reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

reklama
Hej,

No tak mi narobiłyście smaka na ogórkową , że muszę zrobić - Olkowi też - tak jak kok.o - tylko z mięskiem oczywiście;-)
A ja myślałam, że to żłobek takie dania dzieciaczkom serwuje, no napisz nam napisz jak tą pastę robisz. Ja też jakoś się awokado boję;-)
A ja wczoraj w jadłospisie Olka o deserze zapomniałam, koło 18ej owoce albo słoiczek :tak:

Gatto - mój też chrapał koszmarnie tej nocy !!!:wściekła/y: Parę razy się budziłam i dźgałam go , żeby się przekręcił na brzuch bo leży sobie taki rozwalony na plecach i piłuje w najlepsze... Ech..

U nas dzisiaj czarno i pada to ze spaceru nici, trochę ogarnę chałupę no i będę szukać odpowiedzi na tysiące pytań no i uczyć się - coś się dzieje przynajmniej;-)
Miłego dnia wszystkim, buziaki !!!:-)
 
Ostatnia edycja:
Witam z pracy


Juz po kawce i teraz krótka przerwa. Roboty masę, więc ostatnio nie ma mnie za dużo.


Muma, Gatto mój jakby tak chrapał to zaraz by mu się oberwało. Dla mnie nie ma jak spokojny sen. Kiedyś mu się zdarzało, ale teraz już nie. Za to pies potrafi tak piłować, że szok.


Widzę, że temat posiłków, więc u mnie to wygląda tak: Rano o 7 mleko 210 ml + kanapka, koło 11-12 kaszka manna, koło 14-15 obiad, koło 17 obiad z nami, 19:30 kolacja - kanapka + 210 ml mleka. W ciągu dnia też jest jakiś owoc, jogurt lub chrupka. Oczywiście piszę około bo ja i tak siedzę w pracy, więc do końca nie wiem jak to wygląda.


Muma widzę, że wzięłaś się za te testy tak na poważnie. Super, lubię takie sumienne osoby. Życzę powodzenia i owocnej nauki.


Tere fere jak dziś samopoczucie - już lepiej ?


Koko zapodaj nam ten przepis z awocado, bo też bym spróbowała.


Zuzanka co tam u Was, zdrowi już ?

Katiuszka to w końcu koleżanka dotarła - brawo. A dawałaś w końcu ten prezent ?


Po krótce co u nas - póki co zdrowi tfu tfu....bo mnie coś gardło pobolewa, ale mam nadzieję, że szybko się wykuruję. Adaś chyba zaczyna bunt dwulatka bo tak nam rozkazuje. Wczoraj nie chciałam mu dać robota kuchennego to wpadł w histerię i taki był krzyk i łzy jakby jakaś tragedia. Fakt zrobiliśmy błąd, że mu kiedys pozwoliliśmy się bawiż i teraz dalej chce...no a już widziałam małe pęknięcie na plastikowym elemencie. Zamówiłam mu taką zabawkę i zobaczymy, czy nas nie wyśmieje. Dziś rano też chciał, ale mu tłumaczę, że nie ma bo Pan zabrał do naprawy...jest mama daj i koniec. Babcia ma jednak swoje sposoby więc sobie da radę.
Dziś piatek a ja już się nie mogę doczekać weekendu, niby tydzień krótszy a jednak człowiek zmęczony.
A jak tam dziewczyny po pierwszym tygodniu pracy ?
 
heloł

za mną ogórkowa chodzi od momentu pobytu w szpitalu :tak: też muszę zrobić..

fajne macie te jadłospisy dla Dzieciaczków.. ja muszę zacząć czytać jak ułożyć ten początkowy.. najpierw pewnie jabłuszko, marchewka..

Muma przypomniała mi się moja Babcia (mama Taty) w siódmej klasie byłam jak zmarła.. miała osiemdziesiąt parę lat.. pamiętam jak była jeszcze 'normalna' ale i pamiętam jakie cuda wyczyniała.. potrafiła np. wyjść przez okno (mieszkaliśmy w domku na wsi) i iść, iść, iść.. nie raz Tata ją szukał.. trzeba było ją mieć na oku :tak: moja Mama mówiła że zawsze powtarzała że nie chciała by robić problemu dzieciom.. ale mozna wypowiadac takie zyczenia.. rzeczywistosc potrafi byc czasem brutalna..
A magazyn będziesz miała w domku czy planujecie coś np wynająć? jedna dziewczyna z wątku 'starania po straconej ciąży' prowadziła sprzedaż ciuchów na allegro (pamiętasz Gatto Danutaski?) i z tego co pamiętam ona miała chyba wszystko w domku.. czas praktycznie w pełni poświęcony wirtualnemu światu, no ale biznes is biznes;-)
Katiuszka śmieszne ale bardzo dokładnie opisany haban.. że nikt nie ma problemu z identyfikacją, bo dgyby np. wyczytać formułkę z encyklopedii czy jakiegoś innego wielkiego słownika napisanego przez sztab polonistów - znac;-)enia pewnie nie można by było zrozumieć.. a Ty w jakim kontekście rozumiałaś 'habana'?
Gatto jak byłam w ciąży to skutecznie eM mnie budził cykając językiem czy czym On to robił, ja chrapałam a On 'cyk cyk cyk cyk cyk..' oooo jak mnie to 'cyk cyk' drażniło!!! tylko w sumie to nie usunęło chrapania, jak tylko usnęłam i może mi się chrapnęło znów słyszałam 'cyk cyk' brrrrr
Aleksis no gdzie ten Twój post??? dłuuuugi Ci wcięło i miałaś napisać większy!!! ;-) czekamy :tak:
Gochson a Ciebie gdzie wygnało???
Kok.o ja tak sie zastanawiam czy aby nie jest tak, ze moje menu jest zbyt ubogie w jakieśtam składniki.. może gdybym objadała się jakimiś super wypasionymi rarytasami, Dzieć by był bardziej dokarmiony.. no może nie dokarmiony ale by ten mój pokarm był sytszy (od słowa 'syty') :sorry:
Caterina no nie ukrywaj się, opowiedz o swoim półtora etacie.. dalej siedzisz w pobieralni???

edit: Gochson w jednakowym prawie czasie pisałyśmy Kok.o zapomniałam, ja też chcę przepis na pastę z awkado :tak:
 
Ostatnia edycja:
Gochson - piszesz, że Babcia ma sposoby, ja już sobie wyobrazam jakie ;-) Wiecie jeszcze jak moja Mama była 'normalna' Julka pojechała do niej na tydzien na wakacje, miała chyba ze 3 latka.
W domu nie dawałam jej słodyczy, tylko w niedzielę albo na jakieś wielkie okazje.
No i rozmawiam z Julcią przez telefon a ona mi mówi: a wiesz co ja dziś zjadłam ??? I nagle słyszę jak mama zaczyna zagadywać Julkę i zmieniac temat:-p
Okazało się , że wsunęła 3 Grześki !!!!! Bo chciała jeszcze !!!!!:szok::-D

Ale to tylko moja mama taka mądra, teściowa się słuchała do tego stopnia, że Julka donosiła: Babcia je ciastka w kuchni i myśli, że ja nie widzę a okruchy ma na bluzce :-D:-D

Ani@k -rozbawiło mnie to cykanie Twojego eMa:-) Trochę jak taki świerszcz za kominem hehehe
Co do sklepu to nie chcę tu za wiele pisać ;-)
Ogólnie jednak na pewno zaczniemy na dobre jak już będę jeżdzić autkiem (II połowa roku).
Wizje rozwoju mamy różne z eMem ale on ma chyba rację, żeby się cokolwiek rozwinęło to nie można się zajmować pakowaniem paczek i staniem na poczcie. Tak więc na pewno magazyn poza domkiem i ktoś do pomocy od początku. A co do asortymentu to jest tyle pomysłów, że nie wiem , chyba Olek będzie losował z kapelusza:laugh2:

Ogólnie nie mogę się doczekać i zrobię wszystko żeby tylko już zawsze być swoim szefem:tak:

