Witam 30teczki!
Majeczko - pięknego, różowiutkiego, zdrowego, tłuściutkiego bobaska życzę przed następnymi urodzinkami :-)
Kajda - do gina idę w przyszły poniedziałek. Ja dopiero 5 tydzień ciągne, a lekarze o ciąży mówią dopiero od 6 tygodnia. A w następny wtorek na pierwsze USG!
Sensi - dzięki za pocieszające informacje, na szczęście mój tata, jakoś łagodnie przyjął wczorajsze wieści. Kupił sobie komputer i wczoraj zainstalował internet - i ma odskocznię. Jestem z niego dumna, bo wczesniej nigdy nie pracował z komputerem, tylko sporadycznie jak bym u któregoś z nas to mu pokazywaliśmy allegro, albo gadu-gadu.
Ewo - ja biorę teraz duphaston, żeby nie mieć plamień w ciąży, taka ochronka przed tfu tfu poronieniem. A wcześniej brałam, bo przed @ miałam 5 dni brunatne plamienia i bardzo krótką fazę lutealną. Po owu, aby fasolka miała możliwość się zagnieździć, faza lutealna powinna trwać min. 12 dni.
:-)Potrafię robić na drutach - może bym zrobiła coś fajnego dla dzidizusia? Przyznam, że leń jestem - nie chce mi się, ale dla dzidzi, to bym się chyba zebrała. Sweterek, albo kamizelkę z jakiejść mięciutkiej wełenki...
Buziak, alek, Antila, Najka, lastrada, i wszystkie kochane 30teczki - miłej środy (od 12tej już będzie z górki do weekendu).