reklama

Ach śpij kochanie...

Szkoda tylko że nie chce spać dłużej niż 10,5 godziny i wstaje jak jeszcze jest ciemno.... na szczęście z Dżekiem mamy umowę - za to, że ja wstaję do niej w nocy i usypiam ją ZAWSZE, to on się zajmuje małą rano jak ona wstanie, nawet jeśli jest to 5 rano, więc dają mi pospac w weekendy nawet do 8 rano :happy:
 
reklama
My dzisaj pobudka w nocy co pół godziny :szok: Amelka ma kaaatttaarrr i to chyba przez to :-( odzwyczajiłam się od nocnego wstawania...Amelka idzie spać po 19 a budzi sie pomiędzy 7.30 a 8.30 :tak: zobaczymy jak bedzie dzisiaj :confused:
 
Długo Oliwka spi:szok:.
Konrad ze wzgledu na chorobe poszedl spac o 23:szok:,a potem pobudki o 2 ,5 i 0 8 wstalismy:confused:.Na szczescie nie wymiotowal moim mleczkiem,wiec niech sobie ssie:tak:.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry