reklama

Ach śpij kochanie...

reklama
ewamat trzymam kciuki za Maje nieodwodni sie jak bedzie wypijac chociaz okolo 500 ml na dobe tak mi lekarz gadal , Jenni chorowala na to juz 2 razy raz byla w szpitalu a raz obeszlo sie bez tylko ze przy tym drugim razie miala i wymioty.
A Jenni poplakiwala juz od 6.23 a ja czuje sie jakby po mnie walec przejechal:baffled:. Na cala noc 1,5 godziny spania to dla mnie za malo :-(
 
Współczuję Wam tych ciężkich nocek :-(:-(
A ja dziś rano musiałam sprawdzić, czy moje dziecko jeszcze w ogóle żyje :szok: bo ostatnie noce śpi po 12 godzin pod rząd, i nie dość że nie robi sobie wogóle pobudki, to nawet nie kwęka i nie stęknie, kompletna cisza z pokoju przez pół doby :szok::-D
Rano aż mnie to zaczęło niepokoić, bo 12 godzin minęło, a tu cisza.... wchodzę do niej, patrzę - a Milutek na czworakach w buzią w poduszce. Dotykam jej - zimna... nie macie pojęcia jak się wystraszyłam!!! :baffled:
A ona po prostu jeszcze mocno spała, chłodna była bo poodkrywana, jak ją troszkę potrząsnęłam, to dopiero się poruszyła, ale nie obudziła i spała jeszcze pół godziny.
Jednak ta nasza wyprowadzka z sypialni była bardzo dobrym posunięciem :tak::-)
 
Kuba nowu ma 2 drzemki(za wczesnie wstaje),a juz ta ładnie spał do 8.00,a teraz do 6.00 i o 11.00 jest padniety.No i robi sobie 30 minutowa drzemke.W efekcie druga drzemka sie przesuwa w okolice 15.00,a co za tym idzie wieczorem zasypia pózniej.Buuu.....
 
reklama
A u nas wyjątkowo spokojna noc (2 normalne krótkie pobudki), pomimo gorączki, Oliwka była tak gorąca, że az wstałam w nocy i zmierzyłam jej temperaturę. Miała 39, więc nie zbijałam, ale w rano nie spadała, a Oliwka leżała w łóżku zamiast wstawać, więc dałam jej Nurofen, więc temp spadła do 37 i teraz młoda wygląda jak zdrowa. Czekam czy coś się wykluje.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry