Joasiek
Mamy lutowe'07 Fan(ka)
Szkoda tylko że nie chce spać dłużej niż 10,5 godziny i wstaje jak jeszcze jest ciemno.... na szczęście z Dżekiem mamy umowę - za to, że ja wstaję do niej w nocy i usypiam ją ZAWSZE, to on się zajmuje małą rano jak ona wstanie, nawet jeśli jest to 5 rano, więc dają mi pospac w weekendy nawet do 8 rano 

Amelka ma kaaatttaarrr i to chyba przez to :-( odzwyczajiłam się od nocnego wstawania...Amelka idzie spać po 19 a budzi sie pomiędzy 7.30 a 8.30
zobaczymy jak bedzie dzisiaj 



