reklama

Ach śpij kochanie...

Nuśka gratki dla Julci :tak::-)

U nas spokojna nocka, Gosia zasnęła po 10-15 minutach i co najważniejsze NIE BYŁO PŁACZU :tak::-):-)
Mam nadzieję, że czuje się już bezpiecznie i wie, że jesteśmy obok :-)
 
reklama
Matylda, ciesze sie ze Gosiaczek tez juz zaczyna sie czuc bezpiecznie:tak::-)
Teraz tylko jeszcze trzymac kciuki za Lailusie:-)
Nocka bardzo udana Julka obudzila sie tylko dwa razy na cyca, no ale wstala po 6....nie narzekam jednak:-D:cool2:

Joasiek, DZIEKI CI KOCHANA ZA TE KSIAZKI:tak::-):tak:
 
nam w dzien idzie o wiele gorzej z usypianiem niz wieczorem. moze przez to ze raz usypiam LAile a drugi raz zasypia na spacerze?

susu i tu wlasnie moze byc przyczyna tego....:-( postaraj sie jakis czas nie usypiac jej jednak w inny sposob jak ta metoda......Julka na spacerze tez mi na poczatku zasypiala ale teraz nie pozwalam jej na to.....staram sie ja czyms zainteresowac...a ze lubi bardzo dzieci to ide tam gdzie jest ich duzo zeby mogla popatrzec i sie posmiac:-D:cool2:
Powodzenia, tez Ci sie uda!!!:tak::tak::tak:
 
madzia24 Zawsze po jedzonku idzie do swojej kolyski i niezmieniam jej tego bo zrobi sie nerwowa bo tak mialam ze starsza corka stala sie nerwowa i placzliwa przyjdzie czas ze pojdzie spac spokojnie sama i bez placzu :tak:.Moze to nie jest dobry sposob ale mi i Jenni odpowiada
 
U nas wczoraj Filip przeszedł samego siebie!! Nie dość, że poprzednia nocka była bardzo ciężka, w dzień spał w sumie 1,5h, a wieczorkiem poszedł spać o 19:30, normalnie padł! Ja szczęśliwa :-):-):-) A tu o 21:30 suprice!!! :szok::szok::szok: Wyspałem sie i wstaje!! :szok::szok::szok: No płakać mi sie chciało..do 24 z nim wojowaliśmy i zasnął...to znowu moja radość, ze rano dłużej pośpi :-):-):-) ale gdzież tam -o 7 juz na nogach:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y: O 10 znów zasnął i narazie spi...ufff
 
reklama
Oli dziś się obudziła o 7.30, więc walnęłyśmy sie do łóżka po 9 godzinie i dopiero obie się obudziłyśmy o 11.30. Ale było mi to potrzebne :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry