reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

reklama
Gochson tule mocno, wyobrazam sobie co tam przechodzisz:-(. Ale nadal jest nadzieja, pecherzyk jest:tak:, &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& za to zeby urósł i okazał sie zafasolkowany Trzymaj sie!!!!! uściski :**
Dobrze,ze sie wypłakałas, rozładowałas troche emocje...

zuza no własnie, Pulmocort + Atrovent mamy do inhalacji. hyhy Ty sie nie nabijaj z półgłuchej;-):-)
Gatto :-D:-D:-D no to miałas sprzatania hehehehehehe
 
Dziewczyny powiem ze szok. Potem chyba zrobimy przerwe bo bede bala sie sprobowac. Wyryczalam sie dzis za wszystkie czasy az mnie ludzie zaczepiali na korytarzu.


płacz ile chcesz ,to trochę pomaga ale tylko trochę :zawstydzona/y::-(, po laparo i tak chyba ze 3 miesiące trzeba odczekać ,ale nie rezygnuj ze staranek ja żałowałam ,że przestałam po ciąży pozamacicznej bo moja koleżanka starała się od razu w sumie i zaszła i piękną córę ma ;-) .U Ciebie jeszcze nie jest do końca przesądzone nadal wierzę ,że fasol jest po prostu mały . Kochana a który tc ?

kok.o a Ty chyba zawiesiłaś swoje bieganie co?
 
Ja tylko na chwilę bo nie mogę spać ostatnio a do pracy chodzę i czuję się po pracy jak zombie. Jak mi nie przejdzie ta bezsennosc, to chyba przestanę chodzić alboco.
Gochson trzymaj się dzielnie, dobrze że się wypłakałaś. Ja jak zaczełam wyć w szpitalu to aż się pielęgniarki miłe zrobiły.
Ale nadzieja nadal jest. Trzymam kciuki. Przytulam.
Znikam spać.
 
Muma, a ty nie masz gdzie tam na wsi jakiej kolezanki, coby sie wybrac na kawke, pogadac o pi pi pi:-D:-D i takich tam;-) rozladowac monotonie dnia codziennego:-p??

U nas na jutro zapowiedzieli snieg hahahha, ciekawam....
 
Dzieki za wsparcie. Powiedzialam lekarce ze nie chce robic codziennie usg bo mnie to za bardzo stresuje. Najpierw daja nadzieje a potem ja odbieraja. Zrobimy w piatek i jak nie urosnie to trudno.
Buziaki dla maluszkow i ich mam.
 
helloooo:-)
Ja jak zwykle wieczorową porą się witam. Młody krótko dziś spał, a teraz zamiast od razu paść, to się wydzierał w łóżeczku:cool: eM poszedł go uśpić, ja już odpoczywam;-)czyli pierwsza rzecz, którą robię, to otwieram BB:tak::-)
Gochson ooo jaaa pierdzieleeee....co tam się dzieje!!!!! nawet sobie nie chcę wyobrażać co Ty biedna przeżywasz....:-(Napisz jak się czujesz, ale tak fizycznie...masz bóle? co z tymi plamieniami? jak z tym dobrze, bóli nie masz, beta rośnie...nooożżż kurna...musi być Fasol!!!! Trzymam mocno kciuki&&&&&&&&&&&&&&&&&&
Kok.o pisać dużymi drukowanymi???;-) eee chyba na wzrok Ci nie padło;-):-) aaa sąsiedzie Araby podrzucają nam słodkości tylko, mięcha jeszcze nie było, a szkoda, bo lubię ich potrawy...nooo kilka przynajmniej...A te słodkości to uwierz, nie do przełkinięcia!!!:no: raz dali nam kawałek tortu z urodzin...musiałam się dopytać co to jest...bo na talerzu to była taka kuuupaaa odblaskowego niebieskiego mazidła:-p na wygląd tragedia....a w smaku jeszcze gorzej, coś jakbyś rozpuściła kilo cukru w śmietanie. bleeee....Innym razem przynieśli michę słodkiego ryżu. Ucieszyłam się, bo lubię ryż...a tu znowu bleeee ryżugotowany w tonie cukru, śmietany i polany jakby prefumami:szok::eek: do dziś czuje ten smak w buzi..eM to samo. Nie wiem czy wszystkie ich ciasta i desery takie są, ale tych to się nie dało nawet łyżeczki małej zjeść. Zastanawiam się czy oni zjedzą moje...bo pewnie dla niech będzie bez smaku, skoro nie ma pół tony cukru:-p Aaaa a czemu usunęłaś Ewcię z zębami z suwaczka? mam nadzieję, ze nie przeze mnie?? ja tylko napisałam, że zmałpowałaś....ale nie chodziło mi o usuwanie!!!!! no coś Ty!!!! dawaj zębatą Ewcię z powrotem!!!!:tak:
Muma ooo ranyyyy...to małą wojnę rodzinną masz....:sorry2:współczuję...nie lubię takich klimatów...noo ale raz na jakiś czas musi się wydarzyć. Mam nadzieję, że wkrótce dojdziecie do porozuminia, wyciągniecie gumiaki;-) na znak pogodzenia i będzie wszystko pięknie i ładnie...jak w romansidle jakimś;-):-)
Gatto ee to takie ciepło macie, że Cristi gania z gołą dupcią??? heheh to Ci niespodzianki zostawiła na podłodze :-) jak mały piesio, nie? ahaa czyli Tymek dogania Cri w ilości ząbków;-)
wiem, ze coś miałam pisac do zuzki, ale kompletnie wyleciało mi z głowy:sorry2: Przeczytam jeszcze raz, może mnie oświeci...

