reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

A może tak coś osobnego dla starających się, żeby nie było im smutno...

reklama
:happy: Czesc dziewczynki;-)
:-) Puchatko witam i pozdrawiam mamusie i dzidzie.:-D


:tak: Gosiaczku wydaje mi sie ze na test jest zdecydowanie za szybko, niektore kobiety faktycznie czuja bardzo wczesnie ,ze sa w ciazy. Ja sie w sierpniu tak nakrecilam ze jestem w ciazy, ze bylam pewna na 100% ze sie udalo. Siusialam co chwile, podbrzusze bolalo, piersi urosly- tak mi sie wydawalo, i tez troszke przytylam. Kobieta ktora chce byc w ciazy, wszystko sobie wmawia, jednak mam nadzieje ze Tobie sie udalo. Ale nie testuj jeszcze, bo to za szybko i tak wyjdzie 1 krecha. Poczekaj do dnia spodziewanej @, chociaz i wtedy wynik moze byc malo wiarygodny.

:-) Fifi - Oskar jest chory ma infekcje wirusowa :no: od niedzieli wieczor, goraczkuje do 39c. Moze goraczkowac tak jeszcze do czwartku, a ja mam zapalenie gardla i tez leze w lozku. I jeszcze dostalam dzis rano @, dzien przed terminem, staranka wstrzymane wiec wszystko wrocilo do normy.......hahaha......:tak:


:-) WYSTKIM zycze milego dnia:-D
 
Witajcie po przerwie:-)nie pisze nic ale staram sie czytac co klikacie.Nadal wam bardzo kibicuje i daltego nie moge nie zagladac do was:tak:Wyczekuje dobrych wiesci:tak:
Idarnowska po 13 szybko daj nam znac jakie wyniki masz bety! Trzymam kciukasy :-)
Moreme i wszystkie testowniczki trzymam kciuki bardzo mocnoza was!:-):-):-):-)
 
ILONKO gdzie ty jesteś,,jak tam betka??? co tam??/ ach ona chyba lubi na stak trzymac w niepewnosci,,,boze moze jeje sie uda...

Moreme i gosiaczek no wam powowdoznka,,nie ma @ takż egłowa do góry..

NIesamowita u nas po staremu,ja pracuje w szkole,Matuś chodiz do peckola,,i takw kółko...

Ach jak dobrze słyszeć,ze ktoś tetsuje jeszcze,hehe my sie tak wymieniamy,,jak nie ejdna to druga testuje,,,zawsze nowe wieśći i niecierpliwosć,heheh
Wszystkim powodoznka..
 
Idarnowska szkoda,a juz sie napewno napalilas i my tez czekalismy z niecierpliwoscia.......ale co sie odwlecze to nie uciecze! Trzymam kciuki!
 
reklama
Witam cieplutko z rana, i od razu z pytankiem.Czy to możliwe żebym w 2 tygodnie po starankach już coś czuła jakby się udało?? Chodzi mi o to że często muszę do toalety biegać siusiu, a wcale dużo nie piję,hmm zastanawiam się czy to możliwe tak szybko?? No i coś jeszcze waga mi się troszkę zwiększyła, niby niedużo bo ok 1kg. ale ja chudzinka jestem i to sporo jak na mnie.
Pozdrawiam

Ja czułam z Matim już po jakiś dwóch tygodniach, że nosze w sobie malutkie szczęście. Jadłam za dwoje, a do toalety łaziłam co chwilke, piersi to tak mnie bolały strasznie, że nie mogłam ich dotknąć. Momo, iż do @ jeszcze tydzień miałam to już wiedziałam, że się udało. Trzymam za Ciebie kciuki. Moim zdaniem z testowaniem powinnas zaczekac do @, bo jeśli wyjdzie I to tylko rozczarowanie ci pozostanie, a może się okazać, że było poprostu za wcześnie.Powodzonka

no ja 5 cykl zaczynam,,,takze gowa do góry,,ja tam nic nie biore i nie mam zamiaru sie faszerować,,no chyba,ze po dóch latach nic nam nie wyjdzie ze staranek to pomyśle,,ale u mnie to tylko kase zdzierają i nie wiedza co jest komu,,ot takich słupsk am lekarzy,,dopkóki jetsw szytsko cacy to jest fajnie,ale jak cos dolega to nie um ieja naprawic tlyko faszeruja bykle czym....moja szwagierka była u tylu,ze ohoho i nono stop leki leki,,i co nic,,minęło juz 6 lat i ni,,w sumie to miała dwie pozamaciczne ciąze,,no ale nikt jej teraz nie moż epomóc,,najbliższa klinika i lekarze to gdańsk.....dlatego ja nie nie biore i jakoś nie zamierzam...
Wiesz ja też nie chce się faszerować, bo niewiadomo jak to może wpłynąć na fasolinke. Teraz postawiłam sobie za cel mojego T przekonac do badań - tylko niewiem jak to zrobić, bo z tego co widze uraziło to jego męską dume. No cóż pomysle nad tym.

nie ma dzisiaj wyników :-:)-:)-(
będą jutro albo pojutrze :crazy::crazy::baffled::baffled:
co za kraj…………….
płakac mi sie chce ...........

Biedactwo. Wsciekłabym się niesamowicie. :angry:
Trzymam kciuki i wiem, że jest u ciebie w brzuszku mała fasolinka.
Daj znac szybciutko jak cokolwiek się dowiesz, bo sama dziś jak najszybciej wchodziałm na BB dowiedziec się co u Ciebie.

Ja dziś hebluje. Jajeczko sliczne i gotowe na fasolke. Trzymajcie kciuki. Wiecie cos mam przeczucie, że tym razem się uda. Jakoś mam w tym cyklu pozytywne nastawienie. Pewnie i tak przyjdzie @ i człowiek znowu zlapie doła na kilka dni po to, aby odszedł on z nadziejami w nowym cyklu przy następnych starankach. A swoją drogą jak to dobrze, że cykl trwa ok miesiąca, bo chyba padłabym gdyby trwał dłużej.
 
Do góry