reklama

Ach śpij kochanie...

reklama
W gruncie rzeczy to się nie dziwię, że Majcik się rozkopuje, bo ci idioci jeszcze maja okres grzewczy. Kaloryfery pozakręcane, okna uchylone a i tak temp w tej chwili 25 stopni. Niestety ja za ten "luksus" muszę płacić. Już wam kiedyś pisałam o tym moim gorącym mieszkaniu.
 
W gruncie rzeczy to się nie dziwię, że Majcik się rozkopuje, bo ci idioci jeszcze maja okres grzewczy. Kaloryfery pozakręcane, okna uchylone a i tak temp w tej chwili 25 stopni. Niestety ja za ten "luksus" muszę płacić. Już wam kiedyś pisałam o tym moim gorącym mieszkaniu.

Pamietam jak pisalas o tym ''luksusie''. Nie zazdroszcze latem. No i rzeczywiscie nie dziwie sie ze Majka sie rozkopuje.Sama tez pewnie bym sie rozkopywala
 
u mnie tez problem z rozkopywaniem sie w nocy. dlatego zwykle wkladam ja w spiworek choc w nim jest chyba za cieplo, z drugiej strony jak lezy bez koca to MUSI JEJ BYC ZA ZIMNO bo u nas w nocy tylko 17-18 stopni i raz bczy 2 skonczyla sie taka nocka katarem:baffled: wiec i tak zle i tak niedobrze...
 
U mnie po wczorajszym ciueplym dniu temperatura w mieszkaniu 24 a to przez to ze mam okna na cala sciane w stolowym a slonce daje mi od rana do wieczora i mam przechlapane bo latem jak chcialabym wyjsc na balkon to najlepiej od 19 bo w dzien nie da sie tam wyrobic:baffled:
 
reklama
Filip po ciezkim wieczornym zasypianiu przespał pięknie całą noc...

Za to maz coś marudził, że nie może spać i ciągle mnie budził...:-D:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry