Cześć dziewczyny!!! Fajnie że znów się komuś udało, bardzo się cieszę. Ja jetem w podobnej sytuacji jak wy, od prawie dwóch lat się staramy z mężem jak wcześniej na forum pisałam. U mnie dopiero w czwartym cyklu po laparoskopii była owulacja. Nie monitoruje cyklu ani nie biorę żadnych leków, mój lekarz twierdzi że nie ma się co nakręcać tylko trzeba "robić co trzeba". Laparoskopia była na początku czerwca więc jeśli nie uda się do stycznia to mam się do niego zgłosić po jakieś tabletki. Mam cichą nadzieję że moze się uda bo ostatnio moja @ była bardzo skąpa a ja chodzę ostatnio w pracy jakaś osłabiona i mdli mnie.Jest to możliwe jak myślicie?
Agato2222 jesteśmy w podobnej sytuacji więc jak chcesz pogadać, fajnie by było.
Justa1916 życzę ci tej pary pięknych bliźniaków,ja też bym ogromnie chciała, sama jestem z bliźniaków i mam siostrę bliźniaczkę.