matylda_m
Zakręcona mama lutowa 07
Dziewczyny jestem w szoku, Małgosia zasnęła dzisiaj po 15 minutach !!!!
Nie moja to zasługa, bo usypiał ją tatuś
, który cały dzień spędził z naszą marudką, bo ja byłam w pracy (miało być kilka godzin, ale przedłużyło się do 17).
Było u nas dzisiaj trochę gości, więc dla Małgosi dzień pełen wrażen zakończył się już przed 20.
Strasznie się cieszę, a Tomek chodzi dumny jak paw
Powiedziłam mu, że w takim razie od dzisiaj on usypia Małgosię, zgodził się ochoczo, heheh mam nadzieję, że wytrwa w postanowieniu :-)

Nie moja to zasługa, bo usypiał ją tatuś
, który cały dzień spędził z naszą marudką, bo ja byłam w pracy (miało być kilka godzin, ale przedłużyło się do 17). Było u nas dzisiaj trochę gości, więc dla Małgosi dzień pełen wrażen zakończył się już przed 20.
Strasznie się cieszę, a Tomek chodzi dumny jak paw

Powiedziłam mu, że w takim razie od dzisiaj on usypia Małgosię, zgodził się ochoczo, heheh mam nadzieję, że wytrwa w postanowieniu :-)
.

.Wieczorem chodizl juz strasznie snięty,ale nie usnał nawet przy piersi.W koncu padl po kapieli o 20...Ciekawe czy bedzie przez to dobrze spal...