reklama
Forum BabyBoom.pl

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Kochani, umiera młoda mama. To koleżanka jednej z naszych moderatorek @89katia. Być może uda sie ocalić jej życie, ale (jak zawsze) potrzba na to pieniędzy. I to nie za miesiąc, nie za dwa, tylko teraz. Dorzuć się do zbiórki. Każda wpłata, nawet ta symboliczna daje jej większą nadzieję, że wróci do swoich maluszków. Dziękuję. aniaslu Poznaj Anię i jej dzieci. I podejmij decyzję.

reklama

a jak rozwiazac taaaki problem:(

reklama

Mamuska

mama Maciaska i Meduzki!
Dołączył(a)
18 Październik 2005
Postów
2 261
Rozwiązania
0
Kasia178 pisze:
hej, jedna ważna sprawa prawna. Chłopak musi zastrzec w sądzie ojcostwo zanim dziecko skończy pierwszy rok życia. Jesli tego nie zrobi do tego czasu a dziewczyna w metryce podała jego dane jako biologicznego ojca to nawet testy, które wykluczą ojcostwo niczego nie dadzą i nie zwolnią go z obowiązku np. płacenia alimentow.
Nieprawda. Co ma zaprzeczać skoro nie jest ojcem. dziewczyna tez nie może podac jego danych do aktu urodzenia.

Wnizosek o zastrzeżenie ojcostwa można złożyć w sądzie rejonowym, trzeba tylko znać dane matki (imię, nazwisko) i datę urodzenia dziecka. nawet jeśli nie ma się więcej danych adwokat (może być z urzędu) wszystko znajdzie i sprawdzi. rada od mojego brata prawnika, który mówi, że często zdarza się, że amtki przeczekują rok wiedząc o tym paragrafie a po skończeniu przez dziecko pierwszego roku domagają się alimentów. pozdrawiam
Pokręciłas wszystko. Nie mozna zaprzeczać, a nie zastrzegac, póki się nie jest prawnie ojcem dziecka.W praktyce zaprzeczenie ojcostwa dotyczy mężów matki. W małżeństwie istnieje domniemanie, że dziecko pochodzi od męża matki.
 

kasiorka

Początkująca w BB
Dołączył(a)
13 Październik 2005
Postów
25
Miasto
warszawa
Rozwiązania
0
WITAJCIE
BARDZO DLUGO MNIE NIE BYLO NA FORUM, ALE NAPRAWDE NIE MIALAM GLOWY DO TEGO, BO TO CO SIE OKAZALO TO POPROSTU SZOK!!!
DZIECKO JEST. I TO NA PEWNO MOJEGO BYLEGO CHLOPAKA, ROBIL BADANIA, WIDZIALAM TO DIZECKO JEST PRAWIE IDENTYCZNE JAK ON. NO I TO ON OKAZAL SIE BEZNAZIEJNA SWINIA!!!!
OKAZALO SIE ZE WSZYSTKO CO MOWIL I JAK MOWIL BYLO KLAMSTWEM, BYLAM WCIAGNIETA TYLKO W JEGO TAKTYKE ZAGRANIA. OSZUKL WSZYSTKICH DOOKOLA MNIE , TA DIZEWCZYNE I WSZYSTKICH POKOLEI. PRZEDSTAWIL MI WSZYSTKO TAK ZE MI GO BYLO SZKODA I BYLAM NAWET W STANIE WYBACZYC MU ZDRADE, ZAAKCEPTOWAC TA SYTUACJE, ALE WYSZLO NAJAW ZE TO WSZYSTKO KLAMSTWA
DZIEWCZYNA PIERWSZE CO ZROBILA JAK DOWIEDZIALA SIE ZE JEST W CIAZY TO ZADZWONILA DO NIEGO, A TEN POTRAKTOWAL JA JAK DZIWKE MOWIAC ZE NIE MA PEWNOSCI ZE TO JEGO DIZECKO, PRZEZ CALY OKREZ CIAZY WIDZIAL SIE Z NIA RAZ, DZIWCZYNA MIALA CIAZE ZAGROZONA OD 5 M-CA LEZA W LOZKU A JEGO TO NIC NIE INTERESOWALO, ON MIAL WTEDY W GLOWIE JAK UCIEC OD DOCHODOW A PROBA POWAZENIA OJCOSWTA BYLA TYM SPOWODOWANA ZEBY PRZECIAGNAC WSZYSTKO W CZASIE. MALO TEGO BYL NA TYLE BEZCZELNY ZE 2 TYG PRZED PORODEM ZADZWONIL DO NIEJ I CHCIAL Z NIA RODZIC, ONA NIE CHCIALA ZNIM WOGOLE ROZMAWIAC. NIE INTERESOWAL SIE WOGOLE DZIECKIEM DO MOMENTU AZ DZIEWCZYNA PODOALA GO O ALIMENTY I USTALENIE OJCOSWA. I WTEDY POWIEDZIAL TO MI, A CO MI POWIEDIZAL TO WIECIE Z MOICH POSTOW. PO PIERWSZEJ SPRAWIE W LISTOPADZIE DOSTAL ZABEZPIECZENIE ALIMENTACYJNE 250 POTEM ROBIL BADANIA W STYCZNIU A DOPIERO W KWIETNIU BYLY WYNIKI,DO TEGO CZASU ZDAZYL UKRYC WSZYSTKO CO MA I ZOSTAL PRZY UMOWIE O PRACE NA 1000 ZL BRUTTO. TERAZ JEST JUZ PO SPRWIE DOSTAL 400 ZLOTYCH ALIMETOW, DZIECKO MA JEGO NAZWISKO I SAD MU NIE PRZYZNAL WLADZY RODZICEILSKIEJ NAD CORKA. OKAZALO SIE WOGOLE ZE DZIEWCZYNA NIE WIDZIALA O MOIM ISTNIENIU BO POWIEDZIAL JEJ ZE JEST CALY CZAS SAM A ZE MNA MIEDZY CZASIE PLANOWAL SLUB, POTEM JAK JA JUZ NIE CHCIALM Z NIM ROZMAWIAC ZACZAL MOWIC TEJ DIZEWCZYNIE ZE JA KOCHA I CHCE Z NIA BYC. ALE ONA NIE CHCE GO WOGOLE SLUCHAC, JUZ ZA DUZO Z NIM PRZESZLA.
TAKZE DROGIE FORUMKOWICZKI MOJA HISTORIA Z NIBY KOCHAJACYM CHLOPAKIEM SKONCZYLA SIE DRAMATYCZNIE, NO ALE JA MAM JESZCZE SZANSE ULOZYC SOBIE ZYCIE CHOCIAZ PO TYM CO PRZESZLAM TRUDNO MI BEDZIE KOMUKOLWIEK ZAUFAC.
POZDRAWIAM WAS WSZYSTKIE
 

natalya

Fan(ka)
Dołączył(a)
29 Grudzień 2005
Postów
918
Rozwiązania
0
bardzo sie ciesze ze do nas napisalas!!! a facet!!! szkoda slow ...co za swinia...okrpna swinia...i moglabym pod jego adresem pisac wszystko co najgorsze, nie jest ciebie wart(bo nie jedna dziewczyna juz na poczatku by tego nie z niosla) i nie jest wart nazywac go ojcem!!!! niezle to rozegral.... dobrze ze sie o tym teraz dowiedzialas bo moglas zmarnowac z nim jeszcze wiele czasu...a tak mozesz spotkac kogos duzo lepszego kto doceni taka osobe jak ty...on teraz stracil i ciebie i dziecko...wspolczuje tez tej dziewczynie przejsc...
a ty glowa do gory i zacznij na randki biegac!! niech widzi ciebie usmiechnieta i piekna na ulicy...i niech cierpi!!!!!
 

Magdalenka

Fan(ka)
Dołączył(a)
9 Styczeń 2005
Postów
1 236
Rozwiązania
0
Natalya dobrze mówisz! Piwko jak nic Ci sie nalezy ;) Kasiorko ponieważ lepiej sie tego nie da ująć, podpisuję siepod postem Natalyi :)
 

nikita33

Fan(ka)
Dołączył(a)
21 Grudzień 2004
Postów
2 021
Rozwiązania
0
Magdalenka pisze:
]Kasiorko [/color] ponieważ lepiej sie tego nie da ująć, podpisuję siepod postem Natalyi :)
i ja też.... a Ty jesteś dzielna dziewczyna i napewno dasz sobie radę, napewno zasługujesz na lepszego faceta niż ten palant i napewno takiego spotkasz, czego Ci życzę

pozdarwiam
nikita
 

kasiorka

Początkująca w BB
Dołączył(a)
13 Październik 2005
Postów
25
Miasto
warszawa
Rozwiązania
0
dziekuje wam za zyczliwe slowa.
jeszcze tylko jedno sprstowanie dziecko nie ma jego nazwiska ,zle napisalam. A czy jestem dzielna to nieiwem, zle mi tym wszystkim. Mam wiele zalu i goryczy w sobie, nie sadzielam ze moze mnie cos tkiego spotkac. Teraz mam 27 lat i swiadowomosc ze powinnam juz zaczac ukaldac sobie zycie rodzinne, ale po ty wszystkim nie bdzie mi latwo komukolwiek zaufac. Ta sytuacja nauczyla mnie tego nie warto wierzyc... ZE zostalam oszukana na calej linii, i nie tylko ja. Jak moze jedna osob awyrzadzic tyle krzywdy. pozdrawiam Was wszystkie.
 

Magdalenka

Fan(ka)
Dołączył(a)
9 Styczeń 2005
Postów
1 236
Rozwiązania
0
Kasiorka! Czas leczy rany. A kiey człowiek powinien sobie ukladać zycie rodzinne to rzecz względna. Może jednak dobrze byłoby skorzystać z pomocy psychologa? Z pewnościąpomoże Ci odnaleźć sie w tym całym gąszczu uczuć i przykrych wspomnień. Z pewnością ukladanie sobie z kimś innym zycia teraz to niezbyt dobry pomysł, bo mogłoby sie okazac za jakiś czas że nie dokońca Wam o to chodziło. Najpierw stań mocno na nogi, a reszta sama przyjdzie - wiem coś o tym i jestem pewna, że warto poczekać!!
:-* :-* :-*
 

muśka

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
17 Marzec 2006
Postów
40
Rozwiązania
0
Witaj
Wyobrazam sobie ze musisz czuc sie strasznie ale nie pozwól zeby ktos zniszczył wasze szczescie.Ta dziewczyna to jaks oszustka i cos kombinuje.Moze ja cieszy nieszczescie inych i zalerzy jej tylko na tym zeby rozwalic wasz zwiazek.Masz wsopaniałego odpowiedzialnego chłopaka który kiedys popełnił jeden głupi bład nie pozwól zeby to zadecydowało o waszym zyciu.A jesli to dziecko istnieje to jest ono wspaniała mało istotka niczemu nie winna i jesli tak sie stanie ze wejdzie w jego zycie to napewno lepiej mu bedzie jak trafi do pełnaj rodziny jaka mozesz załozyc ze swojim chłopakiem.
z całego serca zycze ci duzo siły cierpliwosci i miłosci wierze ze wam sie uda jesali sie kochacie.
Powodzenia:)
 
reklama

natalya

Fan(ka)
Dołączył(a)
29 Grudzień 2005
Postów
918
Rozwiązania
0
muska przeczytaj dokladnie jeden z ostatnich postow kasiorki...
 

Polecamy

null

Nowe wątki

reklama

Nowe pytania

Do góry