&&&&&&&& 28 stycznia to za chwilę i zacznie się dziać !!:tak: Dobrze, że trochę odpuściłas z pracą, to na pewno nie zaszkodzi:tak: Uściskaj siostrę :-)

Ja mam dziś w planie spacerek, uśpienie Olka i testy na prawko - nic nowego :-) W sobotę już zaczynam kurs tralalala:happy:
2 lata właściwie siedzę w domu bez kontaktu z ludźmi, to jakby mnie na wolność wypuścili :laugh2:

Zjem i muszę do mamy zadzwonić bo coś niestety 'niewyraźna ' jest od paru dni, ale co ,p owiem jej i znów się zacznie obrażanie. Zaraz Dzień Babci.. ech, nie wiem jak to pourządzać wszystko. Ona nas nie zaprosi. I co , ja mam z okazji Dnia Babci obiad robić ?? Już tak pomyślałam, teścia też zaproszę i heja. Ale w sumie to trochę na głowie poustawiane:nerd:

Miłego dnia !!!:-)
 
reklama
Muma eeeee…no to niezle Ci idzie z tymi testami. Zdasz pewnie za pierwszym!

Aleksis a gdzie zamówiłaś ciuszki z name-it? Z jakiej stronki?

Katiuszka tak czułam, że raczek jesteś jak ja.
Szukaj tortów, to i ja coś ściągnę. Dawaj jakieś pomysły na imprezkę urodzinową jak masz.

Ani@k dzięx weekend ekstra, po prostu jeden dzień miałam jakiś zryty łeb. Nie wiem czemu. A Patryk to jak Timek, nic nie płacze na zęby, oby tak dalej, ale pewnie tak, bo Tim nie płacze nadal, a idzie mu górna jedynka.

Gochson :*

Gatto wiesz co nie wiem jak tam gdzieś indziej, ale u nas każdy lekarz mówi, że dziecku nie powinno się zakładać bucików żadnych do nauki chodzenia. Ma boso popitalać, ja myślę że ona sama sobie wypracuje sobie te stopki, ale może zapytaj pediatry jeszcze.

Koko a może to nie pokarm, tylko coś z zewnątrz ją uczula.

Caterina hej

My w sobotę opijaliśmy auto, więc dietka poszła do lasu, ale dziś wracam do odchudzania.
Dziewczyny co kombinujecie na dzień babci i dziadka? Nie wiem co tu wymyślić, bo młody laurki jeszcze nie zrobi przecież.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry