reklama

Ach śpij kochanie...

reklama
dlaczego Oli tak późno chodzi spać :confused::confused::confused:
Tak się jakoś sama przestawiła, przez późnopopołudniowe drzemki chyba. Nie ma mowy o położeniu jej spać koło 20tej, bo jest zupełnie ożywiona, nawet trochę śpiąca nie jest :no:
Ale spróbuję ją przestawić choć trochę, dziś już powzięłam kroki, rano tak hałasowałam, że się obudziła wcześniej, bo o 8.30. Może to trochę przesunie jej godziny snu.
Zadanie jest o tyle utrudnione, że Oli śpi z nami w pokoju, czyli w pokoju, w którym się toczy normalne życie do ok 24. Był nawet czas, że zasypiała ok 21, wtedy wszystko zciszaliśmy, jednak takie kręcenie się przez nas po pokoju ją budziło i tak.
 
A Kubie coś przez chorobę się poprzestawiało,że budzi sie koło 7.00-8.00 i dziś zrezygnował z pierwszej drzemki i dopiero teraz poszedł spać,planowo na drugą drzemkę.Ciekawe,czy juz na stałe...Kiedy dzieci rezygnują z drugiej drzemki i śpią tylko raz?Ktoś pamięta?:tak::tak::tak:
 
Ja za to nie mogę się dzisiaj pochwalić dobrą nocką :-( Tzn nie tyle nocką, bo ta przespała bez żadnej pobudki, ile zasypianie.... wczoraj trwało prawie 1,5 godziny :-( Nie wiem czemu, na przemian zasypiała, po 5 minutach budziła się, 5 minut się darła, znowu zasypiała, znowu się budziła i tak w kółko. W końcu nie wytrzymałam i połozyłam się z nią do naszego łóżka, od razu usnęła i po 15 minutach przeniosłam Milenkę do jej łóżeczka i tak już spała do 6:15.
 
reklama
No i dziś znowu zapowiadaja się dwie drzemki,bo właśnie Kuba ma pierwszą.Mi to :tak:bardziej odpowiada szczerze mówiąc,bo po południu nie jest tak zmęczony i śpi spokojniej.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry