ewamat
Mamy lutowe'07 Fan(ka)
A u nas najgorsza noc od urodzenia się Mai. Temperatura się nadal utrzymuje bardzo wysoka, więc Mała jest aż cała obolała. Dzisiaj usypiała tylko na rękach, ale nie dała się ani razu położyć do łóżeczka, do łóżka ani nigdzie. Jedynie na nas trochę pospała. Zresztą budziła się chyba co pół godzinki. Wymienialiśmy się z Andrzejem, bo dźwigać taki słodki cieżarek przez całą noc to trochę za cieżko. A teraz usnęła co prawda na rękach, ale śpi w łóżeczku. Moze jakieś pół godzinki spokoju.



Myślę że za drugim razem nauka pójdzie już mniej opornie