Witam 30tki po świątecznym obżarstwie. Przede mną jeszcze tort i nie mam zamiaru go sobie odmawiać!
Ewo - trzymam kciuki, prosze mi tu się nie wyłamywać - umowawiałyśmy się na wrzesień, wieć teraz nie kombinuj!
Najka - ten pęcherzyk ponoć pękł, tak gin powiedział, więc pewnie miał rację. Szczerze mówiąc mam wielką nadzieję na wrzesień, bo i jajeczko było i przytulanko, a teraz duphaston jeszcze przez tydzień.
Jak nie wypali, to zrobimy badania chłopaczków na wszelki słucziaj. A co u Ciebie?