reklama

1 DZIECKO PO 30-STCE

reklama
Dla wszystkich łaknących wiedzy::-D:-D

Zawartość wapnia wybranych produktów spożywczych

Produkt spożywczy
Ilość Zawartość wapnia (mg)
mleko 1,5%
duża szklanka (1/4 litra) 300
mleko 3,2%
duża szklanka (1/4 litra) 295
jogurt owocowy opakowanie (175 g) 231
kefir opakowanie (175 g) 180
ser żółty
plasterek (20 g) 106-173
fasola
1/2 szklanki (80 g) 130,4
serek waniliowy homogenizowany
opakowanie (150 g) 127,5
szczypiorek pęczek (100 g) 97
ser twarogowy plaster (50 g) 48

może więc najlepiej pić mleko i jeść żółty ser:tak:

Sensi - a ja ciekawa jestem w których produktach i jak ilościowo ma sie zawartość ale białka.
Ponoć dla starających się i stymulujących białko jest b. ważne !!!!!!!
czy ewentualnie można by Cię prosić o produkty najbardziej :-) bogatobiałkowe.....
 
Z białkami gorzej...;-)Wartość biologiczna spożywanych w pokarmach białek zależy od ilości zawartych w nich aminokwasów i proporcji ilościowych pomiędzy nimi.Najbardziej wartościowym dla człowieka białkiem jest białko jaja kurzego (nie chodzi tu o białą część jajka,ale o białko jako związek chemiczny:tak::tak:) i białko zawarte w mleku kobiecym.
Do białek pełnowartościowych zalicza się białka pochodzenia zwierzęcego - mięso zwierząt, drobiu, ryb, jaja, mleko i jego przetwory. Do białek pełnowartościowych zalicza się również białka roślinne zawarte w soi, nasionach roślin strączkowych i orzechach.
W mięsie zwierząt rzeźnych znajduje się od 15 do 23% białka, w rybach około 18%, w jajach 13%.Suszone nasiona roślin strączkowych zawierają 20 do 15% białka. W produktach zbożowych jest kilka do kilkunastu procent białka niepełnowartościowego i dlatego niezbędne aminokwasy powinny być uzupełnione z innych pokarmów. Warzywa i owoce zawierają bardzo małe ilości białka, średnio 1 do 2%.
Smacznego :-p:-p
 
A ja czuję się do kitu mam wrażenie od dwóch dni, że@ już za progiem a tu nic:no: Podbrzusze mnie pobolewa, krzyże i chodzę wściekła:wściekła/y:. Do tego noszę cały czas podpaskę bo wydaje mi się, że to już:baffled:
 
Witajcie 30steczki!
Ale dużo piszecie, a ja w ten upał ledwo żyję.
Podobnie jak mój kotek tylko poleguje tu i tam:-). Może wieczorkiem na spacer pójdziemy, bo ile można tak.
Antilko może jednak dołączysz do marcówek? ;-)Ja też z podpaską chodziłam, bo mi sie wydawało, że @ tuż tuż, nawet jeszcze kilka dni po teście pozytywnym...Fajnie, że w planach macie wyjazd nad morze!:-)
Ewo :-)!!! Życzę Ci znalezienia fajnej, lekkiej pracki . Łóżeczko fajne, a o fotelu bujanym i ja marzę. Długo jeszcze do usg, ale dzięki temu zobaczysz od razu całkiem dużego dzidziusia!:tak:
Wagnies mam nadzieję, że coś wymyślicie i bedziecie mieć kawałek fajnych wakacji!
Leyna nie jest źle z moimi objawami, mdłości mniejsze, najbardziej w 7 tygodniu mnie męczyły, ale na ten upał kompletnie nie jestem odporna. I nie tylko ja! A zwierzaczki to juz w ogóle...
Kajuniu trzymajcie się we trójkę, mam nadzieję, że jednak pozwolą Wam w domku zostać!
Monik dzięki za gratulki i życzenia! :-)A Wam owocnej jesieni w takim razie życzę!
Sensi dzięki za fachowe info! Jak Ty ten upał znosisz?
Carioca a Ty jak sie czujesz?
Anusieńko Aluś Kajda Maraniko Moniolku uściski!
 
Ewa - a Ty mimo wszystko szukasz jednak pracy? Jak to wygląda w Kanadzie teraz Twoja sytuacja (założę się, że o wiele bardziej komfortowo niż byłoby w Polsce).
A ja jestem do tyłu z wyprawką, ale zaczynam nadrabiać. Już przygotowaliśmy pokoik dla Stasia, czeka na łóżeczko. Kupiłam materiał fajny w Ikei, taki kolorowy, uszyję sobie zasłonki i pościel do łóżeczka i takie tam jeszcze jakieś dodatki. I na tym się kończą moje szyciowe ambicje.

Najeczko - ja też głównie sobie poleguję, mam dziś za sobą 3 chłodne prysznice, bo mam w mieszkaniu bardzo duszno (4 piętro, południowo-zachodnia wystawa okien), ale ogólnie to mogło być gorzej, na szczęście nie puchnę ani nie mam problemów z ciśnieniem.

A ja dzisiaj se umyłam prysznic domestosem i dopiero po fakcie zaczęłam się zastanawiać, czy nie przegięłam. Ale nie wdychałam się tego, było przewietrzone, no ale gonitwa myśli w głowie.
 
reklama
:-)
Ewo jateż z chęcią nazbierałabym całą szafe dzieciowych rzeczy :-D. Potrafie się jednak opanować:tak: i chyba nie mam tyle odwagi. Choć jak moja przyjaciółka rodziła synka to oczywiście co chwile biegałam do sklepu i kupowałam dzidziusiowe akcesoria:-D. Najbardziej się cieszyłam jak poszliśmy (jeszcze przed rozwiąaniem) do sklepu robić wielkie zakupy.
Kupowane wtedy było łóżeczko,materacyk, pościel i cała reszt potrzebna dla dzidziołka:-D. Ale jak widze Twoją radośćto zdaje mi się coś, żebędzie Wam potrzebna jeszcze jedna szafa;-) bo pewnie niewytrzymasz i niejedną rzecz jeszcze nabędziesz:-). Dzidzia będzie mieć ja w raju.

Sensi jak dobrze że Cie tutaj mamy. Takie fachoew rady są naprawde pomocne:-)
Mam nadzieje że jak się rozdwoisz to znajdziesz dla nas chwilkę i nadal będziesz nas wspomagać swoją fachowością w dziedzinie żywności. Już teraz wiem dlaczego najbardziej lubie kurze żółtko i żółty ser. Od dziecka niecierpiałam mleka, ale za to nadrabiałam właśnie serkiem i żółtkiem:-)

Najeczko mój piesek też tylko ciągle śpi. I na długi spacerek wychodzimy tylko wieczorkiem. Ty też uważaj na słoneczko:happy:

Antilko bardzo mocno kibicuje, żeby już Cię nienawiedziła ta okropna @. Może dołączysz do sezonu fasoleczek:-D
A swoją drogą to ja też nielubie tego uczucia przed @, że już coś leci a tu nic:unsure::unibrow:. Aleu Ciebie to już niepoleci.....:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry