dzięki dziewczyny ***
Staram się pion trzymać, na ogół już jest spoko...czasem mnie tak jeszcze coś najdzie...
Gochson tyle nas trzyma kciuki za Ciebie, że musi być dobrze!!!!! wiem, że się martwisz zwłaszcza jak masz te plamienia, ale do jutra już niedaleko i będziesz wszystko wiedziała:-) póki co leż, niczym się nie przejmuj i nie myśl za dużo...hmmm może meliskę sobie zaparz
Zuzanka hehe nawet jakbyś doczytała wszystko to i tak byś się nie dowiedziała co mi jest....bo ja sama nie wiem

Jakiś wirus przyplątał się czy cuś

noo ale spoko...Ty!!!! a to rodzeństwo do Julianki to myślicie natural czy dzidziuś adopcyjny? wowww ales się rozkręciła Mamuśka

ja na razie mam dość...eee no Juluś fajny i kochany...ale póki co jeden egzemplarz mi wystarczy

No i gratuluję biegania!!! tzn. na razie samej dezycji...bo ja to wiesz...z tych kanapowców jestem

:-) Wpadaj do nas cześciej, opowiadaj o Juliance, bo póki co to bardzo oszczędne te opisy
Kok.o matkoo jedyna!!! to co tyle ludzi u lekarza??? no i weź tu choruj!!! a mała ma kaszel tylko czy gorączkuje? może jak sam kaszel to dawaj jej syropki, wit.C i może samo przejdzie

tak jak mówisz...pogoda do bani, to i wirusy atakują. Zdrówka dla małej śmieszki!!!! zdjecie na FB rewelacja!!!!!

:-)
Muma Ty kujonie jeden!!!! weź tak nie szalej z tymi testami, bo Cię młodzież będzie palcami pokazywać "ooo to ta, co wykuła 5 tys. pytań"

A tak na serio...to wielki szacun!!!!

i tak trzymać! nooo Kochana jak Ty tak dalej będziesz szła jak burza, to migiem zdasz to prawko

yyy aż Ci zazdroszczę....
Tere fere hehe to znaczy, ze macie tu ze mnie niezłą polewkę, co?;-):-) aaa dobra...nie przeszkadza mi to ;-)

Kurka, biedny ten Tymuś, już drugi raz spuchnięta warga

nas na razie to omija, zero kontuzji, co jest prawie, ze cudem przy tym co on wyprawia

Chodzenie już mu się znudziło, woli biegać
Aleksis jak tam w pracy? dajesz radę? masz już całą wyprawkę? na sam początek na prawdę dużo nie trzeba...ale mów to szczęśliwej mamie;-) noo i kto to mówi, nie? ta co miała 22 czapeczki
Gatto jak tam u Was? Marudella już lepsza? u nas był strajk zasypiania

3 dni nie chciał zasnać sam w łóżeczku. eM wyczytał w necie hehehe że jak dziecko coś boli, ząbkuje, to przytulanie, lulanie uśmierza ból...no i wyciągał go z łóżeczka, ponosił i mały od razu zasypiał czyli prawdę pisali

Dziś dostał syropek na noc i sam ładnie zasnął, no to na 100% prawda

chwili wytchnienia nie ma z tymi zębami
Ani@k a jak Patryś przechodzi wczesne ząbkowanie? chyba nie pomyliłam czegoś...

pisałaś, ze wyczułaś ząbka, tak?
Alex jak dietka? ile kilogramów w dół??? a dzieci? zdrowe Cuda dwa? buziaki!!!
Idę coś przekąsić, ale za bardzo nie wiem co, bo gryź dalej nie mogę

pozyczyłam sobie od Julka Dentinox
