Gatto
Mama Gattinki
czeeeeeesc
Ani@k hahaha masz pytania tendencyjne. Ja gotowalam na parze kilka warzyw, aczkolwiek, jak byla marchew i brokul, to albo marchew byla za twarda, albo brokul rozlazly, wiec pozniej zaczelam laczyc warzywa ze wzgledu na tempo parzenia
Jesli chodzi o kuraka, to wiesz, jak dasz rade obskubac wczesniej, to moze sz ugotowac bez kosci hihi
ale szybciej i wygodniej bedzie z koscia

Katiuszka o luuudzie, ty to albo jestes za mila dla ludzi, albo masz na czole napisane "przyjaznie sie z samymi kretynami"
Nawet sie nie zadawaj z takimi jakimis dziwnymi osobami, bo wiesz, jak zaczniesz, to pozniej bedzie ciezko sie od nich odgonic. Lepiej jak w zarodku utniesz ta znajomosc. Jeszcze Julek zalapie od nich jakies brzydkie slowa i zachowanie:-( No przynajmniej takie jest moje zdanie, jakby sie kto pytal
Muma wow, ale komplement!! :-) ja myslalam, ze w sumie od poczatku jezdzisz jak czlowiek
na kosmite nie wygladasz 
Tere fere ja widze, ze Tymus jak moja mloda.....fajnie z dzieciakami, ale ostroznie, bo nigdy nic nie wiadomo;-)
Ja jestem wykonczona dzisiejszym dniem, nie dosc, ze przyszedl do nas jakis prad atmosferyczny cholernie goracy (bylo 35° na bank) to mloda byla nieznosna!!
tylko mama, mama, mama, juz rzygalam tym, bo chciala na rece, wszystko robic ze mna, z ojcem kompletnie nic, do nikogo nie poszla, nie pomachala, tylko chowala sie za moimi nogami:-( normalnie jestem zjechana jak kon po westernie, a jutro trza do roboty isc i po jutrze i popojutrze i nawet nie chce myslec dalej. Ja wczesniej wykituje zanim dotrwam do urlopu:-
baffled:
Ani@k hahaha masz pytania tendencyjne. Ja gotowalam na parze kilka warzyw, aczkolwiek, jak byla marchew i brokul, to albo marchew byla za twarda, albo brokul rozlazly, wiec pozniej zaczelam laczyc warzywa ze wzgledu na tempo parzenia

Jesli chodzi o kuraka, to wiesz, jak dasz rade obskubac wczesniej, to moze sz ugotowac bez kosci hihi
ale szybciej i wygodniej bedzie z koscia

Katiuszka o luuudzie, ty to albo jestes za mila dla ludzi, albo masz na czole napisane "przyjaznie sie z samymi kretynami"

Nawet sie nie zadawaj z takimi jakimis dziwnymi osobami, bo wiesz, jak zaczniesz, to pozniej bedzie ciezko sie od nich odgonic. Lepiej jak w zarodku utniesz ta znajomosc. Jeszcze Julek zalapie od nich jakies brzydkie slowa i zachowanie:-( No przynajmniej takie jest moje zdanie, jakby sie kto pytal
Muma wow, ale komplement!! :-) ja myslalam, ze w sumie od poczatku jezdzisz jak czlowiek

na kosmite nie wygladasz 
Tere fere ja widze, ze Tymus jak moja mloda.....fajnie z dzieciakami, ale ostroznie, bo nigdy nic nie wiadomo;-)
Ja jestem wykonczona dzisiejszym dniem, nie dosc, ze przyszedl do nas jakis prad atmosferyczny cholernie goracy (bylo 35° na bank) to mloda byla nieznosna!!

tylko mama, mama, mama, juz rzygalam tym, bo chciala na rece, wszystko robic ze mna, z ojcem kompletnie nic, do nikogo nie poszla, nie pomachala, tylko chowala sie za moimi nogami:-( normalnie jestem zjechana jak kon po westernie, a jutro trza do roboty isc i po jutrze i popojutrze i nawet nie chce myslec dalej. Ja wczesniej wykituje zanim dotrwam do urlopu:-
jak sięgnę pamięcią, nigdy nie miałam problemów z koleznakami..jakieś w miarę normalne były..może to ja się zmieniłam i takie typki przyciągam??? ale chyba nieeee...Masz rację, od razu ucinam tą znajomość, nie potrzeba mi tego typu atrakcji!!!
może i Cri ma to po szczepieniu?
Wy tak czasem posiedzicie w chałupie z pół dnia? pewnie tylko tam śpicie;-):-) wiesz coooo...może głupoty piszę, ale może Tymek nie je za bardzo, bo ma nie uregulowany ten tryb życia, co? ja wiem po swoim, że jak nie zje o tej porze co powinien jeść, to potem jest problem. Wcześniej ani tyle nie zje, maksymalnie może być przesunięcie ze 30 min, ale później, nigdy wcześniej. Tak sobie dumam tylko...a właśnie pobowałaś mu robić tą kaszkę manną z owocami? no powiem Ci, że u nas strzał w dziesiatkę! micha wsunięta momentalnie
łoomatuchno
:-( w ogóle zaczęło mnie przerastać to że zaraz wracam do pracy.. echhhhh dobra nie marudzę 