Gatto
Mama Gattinki
witam sie niedzielnie!
Gochson widze, ze sie wciagnelas w watek skoro nawet w sobote i nedziele zagladasz hihi
widac, ze to jak narkotyk.
Moj eM tez alergik wiec boje sie, ze mloda "odziedziczy" ale mam nadzieje, ze nie.
Oj smutno :-( przykro mi:-(
Ja tez sie kiedys zastanawialam co to bedzie jakby moja babcia zmarla (mam tylko jedna) i pewnie tez nie dalabym rady pojechac, bo jak? oj...zycie...
Ani@k a jak tylko cyce w ruchu to tez bym poczekala z tym rozszerzaniem diety
Ale kurcze, jak ten czas leci, 6 miesiecy juz Patrysiowi stuknie w lutym, mammma!! a moja juz rok bedzie miala wtedy. Tylko my mlode caly czas

Mam pytanie. Jak wasze dzieci zaczynaly chodzic kupowalyscie jakies buciki? Bo widze, ze mloda jak chodzi (trzymana za raczki) w skarpetach antyposlizgach po domu to krzywo stawia lewa stope. Oczywiscie eM mowi, ze to nic, ale jednak wg mnie to nie za fajnie i nie chce zeby sobie takie stawianie utrwalila. No i zastanawiam sie, czy nie kupic jej jakichs sandalkow, zeby jej ubierac do chodzenia po domu, jak jej stopa nie urosnie to bylyby jeszcze na wiosne. Oczywiscie to bylyby sandalki z taka juz profilowana podeszwa.
Co myslicie?
Gochson widze, ze sie wciagnelas w watek skoro nawet w sobote i nedziele zagladasz hihi
widac, ze to jak narkotyk.Moj eM tez alergik wiec boje sie, ze mloda "odziedziczy" ale mam nadzieje, ze nie.
Oj smutno :-( przykro mi:-(
Ja tez sie kiedys zastanawialam co to bedzie jakby moja babcia zmarla (mam tylko jedna) i pewnie tez nie dalabym rady pojechac, bo jak? oj...zycie...
Ani@k a jak tylko cyce w ruchu to tez bym poczekala z tym rozszerzaniem diety
Ale kurcze, jak ten czas leci, 6 miesiecy juz Patrysiowi stuknie w lutym, mammma!! a moja juz rok bedzie miala wtedy. Tylko my mlode caly czas

Mam pytanie. Jak wasze dzieci zaczynaly chodzic kupowalyscie jakies buciki? Bo widze, ze mloda jak chodzi (trzymana za raczki) w skarpetach antyposlizgach po domu to krzywo stawia lewa stope. Oczywiscie eM mowi, ze to nic, ale jednak wg mnie to nie za fajnie i nie chce zeby sobie takie stawianie utrwalila. No i zastanawiam sie, czy nie kupic jej jakichs sandalkow, zeby jej ubierac do chodzenia po domu, jak jej stopa nie urosnie to bylyby jeszcze na wiosne. Oczywiscie to bylyby sandalki z taka juz profilowana podeszwa.
Co myslicie?
Mnie się wydaje, że jak Julek stoi, to tez którąś nogą do środka jakby
może ma to po mnie? Na wiosnę, jak zacznie chodzić po dworzu, to pójde do sklepu z dziecięcymi butkami i tam mierzą w jakiejś specjalnej maszynie, od razu masz rozmiar, szerokość stópki i czy wysokie podbicie. Takie buty niemalo kosztują, ale warto zainwestować, żeby nie powykrzywiały się stopy w złych butach. 
A z komory to ja nie umiem



