Koko dobra jesteś, taki mamy klimat….heheheh do szefa….hehehehehe Zdrowiejcie dziewczynki szybciutko.
Muma nie miałam przyjemności poznać Twojej pseudo Pani Dr na szczęście. Masakra. Idz do szpitala zdrowa to wyjdziesz umierająca, no nie?!
Szykuj się Stara, szykuj z tym smęceniem, bo już niedługo jadę do Ciebie i przetrzepię Ci dupę, że aż Katiuszka i Gatto Cię usłyszą! Wczoraj już sama byłam w Porcie wyobraz sobie, nie podrygiwała mi noga do sprzęgła i nawet ładnie zaparkowałam. Powoli wyczuwam gabaryty auta. A muszę, bo jak u Ciebie wjadę w bramę…heheheheh
Gatto ale jaja z tą kupą na parkiecie…hihihihihi a co do poduszki to mój też śpi na płasko ale nad ranem lubi się przemieścić na moją poduszkę i tak śpi, czyli mu wygodnie. A może chce się przytulić po prostu póki jeszcze z nim śpię.
PS nadal czekam na kanapę do małego pokoju.
Katiuszka ja nie pomogę z uczuleniami, nie miałam do czynienia u Tymka. A nie podejrzewasz AZS? Czasem się ujawnia w taki sposób.
Ani@k zdrowie najważniejsze. A Ty też musiałam się rozłożyć?! Nie zarażaj nas tu tylko….hhihihi nie kichaj, nie prychaj jak piszesz do nas…
Gochson przytulam Cię mocno, bardzo mi przykro gdy Cię czytam, na odległość trudno pocieszyć. Teraz w rodzinie musisz mieć wsparcie, my tu oczywiście też jesteśmy z Tobą, ale nie otrzemy twoich łez. Ale czasem takie wyrzucenie z siebie emocji pisząc jest lepsze, więc jak coś to nie krempuj się. Każda coś odskrobie, żeby było Ci lżej.
Zuza fajna, śmieszniutka jest Julianka, mniamniusia. Fajnie ten języczek jej chodzi.hhihih
Aleksis co tak rzadko wpadasz? Wyprawkę kompletujesz?
Ja dziś mam gości. Nie wiem czy pamiętacie te trzy tancerki (kuzynki Tymka) wpadają do nas. Zamówię pizzę i będę miała z bańki. Tymek będzie miał znów radochę. Teraz śpi, chodzę po domu na paluszkach, żeby się dobrze wyspał, bo one go wykończą. Non stop leci eska w TV i tańcują z nim, a on ledwo zipie, bo tak rechocze i macha rączka i nóżkami.