reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

cześć :happy:

dziś jestem uziemiona! wczoraj eM próbował napompować kółka od wózka.. :nerd::baffled: kupił coś takiego dziwnego, bo te wentylki mają taki trudny dostep no i oczywiście coś się zepsuło.. coś z wentylem.. wziął więc kółko i ma 'załatwić' poczekam.. ale jak wróci i będzie mi pierdoły opowiadał to chyba będziemy mieli nowy wózek niedługo :tak:

Dominika hehe niewinnie ;-):tak: a Ty tylko tak przelotem, czy na dłuzej??? jakby co to zapraszamy :tak:eee w sumie w kategoriach się nie mieścisz..

edit: już sprawa kółka (dętki) wyjaśniona :-) juto idziemy na spacerek, albo jeszcze dziś :tak:

a księdza mam w czwartek, po 16.. ale o której dokładnie tego nie wie nikt..
 
Ostatnia edycja:
reklama
Hej Dziewczynki :-)

No było miło , było ale dzieci już nie planujemy, teraz Wasza kolej - pierwsze i drugie (!) rozdanie :tak: &&&&&&&&&&&&&&&&

katiuszka - jak tam noc bo coś się nieciekawie zapowiadało ?? To męka jak Glut nie chce zasnąć, mam nadzieję, że chociaż pospaliście sobie..

Ani@k
jeden dzien bez spacerku nie zaszkodzi, poza tym właśnie pokazują , że u Was brzydko to nie ma czego żałować. A ja po prostu wiedziałam, że jak ja zacznę PKP na kurs jeździć od soboty to zima przyjdzie prawdziwa;-)

A ja nie wiem czy u nas był ksiądz czy nie bo nie mam dzwonka na furtce a furtka zamknięta :-p Wolf tak szczekał w sobotę rano jakby kogoś chciał połknąć to może wtedy ale nam się nie chciało wstawać:happy2:

Oj , zaraz wracam bo Oli sobie z szafki wyciąga coś:baffled:
 
Kochane ja się witam szybko, wiszę z Mieszkiem na cycu, muszę Was doczytać, co u Was itp.....Macierzyństwo nie bywa różowe, jak już zaśnie i go odłożę to czasem mam dylemat czy pójść pod prysznic, czy zjeść śniadanie, późne śniadanie, czy może przespać się, bo Mieszko ma teraz etap ze przechodzi z noworodka na niemowlaka, ma skoki rozwojowe, sa dni ze od 8 rano do 22 wisi sobie na cycku bo mamusie musi czuć, taki to dzieć z niego ;) a od 22 do 8 rano śpi ladnie i tylko karmienie co 2-2,5h...
Dzis lecim na usg bioderek.
ściskamy Was mocno :*
 
cześć wszystkim!!!
My już po śniadaniu, wiatminkach i takich tam porannych pierdołach;-) Tylko mama jeszcze bez śniadania:-p
Muma dzięki, nocka znośna. On ma tak dziwnie, ale chyba fajnie, bo zasypia ok, szybciutko, a za godzinę pobudka z rykiem.:baffled:My jeszcze wtedy nie śpimy, więc nie zrywamy się po nocach, usypiamy go, za jakiś czas powtórka. Jesli to były tylko dwie, trzy pobudki to ok, ale jak więcej to daję od razu coś przeciwbólowego i śpi do rana. No i dziś tak dostał, ale ok. 2 w nocy obudził się, gadał do siebie, kłócił się, śmiał, a na końcu się rozdarł, to go wzięłam do siebie i już ładnie spał do rana. Rano flacha na śpiąco i dalej kimanie:tak:
Mówisz, że jak na złość zima się zaczyna...ale pomyśl z drugiej strony...jak nauczysz się od razu jeździć po mieście w takich ekstremalnych warunkach, to potem będziesz już wszędzie śmiagała:-) Jak ja robiłam kurs...100 lat temu...to też jazda przypadła mi w zimie, a dokładiej przed samymi świętami...:baffled: Idiota instruktor zabrał mnie od razu do Rzeszowa w samo centrum, gdzie ludzi było jak mrówków;-):laugh2: do tego śnieg sypał, zaraz ciemno się robiło, wszystkie kolorowe światełka odbijały mi się na asfalcie...nooo jednym słowem ciekawie się jeździło:-p Ale co tam...dasz radę!!!!
Ahaaa i spóźnione gratulacje z okazji rocznicy!!!! wowww piękny staż!!!! jak tam wieczór minął? było "tacz maj ding ding dong";-):laugh2: aaa to za rok okrągła rocznica...jak to jest? złota? srebrna? bo ja nie kojarzę tych nazw...
aaa jeszcze jedno..jak to jest na wsiach jak się nie przyjmuje księdza? bo mój szwagier od maja jest w Pl i oni nie chcą, żeby ich odwiedzał, ale teściowa pyskowała, ze jak to? MUSZĄ i koniec!!! ale na razie wykręcili się tym, że nie mieszkają jeszcze w swoim domu, tam jest jeszcze budowa, to gdzie mają księdza przyjmować? no ale za rok już im nie odpuści....
ani@k ja tez miałam już awarię wózka:tak: ale poszłam do Hindusa, kupiłam taki specjalny spray do kół samochodowych;-) psiknęłam do zaworka i zakleiła się dziurka:-) no i dalej śmigamy!!!!

Coś to jeszcze miałam pisać...no zapomniałam....

Dziewczyny, młody znowu dostał tej egzemy:crazy: nie jest tego aż tyle co wtedy, na razie ma plamki na udzie, policzki trochę wysypane i tyle. Zastanawia mnie czy to może być od pasty do zębów? tutaj nie ma takiej bez fluoru, jest specjalna dla dzieci od 0-3 lat i tam jest jakaś minimalna dawka, noo lekarze ją polecają...ale moze być od tego? możliwe, że białko, już mu nie daję i jogurty...no ale jogurty już dawno pił...Cholera by wzięła....Dałam mu dzisaja Calcium w syropie, wyczytałam, że dobrze jest dawać przy jakiś wysypkach, alergiach...prawda to?
Nic innego mu się nie dzieje, kupale takie jak były, brzuszek go nie boli...zawsze się przyplącze jakieś dziadostwo:baffled:
Uciekam na razie, idę zrobić sobie pierwsze śniadanie, a małemu drugie:-p
Wpadnę niedługo!!!!
 
Ostatnia edycja:
katiuszka ja nie narzekam, że jazdy będę mieć w zimowych warunkach (z tego się cieszę:tak:) tylko na dojazd do Łodzi pociągiem , stanie na stacji w zawiei itp :nerd: Ale co tam, może schudnę od tego :-D

Calcium nie zaszkodzi ale dłużej stosowane może zatwardzać, więc uwaga:tak:

Czekam na kuriera , odbierze ode mnie sukienkę dla Julki z Zalando - badziewie jakich mało - normalnie jakbym na ryneczku kupiła albo sama uszyła (nie no chyba lepiej bym uszyła):-p

Co do księdza na wsi to moja wieś jest duża, nie wszyscy się znają - to po pierwsze . Po drugie, ja żyję tak jak uważam, czy tu na wsi czy w mieście. Jestem już duża i sama podejmuję takie decyzje :happy2:

Szyszunia -super sobie radzisz !!! Kciuki za bioderka ale na pewno wszystko OK.
 
Ostatnia edycja:
czesc i czolem,

a u nas w ogole ksiadz po koledzie nie chodzi, nie ma takiego zwyczaju i mam to z glowy;-)

Dominika no brzmi niewinnie w Pl , tutaj raczej nie ;-)

Katiuszka ja nie szczepie na to, a juz szczepic chlopaka na rozyczke to absurd kompletny!

Muma tez jezdzilam w zimie, super, zwlaszcza na lodzie, ale za to sie naumialam i ty tez, przeciez zdolna bestia z ciebie. Co do schudniecia od zimna i zawieji to hmmmm....za duzo bys chciala hahahaha:-D:-D

Nasza mloda nadal budzi sie w nocy i to na pewno ten choelrny zab! wrrrr....
 
katiuszka - ja jeszcze Olka nie zaszczepiłam tą potrójną, nawet pediatra powiedziała, że nie ma się co spieszyć, zaczekam do wiosny jakoś. Na różyczkę chłopca , bez sensu.

Gatto te pierwsze zęby najgorsze, potem idzie coraz lepiej:tak:
Co do chudnięcia w mróz to mam teorię taką, że jest zimno więc organizm spala tłuszcz aby się ogrzać , i tak chyba trochę jest, nawet wodę zalecają do picia lodowatą ;-)

Siedzimy w domu bo Oli chrapie:-)
 
Witam dziewczynki


U nas też generalnie się nie przeklina, ale powiem szczerze, że eMkowi się zdarza. Kiedyś np. spadła mu żarówka i się zbiła to krzyknął K...a, a Adaś zaraz za nim, więc teraz się pilnuje.


Ani@k u nas też na poczatku coś szwankowało z kołami, ale eMek kupił nówki i działa do dziś.


Pięknaszyszunia powodzenia na badaniu, u nas na pierwszym badaniu Adaś nasikał prawie na Pana doktora.


katiuszka79 widzisz miałam Ci pisać, mój też miał zawsze gorszą skórę jak ząbkował, więc to może to. Gdzieś też wyczytałam, że w czasie osłabionej odporności (czyli właśnie ząbkowanie) może być gorsz skóra.


Ja jestem wymęczona. Druga noc nieprzespana. Powiem Wam, że chyba przez te CLO - co je biorę to źle śpię, serce mi wali. Na dodatek jeszcze pies wymiotował całą noc, eMek chrapał. Masakra jakaś. W końcu się wkurzyłam i psa z pokoju wyrzuciłam. Potem drapał w drzwi to mu krzesłem zastawiłam drzwi. Słyszałam jeszcze jak tuptał łapami po przedpokoju w kierunku naszego pokoju a potem wracał do salonu. Mam nadzieję, że jak przyjdę do domu to już będzie ok. Zjada jakieś rzeczy na dworze, a potem wielce chory - stary a głupi ten pies.
 
reklama
Gochson a czy dajesz / dawałaś psu Rumen Tabs ?? Są tanie a często rozwiązują problem jedzenia śmieci ;-)
Daje się tez psu kiedy dochodzi do siebie po zatruciach różnych.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry