reklama

Ach śpij kochanie...

reklama
A Majka sypia 2 razy po minimum godzinkę. Wieczorem zasypia najpóźniej przed 22. Ale teraz po zmianie czasu chyba będę ją przestawiać na jedno spanko. Nie chciałabym, żeby zasypiała ok. 23. Dzisiaj poszła spać tylko raz koło południa. Przespała półtorej godzinki. I wieczorem zasnęła o nowej 20.
Gorzej jest w dalszym ciągu w nocy. Ale chyba teraz już ząbki są tuż tuż.
 
Udało mi się dziś uśpić Oliwkę całą godzinę wcześniej! Co prawda czas nam się nie poprawił, bo była zmiana czasu, ale już się bałam, że teraz to mi będzie zasypiać o północy :baffled: Położyłam się z nią o 22.40, zasypiała dłużej niż zwykle, bo 20 minut, ale w końcu zasnęła. Dziś spała dość krótko w czasie drzemki popołudniowej i pewnie to tego zasługa :tak:
 
a my dziś złożyliśmy łóżeczko,bo i tak Maciuś nie chciał w nim spać tylko z nami i wstawiliśmy mu tapczanik jednoosobowy:tak: usnął bez problemu i na razie też śpi ładnie,ciekawa jestem czy prześpi całą noc
w trójkę już nam ciasno było:-D:-)
na wszelki wypadek zapalę małą lampeczkę i niech się świeci całą noc
 
Noc nieciekawa,nie wyspaliśmy sie.Kuba nie budził sie,ale sie strasznie przewalał po łóżku,coś mu sie sniło,jęczał,marudził....ach....Stresy całego dnia wyłaziły,bo dużo sie działo.:tak:
 
Jenni wczoraj miala problem z usnieciem usnela okolo 22 a normalnie chodzi miedzy 19-20 i strasznie sie darla:baffled: (moze zeby albo cos faktycznie polknela bo slyszalam jak sie ksztusi ale zanim dobieglam bylo juz po wszystkim a w rece miala malego jednego klocuszka):baffled:ja usnelam o 1 w nocy i nawet niepamietam skad wziela sie w naszym lozku pewnie plakala to ja wzielam a o 5.30 gruchnela z lozka:baffled:
Jestem Mega spiaca
 
A Oli miała 2 pobudki na cyca, jak zwykle. Ale musiałam ją przebierać o 5tej :dry: Nie wiem, czy źle założyłam pampersa, czy jakiś felerny się trafił, ale z przodu był cały suchy a z tyłu trochę posikany, poza tym mokra była piżamka na tyłku i na plecach :confused: W każdym razie zapaliłam lampkę, zciągnęłam piżamkę, przemyłam chusteczkami, założyłam nowego pampka i nową piżamkę, a ona się w ogóle nie obudziła :szok: A najśmieszniejsze było to, że podawała mi ręce przez sen do ubrania piżamy :-D
Teraz śpi dalej, ale już się kręci, więc zaraz pewnie będziemy jeść śniadanie.
 
Emilka zasneła o 20:00 i miała pobudkę o 2:00 ryk...o mało nie zwymiotowała....i tak godzinę czasu marudziła aż zasneła i spała do 7:30:baffled: nadal dokuczają jej chyba górne dwójki bo ciągle się całe nie przebiły w porównaniu do czwórek to przebijają się mega długooooo :szok: i dokuczają jej 100 razy bardziej :baffled:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry