reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

reklama
Carioca spokojnie!! Będzie dobrze a w serduchu bardzo bardzo się cieszę!! A w poniedziałek nam pofluidkujesz :-)

Sensi no super!! teraz tylko spokój i będzie wszystko dobrze!!
 
Powolutko do mnie dociera i zaczynam wierzyć. Zwłaszcza, ze ten drugi tes - nie z pierwszego moczu i tak był wyraźniejszy niż ten pierwszy. Jeszcze jutro rano zrobię.

A dziś po pracy idę kupić najmniejsze buciki jakie tylko będą mieli w sklepie i w ładnym pudełeczku dam jutro rano Głównemu Sprawcy razem z jutrzejszym testem ciążowym.

Póki co wiecie tylko Wy i moja siostra.
 
Duphaston odstawiłam 31.12 zgodnie z zaleceniem mojej gin. Póki co tempa jest ładna, a śluz białawy (latam sprawdzać chyba co pół godziny) - więc chyba nie ma potrzeby brać - no nie?
 
mi gin powiedzial, ze po pozytywnym tescie mam brac luteine dalej
ale moze u Ciebie nie ma takiej potrzeby
a moze zadzwon do swojej gin i spytaj sie dla pewnosci??
 
Zadzwonię, mam jej numer komórki w książeczce zdrowia. Ja wiem, że nie szkodzi ten sztuczny progesteron.
Ale pomógł mi bardzo, jestem wdzięczna mojej gin, że mi go przepisała a nie wysłała do domu starać się i wrócić po roku.
Ten drugi gin, u którego robiłam monitoring cyklu był bardzo zdziwiony, stwierdził, że dość szybko zaczynam kurację hormonalną.
 
reklama
Okazało się, że przychodnia która robi betę jest w pobliżu miejsca w ktorym mieszkam...
Muszę się wreszcie bujnąć, to robię też toxo. a poza tym pani doktor powiedziała żeby mi też zbadali Cy....... i nie pamiętam co dalej. Co to by mogło być?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry