reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

reklama
Tere fere kolezanka mi powiedziala, ze jak bede zatykac mu paszcze to moze dostac jakiegos szoku i zejsc, a jego wyplata mi jest dosc potrzebna, to wolalabym go zachowac przy zyciu:tak::-p
A tak na powaznie to nie wolno ponoc.
 
tere fere na egzaminie są 32 pytania za łącznie 74 pkt, zdajesz jak masz minimum 68 pkt :-) W bazie pytań jest , nie wiem ile , parę tysięcy podobno, nie ma takiej bazy ogólnej jak kiedyś. Na tych stronach co się ucze są jakieś pytania ale ponoć wszystkich nie ma szans poznać.
Są też stronki gdzie ludzie podają jakie mieli pytania ale to też - nie wiadomo czy dobrze zapamiętali ;-)
Tak to wygląda.
Dziś narazie zdałam 2 razy i nie zdałam 3 :-D
 
Hej, alescie naklikaly, epopeje obyczajowo-kulinarne normalnie:-D

Caterina witaj i wpadaj do nas czesciej

Muma kazdy nowy poczatek jest trudny. Ja zawsze sobie powtarzam, ze nie ryzykujesz nie jedziesz. Dopoki eM bedzie zarabiac dalej kase z innego zrodla, don´t worry. Najtrudniej jest gdy jest rodzinny interes to wtedy ryzyko klapy najwieksze i stres. Uda sie i tyle, jak chcesz podziel sie ze mna na priv pomyslami, ja tez po ekonomii (marketing i HR) wiec moze co nieco podpowiem
Plana masz, ino do przodu!!!
A Olus to fajny rozbojnik, oj dzieje sie.. Julka jest the best, zakablowala babcie:-D
To samo jego brat blizniak, mechanik Pomyslowy Dobromir Julian :-D Katiuszka to chyba niedlugo monitoring zalozy w domu. No to Julus tez ma apetyt niczego sobie, porcje ladne, to i chlopak wysoki i silny (ale nie po kowalu???)

Terefere dobrze, ze juz lepiej z humorkiem..Ja tez mam czasem dni gdy mnie wszystko i wszyscy wk..a, a zawsze mi sie wydaje, ze M mi robi non stop na zlosc! To sie nazywa schiza u mnie chyba... Wypoc te nerwy na fitnessie i bedzie git;-)

Gatto ja bym swojego wyekwipowala spac na kanape skoro ON chrapie a nie Ty. Co to za porzadki abys Ty miala spac na niewygodnym lozku? Moj M sie sam wynosi w nocy na kanape...Niech cos z tym zrobi. Wczoraj w Pytaniu na Sniadanie byl raport o chrapaczach i terapii w specjalistycznych gabinetach laryngologicznych. efekt jest super! Chyba mojego wysle gdzies bo to juz jest masakra czasem. A poza tym moj M przytyl, to i wiecej chrapie i nie zmiescil sie do swojego garnituru, ktory jeszcze w maju pasowal(w talii zabraklo jakies 3-4 cm) Ale mialam ubaw, ze zamiast mi to jemu brzusio rosnie.
No to widze, ze kolejny mechanik rozrabiaka rosnie...No dziewuszki tez maja super pomysly, a co!

Kok.o nie dziwie sie, ze Ewunia wsuwa jak jej takie wyszukane potrawy gotujesz.Pewnie panie przedszkolanki sie zastanawiaja, jak Ty to robisz, he??? Fajnie, ze lubi tam przebywac to i Ty spokojniejsza jestes

Ani@k gratulacje zloz Patrysiowi z okazji pierwszego zabka. Ale fajnie musi wygladac z 1 zebem! A jak tam Twoj pamietnik ciazowo-Patrysiowy? piszesz cos?

Gochson widze, ze Adas tez ma apetyt jak pozostale brzdace forumowe. To milo czytac, bo pamietam jak inne mamy narzekaly, ze maja Tadki Niejadki w domu. Pamietaj,oszczedzaj sie w II polowie cyklu:tak:

Ja wczoraj slyszalam znowu bulgotki, cwicze Pilates choc mi sie nie chce, leze na kanapie o ogladam TV, nie czytam bo nie mam co. Aha, torba z ciuszkami dla Bobo coraz wieksza, ale musze przystopowac bo chyba juz mam za duzo:-D ale jeszcze zamowilam marki name-it, naprawde ladne sa.

Dziewczyny jak sie sprawuje bielizna dla maluchow z tych bio/organic cotton? czy to prawda, ze ta bawelna jest slaba? Mam pare rzeczy, a bratowa stwierdzila, ze to liche..Eh, i wez se czlowieku nie wypij
 
Cholerka!!!! Przez Was jestem po kolana mokra i w blocie:wściekła/y:jestem w parku, jedną ręką pcham pojazd z mechanikiem, a w drugiej komora z BB :-)no i wlazlam w bajoro !!! chyba to juz uzależnienie hehe...a do koleżanki mowie, ze mój eM coś tam...a ta patrzy jak na głupka :-D
 
noo już z chałupki nadaję:-)
Młody po obiedzie, nawet że zjadł:-p teraz dokazuje, ja się musiałam cała przebierać :crazy: noo ale jak się na patrzy przed siebie...to tak to wygląda:-p
tere fere to się cieszę, że Ci lepiej:-) jakby coś to wal jak w dym...coś zaradzimy hehe...No widzisz, przetrzymasz Glutka trochę ze spaniem i zaraz mu się przestawi. No może 20 min na cały dzień to trochę mało, ale jedna długa lub dwie krótsze i będzie ok. Mój ma jedną drzemkę od niedługiego czasu, wcześniej dwa razy spał, ale chodzi spać na noc później niż teraz. Dla mnie teraz jest super, tylko, żeby w domu chciał tyle spać co na spacerze:cool: ahaa a urodzinki obchodzę 7go lipca ...Raczek jestem:-)
Muma ee nic małemu nie było po tym batonie:-p kupala walnął jak zazwyczaj:cool2: hehe noo kolejne podobieństwo naszych bliźniaków- żebranie :-D ale się udali na cud!!!!:laugh2:
aleksis ja chyba nie miałam ciuszków w tej bawełny:no: chyba, ze nie wiem...ale specjalnie takich nie kupowałam na pewno...więc nie pomogę w tym temacie...
Gatto dalej nie wiem jak Tyto pracujesz? codziennie po kilka godzin czy 2-3 dni w tygodniu po więcej? bom se zapomniała...:sorry: heheh to Cristi też dobra aparataka!!!! fajne te nasze dzieciaki, nie?
zuzanka noo dzięki za zdjecia chociaż!!!!
do później!!!!
 
Katiuszka gumiaki se kup, to wtedy bedziesz mogla wchodzic w bajora do woli.
Aaa zapomnialam napisac, ze codziennie pracuje po 3 godziny, dopiero po 16 lutego zaczynam na pelny pol etat hihi czyli 4 godziny :-D

Aleksis masz racje! jak tej nocy bedzie chrapal to go wysle na kanape, niech se wczesniej przygotuje koldre, bo mojej mu nie dam, rzecz jasna:-D:-D
Ja tzn mloda ma bodziaki z tego bio cotton z c&a i jak dla mnie sa bardzo ok. A Name.it sa suuuuuuuuper!
 
któraś chętna na przepisy dla dzieci? właśnie dostałam na maila od babeczki z mamusiek:tak:Przeglądnęłam z grubsza dwie pierwsze strony, to nawet okkk...a stron jest 107:-p to chyba coś się znajdzie, co będę umiała zrobić hehehe Jak któraś chce, to napiszcie mi adresy mailowe:tak:
 
reklama
elooo:-)

Ha, byłam dzisiaj u naszej pediatry i mam zaswiadczenie ze karmie cycem. Do roboty zaniose i godzine krócej bede pracować;-):-)
Ani@k nie musisz jesc rarytasów, mleko masz na 100% dobre:tak::-) (heh... tylko prosze nie zaczynaj przypadkiem rozmyslań o "chudym pokarmie" :eek:)
Muma ja własnie tego dokarmiania słodyczami przez babcie sie obawiam. Teraz nic Mlodej nie dają bo ja zawsze czuwam;-), ale kiedys pewnie zacznie u nich dłuzej ptzebywac, beze mnie czy eMa, i wtedy pewnie sie zacznie..:shocked2:
A co do firmy to tak na poczatek zatrudnisz pracownika? na etat? kurcze, koszty zatrudnienia sa zabojcze w naszym pieknym kraju.., no chyba ze jakies dofinansowanie wynajdziesz:tak::-)
Gatto heh Młoda tez zmywarke uwielbia:-). Jak tylko słyszy,ze otwieram,zaraz jest na miejscu i włazi na drzwiczki albo sie wiesza rekami na nich. Jak nic kiedyś je zarwie..
Współczuje piłującego eMa. Mojemu rzadko sie to zdarza i szybko da sie uciszyc. Za to ja czasem potrafie piłowac ze bidulek skarży sie rano:zawstydzona/y:
katiuszka hihi mój dzieć tez jak tylko widzi ze jemy, od razu sie domaga:-). I nie stoi spokojnie, tylko patrzy na to jedzenie i dawaj awanture robic! Doszło do tego, ze nie jemy przy niej rzeczy,których ona nie moze. Po cichaczu jemy, czesto przy blacie w kuchni stojac (bo tam nie widzi co jest na talerzu i jakos daje nam spokój ;-))


My dzisiaj na basenie bylismy, po długiej dosc przerwie. Aaaale Młodej sie podoba pluskanie, cały czas miała usmiech przyklejony (no, oprócz momentów gdy nurkowała).:-)
A wygląda teraz jak dziecko wojny: na czoje wielka plama suchej skóry (co chwila ją zdziera niechcacy i od nowa sie goi), a całe policzki i broda w czerwonych plamkach. Taką ja eM ze złobka przyniósł...:-( Od jakiegos czasu co chwila jej takie ozdoby wyskakuja. Ja juz nie wiem co to moze ją uczulac.Eliminowałam pojedynczo podejrzanych, ale nadal sie pojawiaja. Jedyny podejrzany dzisiaj to makaron (maka + białko jaja), juz nawet kanapki dostaje tylko z samym masłem.

no napisz nam napisz jak tą pastę robisz. Ja też jakoś się awokado boję;-)

ach nie bój sie ,nie bój. Owoc ten niegroźny, całkiem przyjemny w wyglądzie, a i niebywale w smaku łagodny ;-):-)
A pasta z awokado nic szczególnego:sorry2:
Samo awokado smaku wyraznego nie ma. Własciwie mozna z niego robić paste z dowolnymi ulubionymi dodatkami, przejmie ich smak. Na razie wypróbowałam dwie. Ta z jajkami lepsza, no ale teraz jajek unikam (znaczy Młoda unika), wiec ta bez zrobiłam ostatnio.

Pasta z awokado :

*1 awokado (dojrzałe = miękkie)
* 1-2 ząbki czosnku,
* oliwa z oliwek,
* sok z cytryny
Awokado obieramy ze skórki kroimy na pół i wydłubujemy łyżeczką pestke. Czosnek przeciskamy przez praskę, dodajemy do awokado. Dodajemy 1-2 łyżki oliwy żeby łatwiej się rozsmarowywało i sok z cytryny. Wszystko zmiksowałam (ale mozna widelcem rozciapać na prawie jednolitą mase;-))
Czosnek, oliwe i cytryne najlepiej dodawac stopniowo, do smaku wg.upodobań


Pasta z awokado z jajkami :


1 awokado (dojrzałe)
2 jaja ugotowane na twardo;
2 ząbki czosnku;
sok z 1/2 cytryny;
1-2 łyżki jogurtu naturalnego;
pieprz
mozna dodać też 1/2 małej cebuli drobniutko pokrojonej, ewentualnie szczypiorek (ja nie dawałam)
Awokado obrać ze skórki i wyciągnąć pestkę, mozna rozdrobnić w misce. Dodać ugotowane na twardo jajka, troche czosnku (przeciśniety przez praske lub starty, ja najczesciej daje granulowany z torebki;-)), troche soku z cytryny, pieprzu i łyżke jogurtu. Wszystko to zmiksowałam na gładką mase.
Nastepnie dodawałam jeszcze po trochu przypraw i jogurtu do smaku.

Niestety pasta z awokado b.szybko sie utlenia, szybko przybiera na wierzchu taki szarobury kolor. Nieciekawie wyglada;-) No ale wyczytałam,ze trezba pestke z awokado do tej pasty wsadzić w środek, to podobno nie ciemnieje. nastepnym razem wypróbuje czy to działa.
A ,Ani@k awokado jest dojrzałe kiedy przy nacisnieciu skórka poddaje sie, znaczy miąższ jest miękki mniej wiecej jak masło. Ja kupuje zawsze niedojrzałe i w domu leży kilka dni, na blacie, dojrzewa sobie.
Można tez awokado jako zamiennik masła stosować, np kroić awokado w plasterki i te rozsmarować na chlebie. Wtedy podobno jak sie odkrawa do jedzenia część tak, by pestka została w cześci przechowywanej, to ta nie ciemnieje. Tez nie próbowałam jeszcze, ale mama zamiar;-)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry