Zgadzam się z Tobą asiuk, spodnie chyba wolniej wychodzą z mody niż sukieneczki hehe. Ale tak ogólnie to ja się bardzo ciesze że będę miała dwóch syneczków bo myślę że dla nich tak będzie fajnie bo będą się mogli ze sobą bawić i będą mieli wspólne zainteresowania zwłaszcza przy tak niedużej różnicy wieku. no i (mam nadzieję) nie będzie wszechobecnego różu :-)