Aleksis - właśnie, miałaś nadrobić swojego megaposta !!:-)
 
dzień dobry!!!:-)
uuu przymrozek u nas złapał:eek: ale słonecznie i póki co nie pada, to pewnie skoczymy na spacerek.
Nie pamiętam kiedy Wam pisałam, że mam chwilkę i piszę, bo Julek rozmontowywuje grzejnik? wczoraj lub przedwczoraj...nooo i rozmontował:szok: Wczoraj wieczorem mówię do eMa, że coś chłodno w pokoju. Sprawdzam grzejnik, lekko ciepły, odkręcam zawór od temperatury, a on lata dookoła! nie wiem jak on to zrobił, przeciez to było mocno zakręcone, no ale dał radę. Czyli już nie popiszę jak się zajmnie kaloryferem:-p
kok.o też poproszę przepis na avocadową pastę:tak: jest wprawdzie wujek google...no ale jak masz sprawdzony, zatwierdzony przez panią szefową Ewunię, to wole taki:-)
Muma matkooo podziwiam Cię! aleś się zawzięła!!!!! musze brać z Ciebie przykład, bo ja to taki słomiany zapał:sorry: hehe i od razu wyłapałam, że w menu Olka brakuje deseru o 18-stej:-D
Ani@k no co Ty znowu?!!! Patryk dobrze przybiera na wadze, nie ma anemii, to nic pokarmowi nie brakuje. A co mają pwoiedzieć kobitki, które są na diecie eliminacyjnej, bo dziecku coś tam szkodzi? one to jedzą chleb i wodę mineralną i dzieci zdrowe. Moim zdaniem nie masz się czym martwić.:tak:
tere fere jak dziś humorek? przeszła Ci chandra??? jakby coś to wal śmiało;-):-) a Tymuś? przebił mu się ten ząbek?
Gatto łączę się w bólu!!! mój też chrapie jak szalony:crazy: ale ja śpię z Julkiem w pokoju, to mnie to rybka:-) ale powiem Ci, ze czasem jak nie śpię to nawet tam słyszę jak nadaje. Dziękuję Bogu wtedy, że nie śpię koło niego:-p
Dziewczyny, a jak zrobię tą ogórkową to zabielać ją śmietaną czy mlekiem? jak Wy robicie takie zupy? normalnie, jak robię dla nas, to daję śmietanę, czasem mąkę, a jak dla Julka, to same warzywka, mięso, ryż, makaron takie tam...bez zabielania i zagęszczania mąką. No ale jak ma jeść to co my, to jak to zrobić?:sorry: jezuuu jeszcze nie zaczęłam na dobre z tym gotowaniem, a już mam dość:cool:

ahaaa moja mama to z tych mam co by dziecku wszystko dała!!!! nieraz jak z nią rozmawiam przez skypa coś tam podjadam, no i Julek podchodzi na żebry:-p jak mam coś co może zjeść, to mu daję, ale przeciez gołąbka pikantnego nie dostanie, nie? a ta..że dziecku nie dam, że go głodzę, a on by zjadł....i takie tam:eek: nie przejmuję się, śmieję się z niej i tyle. Ale jestem pewna, że jakby miała Julka u siebie to by go napasła tym, co by w lodówce znalazła heheh Aaaa i jeszcze sobie przypomniałam, jadłam wczoraj batona Jacka...zapatrzyłam się gdzieś, Julek podszedł mnie z tyłu i chapnął niezły kęs:-p próbowałam mu paluchem wyciągnąć, ale skubany tak zacisnął usta, że nie szło nawet uchylić i ledwo go puściłam,to tak spierniczał do kuchi, że mu odpuściłam ;-):-) ale od dziś koniec z jedzeniem słodyczy przy małym:tak:
oki, spadam do kuchni, dziś łosoś dla Julka hehehe to akurat umiem zrobić:sorry:
Miłego dnia babeczki!!!!
 
Ostatnia edycja:
hejka,

widze, ze obiad za obiadem zasuwa, u nas dzis rosol bedzie, jutro moze na nim krupnik zrobie:-D

Muma oj kurka, no to sie bedzie dzialo!! Jak ja uwielbiam takie poruszenie w zwiazku z jakas zmiana zyciowa! Oj, bylam podekscytowana na maksa, jak kupilismy mieszkanie i trzebabylo go urzadzac hihi
Potem to mam nadzieje, jak juz wszystko bedzie dopiete na ostatni guzik to nam powiesz co??

Katiuszka moja mloda tez rozmontowala taka zaczepke w kaloryferze, kilka dni jej to zeszlo, az w koncu ja rozkrecila. Teraz musi byc bez, bo jak ja z powrotem zakrecilam, to ona w 3 sekundy ja znow rozmontowala:tak: Kiedys weszla mi na klape zmywarki, bo byla otwarta, bo wyciagalam naczynia, a dzis jak poszlam do lazienki za potrzeba dorwala sie do szamponu (swojego) i odgryzla taki dziubek:eek: Zazwyczaj wszystko chowamy, zeby nie bylo w jej zasiegu (detergenty), ale widac eM wczoraj zapomnial po kapieli:shocked2:

Ani@k Patrys jest tylko na cycu?? bo jak nie to moze pomalu jabluszko moglabys wprowadzac w sensie luzeczka dziennie;-) choc moze lepiej poczekac.. Pamietam Danutaski i pamietam jak pisala, ze czasem jest ciezko. Teraz juz dawno jej nie widzialam na forum, nawet nie wiem co u niej, jak Nina itd.

Gochson nie mysl sobie, ze ja mojego nie szturcham, kopie i sama nie wiem co! ale on sie obroci na drugi bok i rzezbi nadal:-( chyba musze zrobic jak Katiuszka, przeniesc sie na male lozko, tylko musimy je kupic.

Zuzanka hop hop, no ja wszystko rozumiem, ale jakies uaktualnienie raz w tygodniu, ba! raz w miesiacu to by pasowalo wstawic, co? :tak: napisz cos!;-)

Glowa mnie boli po tej nocy z pila motorowa:crazy:pogoda do doopy i tez pewnie na spacer nie wyjdziemy, jedyne co jest dobre to fakt, ze dzis jest piatek. Milego dnia dziewczynki!
 
katiuszka haha, mój też stoi na żebrach, jak pies normalnie, ale nie mogę mu dawać wszystkiego co jemy, poza tym za chwilę by się toczył pewnie:tak: Teraz po tym batonie będzie miał Młody zatwardzenie może, ja dałam Olkowi sernik z czekoladą w Święta to trochę stękał, chyba po tym;-)

Gatto
jak ja jestem zmęczona to nie słyszę piłowania ale tak jak ostatnio w miarę się wysypiam a do tego się ekscytuję i nie mogę zasnąć to normalnie udusiłabym go !! W pełni Cię rozumiem i współczuję, też mnie dzisiaj boli głowa:confused2:
Z detergentami to trzeba uważać ! Ale przecież wiesz .. ;) Olek od razu klapę siup na dół, wskakuje na sedes i wodę spuszcza ...

A co do sklepu to pewnie, że Wam powiem, nawet dostaniecie kupony rabatowe ale to jeszcze trochę a my naprawdę wciąż nie wiemy, eM prosi mnie żeby to nie było coś typowo babskiego może i są tez takie ciekawe pomysły :tak:
Narazie prawko no i formalności wszelkie i wybór 'sklepu' bo jest tyle możliwości, że trzeba się nieźle w to wszystko wgryżć.

Olek zasypia w domu, już prawie godzinę się wałkuje, idę do kuchni, może go stukanie garami uśpi :-D
 
Ostatnia edycja:
Katiuszka a którego masz urodziny? Ja 18ego. Ty to potrafisz rozśmieszyc. Juz sie nie smutam he he.

Kochane jestescie dziewuszki.
Koko zdrowy maly,czasem w nocy cos mu w nosie przeszkadza,ale wszystko ok.
Ja na ospe nie szczepie na razie. Najwyzej przejdzie i sam zlapie odpornosc.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry