Gatto wiesz...tak myślę o Twojej małej...może ona tak odreagowywuje Twój powrót do pracy?


bo żeby tak długo nie spała...no nie wiem...no chyba, że te zęby ją tak męczą.
Mój dziś też dostał Nurofen na noc, bo ostatnio nie może sam zasnać, beczy w łóżeczku, a jak zasnie to o 4 rano robi pobudkę, biorę go do siebie i niby chce spać, ale co zaśnie to z płaczem się budzi:-(Co ja oko zmrużę, to ten już płacz...ehhh ile tych zębów ma wyleźć??? ma 6, 7 w drodze...nie było by dość?;-):-)
Tere fere ale śmieszek ten Twój Tymuś

super!!!! nie cierpię dzieci takich rozmemłanych....wiecznie osmarkanych...rozdartych...brrrr....Mój kuzyn mały taki był...bleee normalnie nie mogłam go na ręce wziąć, bo taki mi się "oślizgły" wydawał

ale jestem wredna...wiem..wiem...
Maiev no właśnie...to chcesz ciąże tam przejść, a rodzić w Polsce? a czemu to tak....aaa macie już imię wybrane? bo Aleksis ma no name;-)