reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

:-)

mamy chyba pewien zastój, mam wrażenie, że kilka z nas dopadł dół starankowy :-(

Jakieś II na rozruszanie by się przydały, kto niedługo testuje? Chyba najszybciej Ty Ewo?
 
reklama
Carioca77, tak i mam nadzieje,ze beda dwie krechy... moja temperaturka dzisiaj wzrosla do 37 od wczorajszej 36,9..... wiec moze sie udalo... albo spoznila mi sie owulacja......
 
no i zapomniałam dodać, że od poczatku ciąży przytyłam 1,5 kg:szok::-) nie wiem na ile to dużo

a pani doktor powiedziała,że przede mną była dziewczyna mająca 155 cm. wzrostu, która jest w połowie ciąży z bliźniakami i waży 55 kg.:szok::szok::szok: to ile ona ważyła przed ciążą:confused:
Sensi, ta dziewczyna musi miec niezla niedowage i dziwie sie,ze doktor ci ja daje za przyklad.... w zdrowej ciazy jest zalecone przytyc miedz 8 a 12 kg,czyli ok 1,5 kg na miesiac..... pozniej poszukam dokladnie jak to jest z waga ile i kiedy nalezy przytyc i wstawie.... ja naleze do bardzo otylych w tej chwili i podczas ciazy bede musiala bardzo uwazac zeby za duzo nie przytyc, ale bede to robic z glowa.... a ty jestes z tymi 1,5 kg po 3 miesiacach jaknajbardziej ok... sa dziewczyny ktore potwornie chudna w pierwszym trymestrze,ale to ze wzgledu na wymioty....

ok musze leciec do pracy.... wpadne po...
Milego dnia i glowa do gory!
 
Ewo - trzymam mocno kciuki :-)

mnie nieco zdołowała wczorajsza wizyta u gina, na podstawie wykresu temperatur z poprzedniego wykresu stwierdził, ze był raczej bezowulacyjny, możliwe, ze nie było pęknięcia pęchcerzyka Gaafa :szok:. Dlatego ten cykl będzie monitorowany - w piątek idę sprawdzić, czy mój aktualnie dominujący pęcherzyk uwolni jajeczko. Myślałam, że dziś będzie skok temperatury, a ona tylko niezo niżej spadła :-(
 
Carioca77,bedzie ok.... jesli chodzi o nature i dzieci to sa one jedynie nieprzewidywalne..... trzymam tez kciuki.... nie chce sama do wrzesniowek....

na prawde musze leciec.... odezwe sie u mnie wieczorem i i jutro ok 12 w poludnie w Polsce....
pa
 
Sensi - mam nadzieję, że mój dzidziuś wkrótce dojdzie do wniosku, ze że czas by się pojawił :-)

Mam takie dziwne pytanie. Ewa napisała, że jedzenie natki pietruszki w I fazie cyklu pobudza produkcję estrogenu, a co można wcinać, zeby podnieść poziom LH, albo progesteronu?
 
reklama
Witajcie!
Fajnie Vonka, że sie odezwałaś! :tak:Też rozumiem, że bardzo Ci trudno, ale może rzeczywiście takie przerwy w staraniu są potrzebne, żeby sił nabrać. A potem do roboty! Ale w pracy to niech Cie nie wykorzystują, może pogadaj z kimś?
Czas działania u Ciebie Carioca, a że troche jeszcze spadła tempka to też może świadczyć o zbliżającej sie owulacji. Niestety nie wiem co jeść, zeby podnieść poziom hormonów, o które pytasz.:rolleyes: Właśnie ciekawe jak z moimi hormonkami. Nie badałam ich, ale mam wrażenie, że coś dziwnie, np. teraz podczas okresu bolą mnie piersi, a zawsze mi ten ból mijał w dzień miesiączki (napięcie przedmiesiączkowe). :confused: O czym to może świadczyć?
Pozdrawiam przedświątecznie!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry