Kasiad
Mamy lutowe'07 Fan(ka)
Agusia, Oli zrobiła wczoraj dokładnie to samo
Wykąpałam ją i położyłam ok 21wszej, żeby móc spokojnie z mężem pogadać na Skype a ona się po godzinie obudziła i z promiennym uśmiechem i wołaniem "tata" wyłazi z pościeli. Jakby wiedziała skubana, że będę z nim gadać. Próbowałam ją utulić jeszcze, ale gdzie tam
Poszłysmy razem spać koło 1 w nocy, a i tak nie wyglądała na śpiącą, pogasiłam światła i położyłam się do łóżka, więc jakoś zasnęła z trudem. Za to cała nocka potem już była przespana, o 7 cyc i dalej spanko do 10.30. No i przez to cały dzień poprzestawiany, teraz też nie wygląda wcale na spiącą 
Wykąpałam ją i położyłam ok 21wszej, żeby móc spokojnie z mężem pogadać na Skype a ona się po godzinie obudziła i z promiennym uśmiechem i wołaniem "tata" wyłazi z pościeli. Jakby wiedziała skubana, że będę z nim gadać. Próbowałam ją utulić jeszcze, ale gdzie tam
Poszłysmy razem spać koło 1 w nocy, a i tak nie wyglądała na śpiącą, pogasiłam światła i położyłam się do łóżka, więc jakoś zasnęła z trudem. Za to cała nocka potem już była przespana, o 7 cyc i dalej spanko do 10.30. No i przez to cały dzień poprzestawiany, teraz też nie wygląda wcale na spiącą 



