rozalka
Lutówkowo-sierpniowa mama
Nuśka skoro mała zasypia zaraz po drzemce jeszcze raz,to potrzebuje tego snu,bym sie tym nie przejmowała.U nas tez dzis zamieszanie,bo Kuba zasnoł w samochodzie godzine po poobiedniej drzemce.Myslałam,ze wieczorkiem będzie problem,ale zasnoł ladnie w łóżeczku(tyle,że godzinę póżniej niż zwykle)