Kobitki, młody znou dostał kilka nowych plamek tych niby-egzemowych:sorry2: noooż kurka już nie wiem od czego:confused: dziś siedziała, dumałam...dumałam...i coś mi wpadło na myśl...ale nie wiem...Może Wy coś poradzicie. Czy to mogłoby być po kaszkach mleczno- jakiś tam...? Bo wcześniej dawałam mu różne smaki i rózne firmy, ale tylko te co się robi na mleku, żeby nie mieszać, ze on pije inne, a w kaszkach ma inne. No ale od jakiegoś czasu...nie wie dokładnie ile...może z miesiąc, zaczęłam mu dawać te mleczne...mogło to go uczulić? myślałam najpierw, że pasta do zębów, ale chyba nie...Potem, że białko jajka...ale wychodzi, ze nie, bo nie dostaje teraz, a są nowe plamki. Raczej nic nowego nie dostaje. No sama nie wiem...Nie ma tego dużo, nie drapie, smaruję mu kremem, to jest gładkie...tylko pasowałoby znaleźć przyczynę, zeby gorzej się nie zrobiło.
 
Gochson &&&&&
Kobitki, zrobiłam test owu i znowu nic. Plemniczki utrwalają się do jutra, może wtedy coś lepiej będzie. Na razie nawet śluzu płodnego brak, Albo mam wczesne owulacje, albo późne. Chętka na sex, śluz, bóle jajników nie pokrywają się ze sobą dokładnie, Mam rozwalony na maksa cykl, hormony buszują we mnie jak im się podoba. Luteina od 18 dc gotowa do startu., Mam aż trzy słoiczki w zapasie.
 
reklama
cześć

Gochson ściskam cieplutko.. łatwo powiedzieć ale trzymaj się.. i nie myśl ze kciuki puściłam &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& trzymam cały czas :tak:
Muma :*** łączę się z Tobą u mnie też półmrok..
Zuza ja chyba zacznę od zwykłej manny.. z moim mlekiem.. fajnie że Mysza ładnie wszystko toleruje.. mnie się wydaje ze w końcu poczuła ciepło.. ciepło Mamusiowe.. buziaki dla Was :***

witam nową koleżankę.. Ty sobie nie myśl ze tylko Ty jesteś daaaleko po 30-tce ;-) witaj w klubie :tak: i pisuj częściej :tak:


a mnie rozłożyło na łopatki.. katar przejęłam od eMa ale dodatkowo gratis przyplątały się jakieś bóle w kościach.. zobaczę ajk dziś przez dzień ie będę dawała rady z dzwiganiem Patryka eM bedzie musiał wziąć urlop.. ehhh co tam kasa.. ważne aby zdrowie było.. bo jak człowiek jest jak dętka to nic nie idzie.. :-( heh.. jakos mi tu filozofią zajechałooooo :eek:

miłego dnia Babeczki :*
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry