Muma
Fanka BB :)
wiem, wiem post pod postem...
Zawsze to lepiej na weselu w podkarpackiem niz w Realu![]()
Ja też jestem za weselem !!! :-):-):-)

Katiuszka - liczymy na Ciebie
:-)Dzięki Dziewczynki, odezwę się jutro wieczorkiem

Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
wiem, wiem post pod postem...
Zawsze to lepiej na weselu w podkarpackiem niz w Realu![]()

Katiuszka - liczymy na Ciebie
:-)
chciałam na zakupy uderzyć, staniki muszę kupić, bo cyce wymykają się ze starych, majciochy, ale takie, żeby wszystko ładnie wessały;-)
noo i duuużo innych rzeczy...A tu mi eM oznajmia, że nie pojedziemy, bo on musi jechać na lotnisko zawieźć przyszłą teściową Kaśki
wkurw mnie złapał, bo tydzień do wyjazdu, ten cały czas w robocie, a jak ma wolne, to robi za taxi
wrrr no trudno, jutro pojedziemy....a pakować się to nie wiem kiedy

ale będzie się działo!!!!!!!!!!!!!!!!

jedna miała rozwolnienie, drugiej się dziecko rozchorowało, wczoraj 39st gorączka...ja dziś mega skurcze kiszek
ojjj nie powinnam się jednak zbliżać do garów
;-)ahaaa...coś ten mój grill był feralnyjedna miała rozwolnienie, drugiej się dziecko rozchorowało, wczoraj 39st gorączka...ja dziś mega skurcze kiszek
ojjj nie powinnam się jednak zbliżać do garów
;-)



:-) od razu inaczej!!!
Piszę "niestety" bo panowie nie są zbytnio skorzy do tego badania. Ale mój ginek nie chciał nic ze mną kombinować, dopóki nie zobaczył na piśmie wyników mojego eMa. No a że wyszły bardzo dobre, więc zaczęliśmy szukać "winy" u mnie. Wyszło za niski poziom progesteronu, cykle bezowulacyjne....no i psychika chyba też
Na głowę już dostawałam od tego. Podobnie było jak u Was, bo też najpierw mieliśmy po 20-kilka lat, to nikt nie myślał o dziecku, do tego emigracja,potem budowa domu...a lata leciały. No i jak nam się "zachciało" to się okazało, że to nie takie proste
Po roku, któregoś miesiąca odpuściłam trochę, zajęłam się innymi sprawami....i bęc!!!! fasolka!!! no ale leki tez wcześniej brałam, piłam słynne ziółka, na żyrandorze nie wisiałam
ale nogi na ścianie były, a jak!!!
30 lat ma dopiero
mały ma jakiegoś wirusa, a jej robią ciągle badania...matkoooo, dopiero u mnie siedzieli....
jeszcze nie wiemy czy chłopak czy dziewczyna ale ja mam czutkę, że drugi siurek będzie. I o ile z pierwszym byłam w stanie podać dzień i godzinę tak teraz totalna wpadka - nieoczekiwana i nie planowana ale jakże miła 



gratuluję drugiej dzidzi!!!:-)
powodzenia!!
Jest to ciezkie do wykonania, ale sie da

udanych zakupow!!Lilly jak na pierwszy konkretny wpis, to pięknie się spisałaś:-) od razu inaczej!!!
Z tego co piszesz, to już jest duży plus, że masz chociaż cykle regularne, bo z tym to różnie bywa i dochodz potem kiedy była owulacja, czy w ogóle była...Pęcherzyki są to też super. Potem pasowałoby zrobić monitoring cyklu, bo on pokaże jak dojrzewają te pęcherzyki, czy się prawidłowo zagnieżdzają. Można też zbadać poziom hormonów kobiecych,po tym też już sporo widać. No ale Kochana, jak już podchodzicie do tematu badań....to niestety raczej się nie obędzie bez badań nasieniaPiszę "niestety" bo panowie nie są zbytnio skorzy do tego badania. Ale mój ginek nie chciał nic ze mną kombinować, dopóki nie zobaczył na piśmie wyników mojego eMa. No a że wyszły bardzo dobre, więc zaczęliśmy szukać "winy" u mnie.
A to nie tędy droga. Dlatego staram się bardzo odpuścić, odczekać na wyniki badania nasienia i działać dalej.
no i Ty już za chwilę w Polandii bedziesz
:-)
ostatnio tak było z Szyszką
więc rozgość się, opowiadaj dalej co u Ciebie się dzieje i się nie spostrzezesz a bedziesz się nam chwalić dwoma kreskami na teście
:-)
ja nie wiem co to będzie do wieczora