reklama

Ach śpij kochanie...

reklama
U mnie kompletnie nieprzespana nocka-0 snu! W dodatku Martuska nie chciała nawet na moment oderwac sie od piersi i pomimo braku mleka ssała tak mocno, ze mam siniaka wokół sutka.:-(
A teraz odsypia nockę...
 
Ja dziewczyny bym chciała obniżyć tę temperaturę, ale już nie mam jak. Wspomniany kaloryfer jest w pokoju, w którym nie śpimy i jest włączany , w pochmurne dni lub wieczorem. Mam w tym pokoju specjalnie nie wymienione okna, żeby wpadało powietrze przez dziury(a ma przez co wpadać). Ale jak bardziej wieje, to włączam, bo Mała siedzi tutaj na podłodze. A dzisiaj jest wyłączony, rolety zaciągnięte i jest 26 stopni. Specjalnie tutaj stawiam suszarkę z praniem, żeby trochę nawilżyć i nic. Jak Mała śpi lub w nocy w kuchni jest uchylone okno . Ale przecież nie mogę pootwierać jak siedzi na podłodze, bo wpada zimne powietrze i siedziałaby w przeciągu. Takie mam energooszczędne mieszkanie. Przez cały rok kaloryfery zakręcone, a płacę za grzanie strasznie dużo. Mieszkamy na X pietrze. Blok ma XIII pięter. Więc jestem z każdej strony grzana. Po bokach też. Teraz i tak się polepszyło, bo przed wymianą kaloryferów miewałam 30 stopni. Przez cały rok mamy w użyciu letnie ciuszki, a babcia jak przyjedzie to się rozbiera do stanika i umiera... Wbrew pozorom łatwiej jest dogrzać niż wystudzić.
 
reklama
nam w dzien idzie o wiele gorzej z usypianiem niz wieczorem. moze przez to ze raz usypiam LAile a drugi raz zasypia na spacerze?

brawo dla Julci!

EWAMAT faktycznie u Ciebie goraco!tylko co z tym zrobic?

KAROLINA trzymaj sie dzielnie!

MADZIX zycz aby ta noc byla normalna!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry